Amerykańscy inwestorzy na wieść o tym, że stagnacja sięgnęła również niemieckiej gospodarki stracili dobre nastroje. Okazało się, że w drugim kwartale PKB Niemiec wzrósł zaledwie o +0,1 proc. kdk (prog. +0,5 proc.) wobec +1,3 proc. kdk kwartał wcześniej. Po niemieckich odczytach kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy wyraźnie spadły. O godzinie 13:20 S&P 500 Future spadał o -1,29 proc., Dow Jones Future o -0,93 proc., a Nasdaq Future o -1,25 proc..
Sentyment poprawił się nieco, gdy po godzinie 13:00 wyniki zaprezentował Wal-Mart, największy na świecie sprzedawca detaliczny. Pochwalił się 1,09$ zyskiem na akcję wobec 0,97$ w zeszłym roku. Akcje Wal-Mart Stores Inc. drożały o 13:20 o +0,72 proc..
Więcej chęci do zakupów mogą w dniu dzisiejszym dostarczyć dobre odczyty mekroekonomiczne z amerykańskiej gospodarki. O godzinie 14:30 rynek pozna ilość pozwoleń na budowy domów w USA z lipca. Oczekuje się 605 tys. wobec 617 tys. miesiąc wcześniej. Z kolei liczba rozpoczętych budów domów ma siegnąć 600 tys. wobec 629 tys. w czerwcu. O tej samej porze pojawią się mniej istotne odczyty cen importu i eksportu w USA za lipiec.
O godzinie 15:15 inwestorzy poznają produkcję przemysłową w Stanach Zjednoczonych za miesiąc lipiec. W zeszłym miesiącu produkcja wzrosła o +0,2 proc. mdm, przy czym w lipcu oczekuje się wzrostu o +0,5 proc. mdm. Jeśli dane okażą się lepsze lub choć zgodne z oczekiwaniami to są w stanie przywrócić trochę dobrych nastrojów na Wall Street.
Ponadto inwestorzy wyczekują pozytywnych doniesień z Paryża gdzie Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz Prezydent Francji Nicolas Sarkozy będą podejmować dyskusję na temat kondycji Unii Europejskiej. Konkretne zapowiedzi mogą korzystnie wpłynąć na handel za oceanem co zapewne przełożyłoby się na wzrosty indeksów.
K.G.































































