Najpierw praca, a później rodzina - powiedziała w wywiadzie dla Bankier.tv dwa lata temu. Dziś jest dyrektor zarządzającą w Groupon Polska. Co sądzi o swojej wypowiedzi? - Przeprowadziłam na ten temat wiele rozmów. Gdyby to samo powiedział mężczyzna, nikt by takiego stwierdzenia nie zauważył - Aniela Hejnowska w wywiadzie dla Bankier.pl.
![]() |
| Aniela Hejnowska, foto: Groupon.pl |
Kim chciała Pani zostać mając 12 lat?
Ogrodnikiem. Marzyłam o pięknym, zielonym ogrodzie. W pewnym sensie, metaforycznie, zrealizowałam to marzenie. Zarządzanie dużą organizacją jest jak prowadzenie ogrodu.
Czy młode kobiety w Polsce mają wysokie aspiracje zawodowe?
Uważam, że jak najbardziej. Ostatnio czytałam prace nadesłane na konkurs dla nastolatek "Jestem szefową", organizowany przez Minister Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz. Zdecydowanie przebija się w nich obraz młodych, zdeterminowanych, ambitnych i wierzących w swoje możliwości młodych kobiet.
Kiedy w 2010 roku została Pani utytułowana mianem Businesswoman roku, powiedziała Pani "najpierw praca, a później rodzina". Czy to nie powinien być "powód do wstydu"? W Polsce przecież mamy utrwalony stereotyp, że dla porządnej kobiety zawsze na pierwszym miejscu jest rodzina...
Przeprowadziłam na ten temat wiele rozmów ze współpracownikami i wszyscy zgodnie przyznają, że gdyby powiedział to samo mężczyzna, nikt by takiego stwierdzenia nie zauważył. Na sukces trzeba ciężko pracować. W Polskiej mentalności nadal liczy się nie tylko efekt, ale też czas poświęcony pracy.

Dla kobiety posiadającej rodzinę, połączenie intensywnej pracy i domu jest dużym wyzwaniem i wymaga świadomego zarzadzanie swoim czasem. Jestem dla moich córek i męża zawsze wtedy gdy jest to ważne i gdy mnie potrzebują. Zawsze jestem z Hanią na wieczornym karmieniu i przytulaniu do snu, nigdy nie opuściłam przedszkolnego teatrzyku Róży i z przyjemnością samodzielnie przyrządzam kolację dla męża. Weekendy są zarezerwowane dla rodziny i przyjaciół.
Uważam, że jest się pełnowartościowym managerem - będąc pełnowartościowym człowiekiem, który w swoim życiu, oprócz pracy, potrafi też znaleźć czas dla rodziny, przyjaciół i na realizację pasji.
Zobacz wywiad z Anielą Hejnowską: Najpierw praca, potem rodzina
Ile czasu dziennie spędza Pani w pracy?
Co najmniej 10 godzin.
Czy w swojej karierze spotkała się Pani z dyskryminacją kobiet?
W swojej karierze miałam dużo szczęścia do pracodawców, który dawali mi równe szanse i duże możliwości rozwoju. Niestety, wiem że nie wszystkie kobiety tak trafiają. Nadal spotykam się z opinia męskiej części biznesu, że kobiety są pracownikami „większego ryzyka”, bo przecież mogą zajść w ciążę, biorą zwolnienia by opiekować się chorym dzieckiem itp. Zdarzyło mi się też zostać poproszoną przez jednego z headhunterów o przygotowanie tzw. „blind CV” (czyli CV nie podającego danych personalnych, w tym płci), aby zdecydowanie zwiększyć moje szanse w poważnych rekrutacjach. Z doświadczenia więc wiem, że mimo tego jak wiele ostatnio się mówi i robi, by zwiększyć udział kobiet w biznesie, przed nami nadal długa droga.
Dlaczego zamiast swojego biznesu wybrała Pani karierę w korporacjach?
W swoim życiu robiłam już wiele rzeczy. Miałam swój biznes, byłam barmanką, dziennikarką, a teraz pracuje w korporacji i w pełni się w tym realizuję. Nie wykluczam, że za kilka lat znowu przyjdzie czas na własny biznes.
Rozmawiała Katarzyna Jeznach,
redaktor eCommerce.edu.pl
| ||||||||||||||||||




































































