Alumetal spodziewa się, że II kwartał będzie najgorszym w 2020 roku dla europejskiej branży motoryzacyjnej i od III kw. liczy na powolną poprawę sytuacji rynkowej - wynika z wypowiedzi prezes Alumetalu Agnieszki Drzyżdżyk podczas telekonferencji.


"Idziemy trudniejszym scenariuszem niż oczekiwali nasi klienci. Pierwotnie planowane restarty z końcem kwietnia, początkiem maja uległy już dwu-trzykrotnemu przesunięciu. Ci klienci, którzy już rozpoczęli w miarę normalną produkcję, sygnalizują, że poziom wykorzystania ich mocy produkcyjnych nie przekracza 20 proc." - powiedziała prezes.
"Oczekujemy, że drugi kwartał będzie najgorszym w ciągu 2020 roku. W kolejnych okresach spodziewamy się bardzo powolnej poprawy" - dodała.
W związku z utrzymującymi się przestojami w europejskim przemyśle motoryzacyjnym z powodu choroby Covid-19, zarząd Alumetalu zakłada w drugim kwartale spadek o około 50 proc. wolumenu sprzedaży i przychodów grupy oraz jeszcze bardziej znaczący spadek zysku netto i EBITDA rdr.
Prezes poinformowała, że w związku ze spadkiem zamówień producent aluminiowych wtórnych stopów odlewniczych dla motoryzacji, ogranicza produkcję i zmniejszył o 5 proc. zatrudnienie. Na koniec 2019 roku zatrudnienie wyniosło 635 osób.

Przychody grupy z umów w pierwszym kwartale 2020 r. wyniosły 322,1 mln zł (406,4 mln zł przed rokiem), EBITDA wyniosła 26,1 mln zł (24,8 mln zł rok wcześniej), zysk z działalności operacyjnej 18,1 mln zł (16,3 mln zł przed rokiem), a zysk przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej 11,8 mln zł, wobec 15 mln zł w analogicznym okresie roku 2019 r.
W pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku wolumen sprzedaży Alumetalu spadł o 12 proc. r/r do 47,6 tys. ton.
W pierwszym kwartale 2020 roku w UE i Wielkiej Brytanii zarejestrowano aż 26,3 proc. mniej nowych pojazdów samochodowych rdr, w tym spadek samochodów osobowych o 26,5 proc. a samochodów użytkowych o 24,9 proc.
Dżyżdżyk zapowiedziała, że tegoroczny CAPEX Alumetalu ma wynieść ok.70 mln zł.
W pierwszym kwartale 2020 roku wydatki inwestycyjne Alumetalu wyniosły 15,5 mln zł, z czego 14,3 mln zł zostało przeznaczone na modernizację zakładu w Kętach.
"Planujemy, że zgodnie z harmonogramem zakończenie modernizacji zakładu w Kętach nastąpi do końca 2020 roku" - powiedziała prezes.
Budżet całego projektu wynosi 67,8 mln zł, z czego już wydano 37 mln zł.
Nowa linia produkcyjna w zakładzie w Kętach zapewni wzrost mocy wytwórczych całej grupy z obecnych 250 tys. ton do 270 tys. ton rocznie. Nowa linia produkcyjna będzie oparta na gazie ziemnym zamiast dotychczasowej energii elektrycznej.
Alumetal jest producentem wtórnych aluminiowych stopów odlewniczych. Obecne moce produkcyjne zakładów produkcyjnych grupy to około 250 tys. ton rocznie. Oprócz stopów wtórnych grupa produkuje stopy wstępne, aluminium do odtleniania stali oraz w ramach działalności spółki T+S - topniki i sole. Klientami grupy w około 90-proc. jest przemysł motoryzacyjny. (PAP Biznes)
epo/ gor/






























































