REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

217 mld zł to za mało? Resort zdrowia: Sytuacja finansowa jest bardzo trudna

2026-03-26 11:18
publikacja
2026-03-26 11:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski powiedział w czwartek w Sejmie, że sytuacja finansowa systemu ochrony zdrowia jest bardzo trudna. Jako przyczyny wymienił m.in. koszt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu i niższy niż w poprzednich latach udział składki zdrowotnej w finasowaniu leczenia.

217 mld zł to za mało? Resort zdrowia: Sytuacja finansowa jest bardzo trudna
217 mld zł to za mało? Resort zdrowia: Sytuacja finansowa jest bardzo trudna
/ FORUM

Posłowie PiS zapytali Ministerstwo Zdrowia o zapowiedzi NFZ ograniczenia finansowania czterech badań diagnostycznych: kolonoskopii, gastroskopii, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego wykonanych ponad limit. Z zapowiedzi NFZ wynika, że analogiczne zmiany mogłyby objąć także ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, jednak centrala NFZ nie opublikowała do tej pory projektu zarządzenia prezesa NFZ w tej sprawie.

- Aktualnie mamy od czynienia z bardzo trudną sytuacją finansową całego systemu ochrony zdrowia. Choć nakłady osiągnęły historycznie wysoki poziom ponad 217 mld zł, to tempo wzrostu kosztów znacznie przewyższa tempo wzrostu z wpływu - zauważył wiceminister zdrowia.

Jako powody problemów NFZ Maciejewski wymienił przeniesienie przez rząd Zjednoczonej Prawicy finasowania świadczeń wartych ponad 7 mld zł do NFZ bez zapewnienia na to pieniędzy. - Aktualnie koszt tej decyzji to ponad 12 mld zł - powiedział Maciejewski.

Poinformował, że skumulowany koszt tzw. ustawy podwyżkowej o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia to w 2026 r. ponad 71 mld zł. Podkreślił, że zmianie uległa także struktura finasowania działań NFZ - udział składki zdrowotnej spadł do 80 proc. w 2025 r., a udział środków budżetowych państwa w finansowaniu leczenia rośnie. Zaznaczył, że dotacja z budżetu państwa dla NFZ w 2024 wyniosła blisko 15 mld zł, w 2025 - 33 mld zł, a wstępne założenie dla 2026 r. to 30 mld zł.

Wakacje na giełdzie

Wiceszef MZ zapewnił, że „pacjenci są i będą bezpieczni”. Zaznaczył, że proponowane przez NFZ zmiany nie dotyczą dzieci i młodzieży do lat 18, pacjentów onkologicznych zarówno na etapie diagnostyki jak i leczenia z kartą DILO i osób objętych programem profilaktyki raka jelita grubego. Według Maciejewskiego, zmiany mogą ułatwić wcześniejsze kierowanie pacjentów do odpowiednich ścieżek onkologicznych, również wtedy, gdy diagnostyka rozpoczęła się poza systemem szybkiej terapii onkologicznej.

Według Czesława Hoca (PiS) de facto wprowadzane są limity na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (AOS). - Były długie kolejki do lekarzy specjalistów. Teraz będą niekończące się - powiedział.

Zaznaczył, że MZ ogranicza także dostęp do diagnostyki obrazowej. - To jest igranie ze zdrowiem i życiem pacjentów - ocenił. Podkreślił, że limity ograniczą płynność finansową szpitali i przełożą się na brak poczucia bezpieczeństwa zdrowotnego. - Prawdopodobnie przygotowujecie już poradnik dla bezpieczeństwa zatytułowany: „Ratuj się, kto może”, bo będziecie w tym poradniku podawali adresy prywatnych klinik, prywatnych podmiotów leczniczych. To jest właśnie droga do prywatyzacji. To jest skandal - powiedział Hoc.

Posłanka PiS Wioletta Maria Kulpa powiedziała, że z poniedziałkowej wypowiedzi szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Macieja Berka w Radiu ZET, wynika, że „Polak ma chorować w limicie”. - A jak zachoruje za późno, jak limit się skończy, to co? - pytała Kulpa.

Posłanka PiS Barbara Bartuś powiedziała z kolei, ża masowo likwidowane są porodówki, a rząd nie chce zwiększyć wyceny porodów, aby ich funkcjonowanie nie zadłużało szpitali.

W poniedziałek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek powiedział w Radiu ZET, że nadwykonania oznaczają, że szpital realizuje więcej świadczeń niż się umówił. - Pytanie jest takie, czy za zrealizowanie tego, co było ponad umowę, mamy płacić 100 proc., czy mamy powiedzieć: „to nie jest uczciwe. To nie jest uczciwe, że umawiamy się z tobą na x, a ty robisz dwa razy x i mówisz: »proszę mi zapłacić za wszystko«”. Bo w istocie, czym wtedy jest ten kontrakt? - zaznaczył minister. Dodał, że mechanizm, który miałby polegać na obniżaniu ceny za nadwykonania, czyli „obniżać motywację szpitali do tych nadwykonań”, jest mechanizmem, który „ma swoją racjonalność”.

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w ciągu ostatnich 15 lat zlikwidowano jedną czwartą porodówek: z 406 w 2010 r. do 305 w listopadzie 2025 r. W 2020 r. zamknięto 12 oddziałów ginekologiczno-położniczych, w 2021 r. - 10, a w 2022 r. - 11. Porodówki zamykano w kolejnych latach: w 2023 r. - 7, w roku 2024 - 11, a w 2025 r. - 27.

Z danych MZ wynika, że w styczniu 2026 r. zamknięto trzy porodówki, a 12 - zawieszono. Od stycznia na Podkarpaciu przestały działać dwa oddziały ginekologiczno-położnicze – w Lesku i Leżajsku.

Rzecznik rządu Adam Szłapka we wtorek na konferencji prasowej „z upoważnienia” premiera Donalda Tuska przeprosił za wprowadzenie w błąd opinii publicznej w sprawie porodówki w Lesku.

W piątek premier Donald Tusk, pytany w TVN24 o „próbę” zamknięcia porodówki w Lesku (Podkarpackie), stwierdził, że porodówka ta nie została zamknięta.

- Mam bezpośrednie upoważnienie od pana premiera bardzo serdecznie przeprosić za wprowadzenie opinii publicznej w błąd w sprawie związanej z porodówką w Lesku. Faktycznie ta porodówka nie funkcjonuje - powiedział rzecznik rządu. Szłapka zaznaczył, że oddział położniczy został zamknięty na wniosek samorządu powiatowego.

W ciągu 15 lat (od roku 2010 do roku 2025) liczba urodzeń spadła z 413 tys. do 238 tys. rocznie - wynika z danych GUS. (PAP)

kno/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
romulus6
Zlikwidować NFZ. Finansować bezpośrednio z budżetu. VAT ile tam trzeba do góry i wystarczy.
samsza
"Wczoraj" wychodził tusk i mówił, że wydamy bilion, albo wydamy 90 mld na Ukrainę, albo...
A dzisiaj dziadek wychodzi i jęczy że brakuje na waciki, tak jak Sikorski wyszedł i jęczał, że brakuje na kamizelki dla policjantów.
Schizofreniczne narracje państwa G-20 vs kamieni kupa.
tomkooo
hehe a czego ty sie spodziewales? pis z po w wyborach na socjal sie licytowaly.
ludzie temu przyklaskuja. pis rozdmuchal socjal, po idzie jego sladami - nikt tu nie mysli o zaciskaniu pasa i inwestowaniu na przyszlosc
endes
K!.. 25% budżetu i ten gada, że mało!
endes
Każdą kasę byście utopili w tzw „służbie” zdrowia!
Ile kosztuje NFZ!?… do likwidacji ta instytucja!… dobrze funkcjonujące kasy chorych nie podobały się pełowcom bo za dobrze im szło!
niederfurzdorf
Użyj czarodziejskiej różdżki i nie narzekaj chłopie!!!
street66
Wam to trylion euro na kwartał by nie wystarczył , znam gościa 800K rocznie jako lekarz jp.dl
tomkooo
jakby kolejne rzady nie robily limitow na specjalizacje to teraz by nie bylo klopotu.
i czy ty serio obwiniasz kogos o takie zarobki? taki rynek, ktory zostal zepsuty przez kolejne rzady
street66 odpowiada tomkooo
zawsze ktoś jest winien w a budżetówce zawsze politycy
tomkooo odpowiada street66
no a kto ustala zasady? kto winny ze gornicy maja przywileje, ci co palili opony czy ci co finalnie te przywileje im dali? tak samo z lekarzami

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki