Stopa redukcji transz dla poszczególnych inwestorów powinna być porównywalna z tą, jaka miała miejsce przy debiucie Lotosu – uważa analityk KBC Securities Grzegorz Lityński. Redukcja w transzy drobnych inwestorów przy sprzedaży akcji Grupy Lotos wyniosła 96,5%.
Spodziewane znaczne zmniejszenie zapisów oznacza, że inwestorzy chętnie będą korzystać ze specjalnie przygotowanych przez biura maklerskie ofert kredytowych. Analitycy spodziewają się, że biura maklerskie zaoferują wysokie, nawet 20-krotne lewary.
W odróżnieniu od poprzednich dużych prywatyzacji, tym razem nie zaplanowano żadnych dodatkowych zachęt dla drobnych inwestorów. Cena akcji, we wszystkich transzach będzie jednakowa.
Oferta publiczna PGNiG będzie obejmować 900 mln nowych akcji serii B. Po 30% puli przeznaczono dla inwestorów indywidualnych, inwestorów instytucjonalnych i inwestorów zagranicznych. Pozostałe 10% akcji stanowi pulę dodatkową.
Analitycy spodziewają się także bardzo dużego zainteresowania ze strony inwestorów zagranicznych. Polska jest postrzegana jako atrakcyjny emerging market – uważa Grzegorz Lityński.
Zdaniem analityków ewentualne spadki na GPW będą konsekwencją kampanii wyborczej, a nie emisji PGNiG. Wątpię, by gracze wyprzedawali posiadane akcje. TFI i OFE posiadają i tak nadmiar pieniędzy na zakup papierów PGNiG – uważa Sławomir Sklinda z DI BRE. Nawet jeśli dojdzie do korekty, to po wyborach zwyżka cen akcji będzie kontynuowana.


























































