Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Mniej wypadków na drogach w pierwszych III kw. 2020 roku

PAP
2020/12/31 07:37
Mniej wypadków na drogach w pierwszych III kw. 2020 roku

Forum/Daniel Dmitriew

W pierwszych trzech kwartałach 2020 roku zanotowano zmniejszenie zarówno liczby wypadków, jak i liczby ofiar śmiertelnych, na drogach względem tego samego okresu roku 2019 – wynika z analizy przeprowadzonej przez Instytut Transportu Samochodowego na podstawie danych pochodzących z Policji.

Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS przeanalizowało wstępne policyjne dane dotyczące zdarzeń w ruchu drogowym za pierwsze trzy kwartały roku 2020. Z analizy wynika, że względem tego samego okresu roku 2019 nastąpiła poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach. Spadła zarówno liczba wypadków (o 19 proc.), jak i ofiar śmiertelnych (o 18 proc.).

Jak zaznaczył w rozmowie z PAP Przemysław Skoczyński z ITS, o 23 proc. zmniejszeniu uległa również liczba osób rannych, w tym ciężko rannych o 15 proc.

„Oznacza to, że na polskich drogach w porównywanym okresie roku 2019 i 2020 wydarzyło się o 4346 wypadków mniej, zginęło w nich mniej o 389 osób, a o 6004 osób mniej odniosło obrażenia, które nie były śmiertelne, w tym 1172 osoby mniej zostały ciężko ranne” – zaznaczył Skoczyński.

Analiza ITS wskazuje ponadto, że największą poprawą charakteryzował się kwiecień, w którym w porównaniu z rokiem ubiegłym liczba wypadków zmniejszyła się aż o 52 proc., liczba ofiar śmiertelnych o 33 proc., a rannych o 55 proc, w tym ciężko rannych o 45 proc.

Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego prof. Marcin Ślęzak zwrócił uwagę, że wprowadzenie od 20 marca 2020 roku stanu epidemii w Polsce znacząco ograniczyło mobilność mieszkańców kraju.

„Można to było zauważyć +gołym okiem+, ale również potwierdzają to chociażby dane zaprezentowane na konferencji prasowej Premiera RP i Ministra Zdrowia, które przedstawiały mobilność społeczną na podstawie danych zebranych z telefonów komórkowych” – wskazuje Ślęzak.

Dodaje, że to właśnie ograniczenie wielkości ruchu znacząco wpłynęło na zmniejszenie liczby wypadków, zwłaszcza w początkowym okresie lockdownu. „Odmrażanie gospodarki w okresie wakacyjnym skutkowało zwiększeniem mobilności na polskich drogach, co przełożyło się na wyhamowanie tendencji spadkowej w poprawie bezpieczeństwa na drogach” – zaznacza.

Z badań ITS wynika również, że w analizowanym okresie nieznacznie większy spadek w liczbie wypadków odnotowano na obszarach zabudowanych (o 20 proc.) niż na obszarach niezabudowanych (18 proc.), ale spadek liczby ofiar śmiertelnych był znacznie większy na obszarach niezabudowanych (o 22 proc.) niż na zabudowanych (o 12 proc.). Natomiast spadek liczby rannych i ciężko rannych był na podobnym poziomie niezależnie od miejsca.

ITS wskazuje ponadto, że w badanym okresie w miastach wydarzyło się o 22 proc. mniej wypadków niż rok wcześniej, na drogach zginęło o 16 proc. osób mniej, a o 25 proc. osób mniej odniosło obrażenia – w tym ciężko rannych o 17 proc.

„Oznacza to, że na drogach polskich miast w porównywanym okresie roku 2019 i 2020 wydarzyło się o 2519 wypadków mniej, zginęło w nich mniej o 74 osoby, a o 3161 osób mniej odniosło obrażenia, które nie były śmiertelne, w tym o 629 osób mniej zostało ciężko rannych” – informuje Skoczyński.

Jak zaznacza szef ITS prof. Marcin Ślęzak, to w miastach szczególnie widoczne były efekty lockdownu. „Największą poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego odnotowano w miastach w kwietniu, kiedy to – w porównaniu do kwietnia roku ubiegłego – liczba wypadków spadła aż o 62 proc., o 36 proc. zmalała liczba ofiar śmiertelnych, o 64 proc. zmalała liczba rannych – w tym o 63 proc. zmalała liczba ciężko rannych” – podkreśla.

W analizie ITS uwagę zwraca jednoprocentowy wzrost liczby ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów. Podobny trend – według ITS – zaobserwowano również w innych krajach UE, co może świadczyć o tym, że rower jako pojazd bardziej bezpieczny w czasie pandemii był w tym czasie częściej wybierany.

„Zatem można postawić tezę, że częstsze przekraczanie limitów prędkości przez kierujących pojazdami w połączeniu z większą liczbą rowerzystów na drogach skutkuje częstszymi i cięższymi w skutkach wypadkami z ich udziałem” – wskazuje prof. Ślęzak.

ITS zaznacza od lat w Polsce do wypadków najczęściej dochodzi na obszarach zabudowanych. Stanowią one ok. 70 proc. wszystkich wypadków i pochłaniają ok. 40 proc. ofiar śmiertelnych i ok. 70 proc. rannych. To jednak w wyniku wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym zginęło więcej osób, co może wskazywać – jak podkreśla ITS – na to, że kierowcy na takim terenie jeżdżą szybciej, a pomoc dociera wolniej. Poza tym w jednym samochodzie ginie więcej niż jedna osoba.

ITS przypomina również, że największy odsetek ofiar stanowią co roku kierujący samochodami osobowymi i ich pasażerowie (ponad 50 proc.). Natomiast piesi stanowią ponad 25 proc. ogółu ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce i blisko 20 proc. rannych i 18 proc. wszystkich poszkodowanych.

Najliczniejszą grupę ofiar śmiertelnych – ponad 30 proc. – stanowią osoby w wieku powyżej 60 lat, natomiast rannych – osoby w grupie wiekowej 25-39 lat – blisko 30 proc. Najwyższy wskaźnik ofiar – zarówno śmiertelnych, jak i rannych – na 1 mln populacji odnotowuje się wśród uczestników ruchu będących w grupie wiekowej 18–24 lata.

autor: Marcin Chomiuk

Tematy
Komentarze
Mniej wypadków na drogach w pierwszych III kw. 2020 roku
PAP
Podziel się