REKLAMA

Ani jednej kobiety w Radzie ds. Szkolnictwa Wyższego? "Niedopatrzenie"

2022-11-29 08:50
publikacja
2022-11-29 08:50

W składzie Rady ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji powinny być kobiety i będą kobiety, Rada będzie rozszerzona - powiedział w poniedziałek prezydencki minister Andrzej Dera. Ocenił, że brak kobiet w składzie tej Rady "to jest niedopatrzenie".

Ani jednej kobiety w Radzie ds. Szkolnictwa Wyższego? "Niedopatrzenie"
Ani jednej kobiety w Radzie ds. Szkolnictwa Wyższego? "Niedopatrzenie"
fot. Przemysław Keler / / Kancelaria Prezydenta

Prezydent Andrzej Duda tydzień temu w Pałacu Prezydenckim powołał Radę ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji. To dziewiąta rada powstała w ramach Narodowej Rady Rozwoju. Wraz z prezydentem liczy 18 członków, obecnie zasiadają w niej wyłącznie mężczyźni.

Jak zauważył Onet, mimo że w edukacji w większości pracują kobiety, gronu 18 mężczyzn przewodzi reprezentant akademickich klubów im. Lecha Kaczyńskiego, które wspierają Przemysława Czarnka, ministra edukacji, prof. Wojciecha Roszkowskiego, autora słynnego podręcznika do HiT, oraz kontrowersyjnego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Doradcą prezydenta został też m.in. biotechnolog związany z ultrakonserwatywną fundacją Ordo Iuris.

"To też jest niedopatrzenie, powinny być kobiety, zbyt późno się zorientowano. (...) Od razu zauważyłem: oj, będzie niedobrze" - powiedział w TVN24 Dera, który jest jednym z członków tej Rady. "My nie mamy problemu z kobietami - szefową Kancelarii jest kobieta, dyrektorem generalnym jest kobieta, ministrem u nas jest kobieta" - powiedział prezydencki minister.

Jak zaznaczył "w tym całym natłoku wyszła sprawa, która nie powinna wyjść". "Powinny być kobiety i będą kobiety, Rada będzie rozszerzona, uzupełniona" - przekazał Dera. Jak dodał w składach pozostałych rad są kobiety.

Do zadań Rady ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji należy m.in. przygotowywanie opinii i ekspertyz dla prezydenta RP; identyfikowanie aktualnych problemów w zakresie szkolnictwa wyższego, nauki i innowacji oraz dokonywanie analizy zidentyfikowanych problemów; przegląd i analiza rozwiązań prawnych oraz opracowywanie założeń i projektów prezydenckich inicjatyw legislacyjnych dotyczących szkolnictwa wyższego, nauki i innowacji.

Rada ma także wspierać działania prezydenta związane ze szkolnictwem wyższym, nauką i innowacją; tworzyć forum debaty i dialogu w tym zakresie; promować działania i inicjatywy służące innowacyjności w nauce i gospodarce.

"Rektorzy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Szkoły Głównej Handlowej zostali powołani przez prezydenta w skład Rady ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji. Tuż po nominacji przedstawiciele KRASP zgłosili Kancelarii Prezydenta konieczność włączenia kobiet w prace rady" – oświadczyła w zeszłym tygodniu Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP). (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
MINI pełne przygód.

MINI pełne przygód.

Komentarze (14)

dodaj komentarz
pakamera
ile kobiet jest rektorami wyższych uczelni i jaki stanowią odsetek?
billbill85
Jak ma być równouprawnienie to powinno obowiązywać wszędzie: u mechanika,kopalni,na kutrze rybackim.
kacz-jong-un
Nawet nie rozumiesz co znaczy słowo równouprawnienie. Przykro mi, że kobiety cię skrzywdziły, że tak piszesz, ale pewnie miały dobre powody.
pozhoga
I na budowie. Obok budują biurowiec, jakoś nie widzę tam równouprawnienia.
and00 odpowiada kacz-jong-un
Co do tego mają kobiety?
Te wszystkie dziwne roszczenia to feministki, nie normalne kobiety
I parytety mają obowiązywać tylko tam gdzie jest miód

Czyli mężczyzna ma Panią Feministkę przepuszczać przez drzwi i nosić za nią siaty z zakupami a ona za to może być jego szefem
Nawet jak nie ma kompetencji, bo jest parytet
kacz-jong-un odpowiada and00
Feministki to nie normalne kobiety? Miód? Szefowanie? Brak kompetencji u kobiet? Zastanawia mnie, czy ty miałeś kiedyś normalną dziewczynę? Szkoda, że sam nie wiesz co wypisujesz. Cóż, ja ci tego nie wytłumaczę, może życie i twoje niepowodzenia z płcią przeciwną zweryfikują twoje poglądy i pretensje, które masz do kobiet.
billbill85 odpowiada kacz-jong-un
Co relacje damsko męskie mają wspólnego z pracą i obowiązkami z tym związanymi.
Praca ma być wykonana dobrze nie ważne przez kogo.
Chyba Tobie jakiś mężczyzna złamał serce skoro umieszczasz takie komentarze.
and00 odpowiada kacz-jong-un
Nie, feministki to nie są normalne kobiety
Tak samo jak działacze LGBT+++ to nie są normalni homoseksualiści do których nic nie mam
Co do kobiet, NORMALNYCH kobiet, to je doceniam, nawet miałem firmę na spółkę z kobietą
Tylko że nie z powodu jakiś śmiesznych parytetów a po prostu się nadawała do tego
zoomek odpowiada kacz-jong-un
No więc miały prawo być w tej radzie ale widocznie nie chciały albo się nie nadawały. Czego nie rozumiesz? Równoupranienie w naszej sytuacji demograficznej to natychmiastowe wprowadzenie zasady że wcześniejsza emerytura wyłącznie dla kobiet które urodziły 2 lub więcej dzieci. Z czego niby to uprzywilejowanie wcześniejszej emerytury?No więc miały prawo być w tej radzie ale widocznie nie chciały albo się nie nadawały. Czego nie rozumiesz? Równoupranienie w naszej sytuacji demograficznej to natychmiastowe wprowadzenie zasady że wcześniejsza emerytura wyłącznie dla kobiet które urodziły 2 lub więcej dzieci. Z czego niby to uprzywilejowanie wcześniejszej emerytury? Jeszcze weź pod uwagę że statystycznie żyją dłużej.
kacz-jong-un
Przecież w Biblii kobieta nie różniła się niczym od żywego inwentarza, to była kolejna własność razem z innymi dobrami. A przecież Pis jest partią kultywującą wartości chrześcijańskie, więc to żadne niedopatrzenie?

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki