Polska odznacza się bardzo wysoką jakością usług medycznych i jednocześnie cenami często mniejszymi niż jedna trzecia stawek w innych państwach. Niebawem możemy się więc spodziewać coraz liczniejszych wizyt pacjentów z zagranicy.

Źródło: Thinkstock
- W tej chwili 50 mln Amerykanów nie ma ubezpieczenia zdrowotnego. Szacuje się, że nawet po wejściu w życie Obamacare bez ubezpieczenia pozostanie ok. 35 mln obywateli - mówiła w trakcie konferencji w Warszawie Julie Conner, certyfikowana specjalistka turystyki medycznej, szefowa amerykańskiej firmy Global Medical Tourism Facilitators. - Co roku w USA wykrywa się kolejny milion przypadków kłopotów z sercem, a koszt leczenia wycenia się na 30 tys. dolarów. Już teraz szukamy partnerów za granicą, gdzie takie leczenie będzie tańsze - dodaje.
Zagraniczne leczenie problemów kardiologicznych to koszt zaczynający się od 30 tys. dolarów, ale w zależności od kliniki i stosowanych metod może wynieść nawet 130 tys. dolarów. W Polsce podobne leczenie można przeprowadzić za 15 tys. dolarów. Dlatego właśnie, zdaniem Julie Conner, możemy w Polsce spodziewać się coraz większej liczby pacjentów z USA.
ReklamaZobacz także
Oprócz Amerykanów zainteresowanie polskimi usługami medycznymi przejawiają także Szwedzi. - Polskie placówki medyczne mają ogromny potencjał - mówiła Liza Zetterberg z firmy CE Travel AB ze Szwecji. - Dla nas liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo, czyli wykwalifikowany personel.

Jako najatrakcyjniejsze usługi medyczne, z których Szwedzi chętnie skorzystaliby w Polsce, Liza Zetterberg wymienia stomatologię i zabiegi dentystyczne, operacje serca i opiekę kardiologiczną, a także operacje i zabiegi kolan i bioder. Na pomoc lekarską w takim zakresie Szwedzi muszą czekać w kolejkach miesiącami albo płacić w prywatnych klinikach.
Przy wyborze kraju, w którym pacjent chce podjąć leczenie, ważnych jest kilka czynników: bezpieczeństwo, jakość usług i kompetencje lekarzy, cena usług, ale także sytuacja polityczno-gospodarcza docelowego kraju, infrastruktura i ogólnie warunki turystyczne. Polska wypada na tym tle świetnie, ale rodzime placówki nie będą przyciągać klientów zza granicy, dopóki nie zapewnią sobie odpowiedniej reklamy.
Do korzystania z usług medycznych w Polsce zachęca cudzoziemców konsorcjum w składzie: Europejskie Centrum Przedsiębiorczości, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Ameds Centrum. Program "Promocja branży turystyki medycznej" jest wspierany przez Ministerstwo Gospodarki, pomocy odmówiło za to Ministerstwo Zdrowia. Do programu przystąpiło 40 placówek medycznych.
Jesteś kierowcą? Weź udział w internetowym badaniu Bankier.pl "OC-eń 2013". Nagrody (w tym nawigacja samochodowa) czekają!
kj/bankier.pl





























































