REKLAMA

2 mld zł niespłaconych hipotek wystawione na sprzedaż

2015-01-30 06:30
publikacja
2015-01-30 06:30
fot. iStockphoto/Thinkstock / Thinkstock

W 2014 r. na rynek trafiły wierzytelności o rekordowej wartości. Banki i instytucje finansowe wystawiły na sprzedaż długi warte 14 mld zł. W tym roku może być ich więcej, bo rynek coraz bardziej się zmienia: silnie się specjalizuje, pojawili się zagraniczni inwestorzy i nowe produkty. Po raz pierwszy zostały wystawione na sprzedaż znaczące wierzytelności wynikające z kredytów hipotecznych - łącznie 2 mld zł.

- Podaż w ubiegłym roku była rekordowo wysoka. Ciekawe były zmiany dotyczące struktury właścicielskiej oraz specjalizacji - ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Prot Zastawniak, dyrektor zarządzający ds. sekurytyzacji spółki Pragma Inkaso. - Po raz pierwszy wartość wystawionych na sprzedaż przez banki i instytucje finansowe wierzytelności osiągnęła poziom 14 mld zł.

Dodatkowe 6 mld zł to tzw. rynek wtórny, czyli portfele wierzytelności przedsiębiorstw windykacyjnych. W sumie na rynek trafiło więc 20 mld zł wierzytelności. Jak podkreśla Zastawniak, nie wszystkie zostały sprzedane w ubiegłym roku, część transakcji została przesunięta na 2015 rok.

Ubiegły rok był ciekawy również ze względu na zmiany zachodzące w strukturach właścicielskich. Pojawiło się kilku inwestorów zagranicznych zainteresowanych polskim rynkiem.

- Mamy do czynienia z inwestorami branżowymi wyspecjalizowanymi w windykacji. I tak możemy już od paru lat oglądać na polskim rynku biznesy skandynawskie, w tym roku na przykład duże przejęcie wrocławskiego Ultimo przez norweski B2 Holding. Do tego w ostatnich dniach mieliśmy informacje o nabyciu dużego portfela Getinu przez prawdopodobnie amerykańskiego inwestora, ta informacja nie jest jednak jeszcze oficjalnie potwierdzona - wymienia dyrektor w Pragma Inkaso.

Jego zdaniem inwestorów przyciąga nie tylko potencjał polskiego rynku, lecz także m.in. jego wysoka specjalizacja i nowe kanały. Na rynku pojawiły się - po raz pierwszy w takiej skali - kredyty hipoteczne. Banki przeznaczyły do sprzedaży łącznie ok. 2 mld zł wierzytelności hipotecznych

- W tym roku możemy spodziewać się porównywalnej podaży na rynku wierzytelności z tendencją rosnącą - ocenia Prot Zastawniak. - Na pewno będzie na to wpływała wciąż duża konsolidacja rynku bankowego. Przy okazji konsolidacji rynku zawsze mamy do czynienia z czyszczeniem portfeli, czy to jest czyszczenie na przywitanie nowego inwestora, na tzw. nową miotłę, czy jest to tak naprawdę czyszczenie starego portfela.

Z drugiej strony na rynku odczuwalna będzie presja popytowa, bo nowi gracze wchodzący do Polski są zainteresowani dużym wolumenem transakcji.

- Sprzedający również chętnie dokonują dużych transakcji, sprzedając w drodze exclusivity talks duży portfel, tak naprawdę otrzymują paradoksalnie lepszą cenę, niż wtedy, gdy sprzedawaliby pojedyncze wierzytelności lokalnym graczom - podkreśla Prot Zastawniak.

Źródło:
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~invest
Plujecie na branżę windykacyjna, ale wystarczy, że Wam ktoś nie zapłaci to zaraz szukacie windykatora lub komornika i macie pretensje dlaczego prawo tak chroni dłużnika. Dla dłużnika często jest lepiej jak trafi z banku do sensownej firmy windykacyjnej bo paradoksalnie może się szybciej dogadać.
Pozdro dla Prota.
~dfg
no cóż, oczy trzeba mieć cały czas naokoło głowy i trzeba cały czas być czujnym i myśleć jak nie dać się pożreć jakiemuś bankowi, komornikowi, sądowi, urzędowi, kontrahentowi, czy pracodawcy ... człowiek cały czas jest zwierzęciem, choć bardzo dobrze rozwiniętym, a świat to cały czas dżungla, tylko prawa no cóż, oczy trzeba mieć cały czas naokoło głowy i trzeba cały czas być czujnym i myśleć jak nie dać się pożreć jakiemuś bankowi, komornikowi, sądowi, urzędowi, kontrahentowi, czy pracodawcy ... człowiek cały czas jest zwierzęciem, choć bardzo dobrze rozwiniętym, a świat to cały czas dżungla, tylko prawa dżungli dzisiaj wyglądają nieco inaczej
~matt
nazywamy ich "inwestorami , holdingami, firmami skandynawskimi ", żeby dobrze brzmiało . A po stronie banków nazywa się to "sprzedaz dużego portfela" . Zdania w stylu" Ostatnio widać duże zainteresowanie zachodnich koncernów " .... Zwykła komornicza lichwa , i to jeszcze nie polska. .... a nazywamy ich "inwestorami , holdingami, firmami skandynawskimi ", żeby dobrze brzmiało . A po stronie banków nazywa się to "sprzedaz dużego portfela" . Zdania w stylu" Ostatnio widać duże zainteresowanie zachodnich koncernów " .... Zwykła komornicza lichwa , i to jeszcze nie polska. .... a ile za tym będzie stało nieszczęścia zwykłych ludzi, Którzy chcieli mieć mieszkanie, będąc pierwszym pokoleniem po II wojnie, z własnym " M" aby potem , na starość, przekazać to własne " M" swoim dzieciom. Chcieli pracować, płacić podatki , i zwyczajnie żyć. Mamy taki mądry Naród , pełen zaangażowania , pracowity , energiczny .... i zewsząd nas " udupiają " Co z tym robić ? jak wyjść z tego impasu? Jak się znaleźć w tej rzeczywistości ? W jaki sposób stworzyć klasę rządzących , dla której sensem polityki będzie Polska? Czy to się w ogóle da zrobić? Czy to juz przegrana pozycja? Ma ktoś jakiś pomysł ?
~Angel
Handel wierzytelnosciami to handel niewolnikami XXI wieku. To powinno być zabronione i karalne!
~windykator
Witam,
hahaha spłacaj, a nie zostanie sprzedany/a....
~wasz_idol
lemingi pod most!!!!!!!!!!!!!!!!!
~szzz
a co - glupio Ci tam samemu? :)
~dave
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Marek
A będzie więcej jak się skończą dopłaty z "Rodziny na Swoim" oraz gdy część "frankowców" nie da rady dalej spłacać kredytu. Będzie dużo dobrych ofert mieszkań na licytacjach.
~hhhhh
po windykatorach będą eutanatorzy - bo nie będzie mieszkania, nie bedzie dzieci, emerytury,...... a kredyt BĘDZIE

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki