Asseco South Eastern Europe spodziewa się, że IV kw. będzie nie gorszy rdr., a w całym 2014 r. wyniki zanotują lekką poprawę. Dywidenda za 2014 r. ma być nie niższa niż ta za 2013 r. - poinformowali na konferencji przedstawiciele spółki. Szacunki mówiące o ok. 8-proc. wzroście EBIT w 2015 r. uważają za realne.
"Nie ma powodu, aby czwarty kwartał był gorszy rdr i liczymy na lekki wzrost w całym roku" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami prezes spółki Piotr Jeleński.
Po trzech kwartałach 2014 r. Asseco SEE ma 30,5 mln zł zysku operacyjnego w porównaniu do 28,7 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody w tym czasie wzrosły do 335,5 mln zł z 320,3 mln zł.
Backlog grupy na 2014 r. ma wartość 104,6 mln euro i jest 7 proc. wyższy rdr. Backlog w tzw. marży pierwszej wynosi 66,4 mln euro i jest 13 proc. wyższy.

Backlog na sam IV kw. 2014 r. wynosi 24,3 mln euro i jest 14,3 proc. wyższy rdr, a backlog w marży pierwszej ma wartość 16 mln euro, co oznacza 13 proc. wzrost.
Asseco SEE Europe z zysku za 2013 roku na dywidendę wypłaciło 16,6 mln zł, czyli 0,32 zł dywidendy na akcję.
"Dywidenda za 2014 r. nie będzie niższa niż wypłacona za 2013 r." - powiedział Jeleński.
Prezes Asseco SEE spodziewa się wzrostu wyników grupy w przyszłym roku.
"Konsensus prognoz analityków mówi o około 8-proc. wzroście zysku operacyjnego w przyszłym roku. Te szacunki wydają się możliwe do osiągnięcia" - powiedział.
Wśród czynników wzrostu Jeleński wymienił m.in. nowe rynki, zwiększanie udziału w obecnych rynkach, jak również spodziewaną poprawę w segmencie bankowym w Rumunii.(PAP)
gsu/ osz/




























































