REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    1000 stacji paliw działa bez koncesji

    2009-07-15 00:02
    publikacja
    2009-07-15 00:02
    15.07. Warszawa (PAP/Media) - Co ósma stacja paliw w Polsce działa nielegalnie, informuje "Gazeta Prawna" w oparciu o dane z wojewódzkich e-platform wymiany informacji.

    Z 13 takich wojewódzkich platform paliwowych, utworzonych do tej pory, korzystają policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, izby celne, Inspekcja Handlowa, Urząd Dozoru Technicznego oraz straż pożarna i nadzór budowlany.

    Dzięki stworzeniu centralnego spisu przedsiębiorstw handlujących paliwem na rynku detalicznym udało się wykryć co najmniej kilkaset stacji, które prowadziły działalność niezgodnie z prawem. Z szacunkowych danych wynika, że nawet ponad 1000 stacji mogło dotychczas sprzedawać paliwo bez wymaganej koncesji.

    Jeśli przyjąć, że w naszym kraju legalnie działa 6,8 tys. placówek tego typu, oznacza to, że nielegalnie funkcjonowała co ósma stacja w Polsce, podkreśla "Gazeta Prawna".(PAP)

    mp/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    ~Minarchista
    Rewelacyjny post.
    Piekna karykatura obecnych, faszystowskich czasow ..
    ~marek
    PRAWO POLSKIE !!!!!. Ja chcący otworzyć stację paliw kupioną od innego podmiotu nie mogłem przez okres ponad miesiąca czasu sprzedawać paliw bo czekałem na KONCESJĘ i stacja paliw musiała być zamknięta. Pytam !!!!! na jakiej podstawie sprzedawca (hurtownik, rafineria czy kto inny - podmiot mający koncesję na sprzedaż hurtową sprzedawał PRAWO POLSKIE !!!!!. Ja chcący otworzyć stację paliw kupioną od innego podmiotu nie mogłem przez okres ponad miesiąca czasu sprzedawać paliw bo czekałem na KONCESJĘ i stacja paliw musiała być zamknięta. Pytam !!!!! na jakiej podstawie sprzedawca (hurtownik, rafineria czy kto inny - podmiot mający koncesję na sprzedaż hurtową sprzedawał paliwa dla tych stacji paliw).
    rafal.klisowski
    Tyle stacji bez koncesji i żadnej afery z nielegalnym paliwem i rozcieńczaniem? To przecież dowód na to, "że tędy droga".
    ~boria
    Wojewódzki inspektorat Oddechowy szacuje iż co najmniej 25% miszkańców Warszawy i okolic oddycha nielegalnie. W maju br. aktualną i opłaconą koncesję oddechową posiadało jedynie ok. 1.3 mln mieszkańców zameldowanych w gminach miejskiej części Warszawy. Trudno oszacować aktualną liczbę mieszkańców miasta zarówno ze względu na znaczącą Wojewódzki inspektorat Oddechowy szacuje iż co najmniej 25% miszkańców Warszawy i okolic oddycha nielegalnie. W maju br. aktualną i opłaconą koncesję oddechową posiadało jedynie ok. 1.3 mln mieszkańców zameldowanych w gminach miejskiej części Warszawy. Trudno oszacować aktualną liczbę mieszkańców miasta zarówno ze względu na znaczącą emigrację, jak i ze względu na napływ ludności spoza Warszawy. W rzeczywistości odesetek mieszkańców nie posiadających koncesji może być znacznie wyższy. Ze względu na zastraszające rozmiary zjawiska urząd miejski planuje powołanie specjalnego oddziału straży miejskiej wyspecjalizowanego w wykrywaniu mieszkańców oddychających nielegalnie. Za kwotę 2mln 500 tys złotych zakupiono wysokiej klasy laserowe wykrywacze oddechu i zaciągania się, w które zostaną uzbrojeni strażnicy. Na chwilę obecną, do grup wykrywających nielegalnie oddychających zostaną przydzieleni strażnicy z innych sekcji straży, w tym głównie z sekcji ścigania babć-sznurowadłówek. W przyszłości jednak, konieczne będzie zwięszkenie rezerw kadrowych straży miejskiej.
    ~boria
    Wojewódzki inspektorat Oddechowy szacuje iż co najmniej 25% miszkańców Warszawy i okolic oddycha nielegalnie. W maju br. aktualną i opłaconą koncesję oddechową posiadało jedynie ok. 1.3 mln mieszkańców zameldowanych w gminach miejskiej części Warszawy. Trudno oszacować aktualną liczbę mieszkańców miasta zarówno ze względu na znaczącą Wojewódzki inspektorat Oddechowy szacuje iż co najmniej 25% miszkańców Warszawy i okolic oddycha nielegalnie. W maju br. aktualną i opłaconą koncesję oddechową posiadało jedynie ok. 1.3 mln mieszkańców zameldowanych w gminach miejskiej części Warszawy. Trudno oszacować aktualną liczbę mieszkańców miasta zarówno ze względu na znaczącą emigrację, jak i ze względu na napływ ludności spoza Warszawy. W rzeczywistości odesetek mieszkańców nie posiadających koncesji może być znacznie wyższy. Ze względu na zastraszające rozmiary zjawiska urząd miejski planuje powołanie specjalnego oddziału straży miejskiej wyspecjalizowanego w wykrywaniu mieszkańców oddychających nielegalnie. Za kwotę 2mln 500 tys złotych zakupiono wysokiej klasy laserowe wykrywacze oddechu i zaciągania się, w które zostaną uzbrojeni strażnicy. Na chwilę obecną, do grup wykrywających nielegalnie oddychających zostaną przydzieleni strażnicy z innych sekcji straży, w tym głównie z sekcji ścigania babć-sznurowadłówek. W przyszłości jednak, konieczne będzie zwięszkenie rezerw kadrowych straży miejskiej.
    Szacuje się iż akcja "legalny oddech" pochłonie w sumie 8mln złotych w bieżącym roku i ok. 10 mln w roku przyszłym. Jednakże zwiększone wpływy z opłat koncesyjnych oraz kar mają w założeniu całkowicie pokryć jej koszty.

    Ze względu na wysokie koszty organizacji akcji i przeszkolenia strażników Urząd Miasta Warszawy, w porozumieniu z urzędami miejskimi 7miu największych polskich miast, zamierza wnioskować, o powołanie na szczeblu krajowym nowej służby mundurowej wyspecjalizowanej w wykrywaniu przestępstw oddechowych, co odciążyłoby budżety miejskie. Powołanie takiej służby jest bardzo prawdopodobne, jako że niekoncesjonowane oddychanie staje się obecnie problemem na skalę krajową. Powoduje między innymi wyraźnie zwiększone zanieczyszczenie powietrza i wód gruntowych. Ponadto niekoncesjonowane oddychanie, często prowadzone bez odpowiedniego przeszkolenia i certyfikacji, powoduje szerzenie się fali wypadków w tym związanych z zadzierzgnięciem i zachłyśnięciami.

    Przypominamy iż nielegalne niekoncesjonowane oddychanie grozi kara grzywny do 5000 zł. ponadto zakłady pracy zatrudniajace ponad 50ciu pracowników zobowiązana są do utrzymywania na stałym kontrakcie Inspektora Oddechowego. Niewywiązywanie się z tego obowiazku grozi grzywną w wysokości 50tys zł.

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki