REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Amantadyna jednak nie taka dobra na COVID-19

2021-12-14 09:20
publikacja
2021-12-14 09:20

Autorzy artykułu opublikowanego na początku grudnia w piśmie „Communications Biology“ dokonali jego korekty - obecnie nie ma tam stwierdzeń, że amantadyna jest obiecującym lekiem na COVID-19. Np. zamiast stwierdzenia "proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19" pojawiło się sformułowanie "proponujemy dalsze badanie".

Amantadyna jednak nie taka dobra na COVID-19
Amantadyna jednak nie taka dobra na COVID-19
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Autorami pracy są naukowcy z Uniwersytetu Kopenhagi w Danii, Instytutu Chemii Biofizycznej Maxa Plancka w niemieckiej Getyndze i Uniwersytetu Narodowego im. Kapodistriasa w Atenach (Grecja). W pierwszej wersji artykułu sugerowali oni, że zaobserwowane w warunkach laboratoryjnych działanie amantadyny na kanały jonowe dowodzi jej skuteczności przeciwko COVID-19.

Publikacja ukazała się w "Communications Biology" i wywołała liczne komentarze dotyczące możliwości wykorzystania amantadyny u osób z Covid-19. Inni naukowcy zwracali jednak uwagę, że antywirusowe działanie amantadyny, w tym na wirusa SARS-CoV-2, zaobserwowano w laboratorium już wcześniej, natomiast jej rzeczywistej skuteczności w przypadku COVID-19 nie potwierdziły badania kliniczne na ludziach (które w Polsce nadal trwają).

Odnosząc się do treści publikacji prof. Krzysztof Pyrć - wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego napisał np., że "jeśli chodzi o hamowanie kanału jonowego, to koronawirusy również zawierają białko, które ma taką aktywność. Jest to białko strukturalne E (Envelope), jednak w tym wypadku rola samego kanału jonowego jest niejasna. Chociaż zablokowanie aktywności kanału zmniejsza zjadliwość wirusa, nie eliminuje jego zdolności do zakażania”. Z kolei wirusolog i immunolog z UMCS w Lublinie prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska komentowała na FB, że "w pracy badania na poziomie molekularnym wykazały, że amantadyna hamuje kanały jonowe SARS-CoV-2, co potencjalnie może wpływać na zablokowanie jego replikacji. Ale tego już Autorzy pracy nie badali z udziałem wirusa. Nie badali także skuteczności amantadyny jako leku. (...) Propozycja Autorów – bezkrytycznie powielana przez niektóre osoby – wykorzystania amantadyny jako nowego, taniego, łatwo dostępnego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19 jest absolutnie nieuzasadniona, nawet w świetle tego co sami powyżej twierdzą".

Wakacje na giełdzie

W korekcie (https://www.nature.com/articles/s42003-021-02940-2), której po kilku dniach dokonali autorzy pracy, zaznaczono, że w oryginalnej wersji artykułu tytuł nie odzwierciedlał dokładnie głównych ustaleń badania. Trine Lisberg Toft-Bertelsen i Mads Gravers Jeppesen z Uniwersytetu Kopenhagi dodają, że mylące było ostatnie zdanie streszczenia oraz fragmenty tekstu odnoszące się do przypisów. Dlatego w wersji PDF i HTML artykułu wprowadzono poprawki.

Pierwotny tytuł pracy "Amantadyna ma potencjał w leczeniu COVID-19, ponieważ hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2" został przez autorów zamieniony na "Amantadyna hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2 in vitro".

Ze streszczenia usunięto ostatnie zdanie ("Proponujemy zatem amantadynę jako nowy, tani, łatwo dostępny i skuteczny sposób leczenia COVID-19").

Zmieniony został także pierwszy akapit wprowadzenia. Oryginalnie brzmiał on: "W niedawnym, retrospektywnym badaniu kohortowym opisano wyraźny wzrost przeżycia pacjentów z koronawirusem 2019 (COVID-19) leczonych amantadyną. Co ważne, badanie oparte na zgłaszanej przez pacjentów chorobie na COVID-19 wśród użytkowników amantadyny w chorobach neurologicznych oraz małe leczenie pacjentów z COVID-19 amantadyną potwierdziło tę obserwację".

Po poprawkach wygląda to inaczej: "W niedawnym, retrospektywnym badaniu kohortowym oceniającym amantadynę wśród innych leków przeciwwirusowych nie stwierdzono żadnych znaczących korzyści ze stosowania amantadyny w leczeniu pacjentów z chorobą koronawirusową 2019 (COVID-19). Jednak badanie oparte na zgłaszanej przez siebie chorobie COVID-19 wśród użytkowników amantadyny w chorobach neurologicznych i leczeniu pacjentów z COVID-19 na małą skalę za pomocą amantadyny sugerowało pozytywny wpływ".

W dalszej części tekstu ze zdania "Proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19 poprzez jej zdolność do hamowania znanych (białko E) i nowych (ORF10) kanałów jonowych" usunięto sformułowanie "Proponujemy użycie" - zastępując je "proponujemy dalsze badanie".

Całkowicie usunięte zostało również zdanie "Co ważne, w klinice widoczny efekt ochronny amantadyny u pacjentów z COVID-19 odnotowano w retrospektywnym badaniu kohortowym w Meksyku oraz w leczeniu na małą skalę 15 pacjentów z COVID-19". (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
bha
Bez od początu 100% przestrzegania DDM dla zdrowia najbardziej neutralnego przez wszystkich!!!!!!!! nic inne nie pomoże w 100 % w nie zakażeniu się nowymi co rusz niestety covid mutacjami.
piotrpoznan
Sam sie tym wyleczylem. I ten artykul nie zmieni mojego zdania.
abcx
Zadziwiające tyle czasu już upłynęło a w dalszym ciągu nie da rady zrobić rzetelnych badań a jak ktoś dzioba uchyli że Amantadyna ma jakiś pozytywny wpływ na leczenie COVID ten oszołom i wariat i musi zaraz wszystko co powiedział odszczekać.
Jakaś niewidzialna siła chyba działa dysponująca miliardami dolarów ze sprzedaży wiadomo czego...
endes
Bo ma nie działać!… maja „działać” tylko szpryce!
tatolotek
Nie jestem ekspertem w zakresie badań nad amantadyną więc nic na ten temat nie będę pisał. Bawi mnie natomiast fakt korekty tego typu. Poważni naukowcy umieszczają w wersji, która poszła do "druku" zapis: "proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19", a następnie po Nie jestem ekspertem w zakresie badań nad amantadyną więc nic na ten temat nie będę pisał. Bawi mnie natomiast fakt korekty tego typu. Poważni naukowcy umieszczają w wersji, która poszła do "druku" zapis: "proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19", a następnie po dwóch tygodniach korygują go na "proponujemy dalsze badanie". To tak samo dziwne jak polskie badanie skuteczności amantadyny, które wystartowało w kwietniu, miało objąć grupę 500 osób i jeszcze się nie zakończyło. Ile mamy dziennych przypadków to chyba nie trzeba pisać. Wracają do naukowców, wcale bym się nie zdziwił jakby odbyli wciągu tych 2 tygodni rozmowę motywacyjną, coś jak artyści w PRLu.
jakal
50 tabletek amantadyny kosztuje 23 zł -(bez refundacji) jest to tzw lek generyczny, skończył się na niego patent i jest tani .... zbyt tani... zbyt "stary" żeby leczył taką nową chorobę.
lek na Covid musi być nowy i drogi , trzeba na chorobie milionów ludzi zarobić...
a na amantadynie się już nie da zarobić
aha
50 tabletek amantadyny kosztuje 23 zł -(bez refundacji) jest to tzw lek generyczny, skończył się na niego patent i jest tani .... zbyt tani... zbyt "stary" żeby leczył taką nową chorobę.
lek na Covid musi być nowy i drogi , trzeba na chorobie milionów ludzi zarobić...
a na amantadynie się już nie da zarobić
aha ! a gdzie badania kliniczne ? na pacjenntach ?
lek istnieje od 50 lat i jest świetnie przebadany a badają go 51 rok
Za to np. szczepionka jest nowa i od razu "świetnie przebadana i skuteczna" co oczywiste.
do tego droga i to ten preparat należy przyjmować!
_xyz
Lobby producentów szczepionek zadziałało...

Nie dziwię się - ostatnio na bankierze było info, że zarabiają 1000 USD na sekundę na szczepionkach.
czarny_bambo
A zyd siedzi i spiewa: daaaj, daaj, daj...

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki