![[książka] "Google Analytics w biznesie. Poradnik dla zaawansowanych"](https://galeria.bankier.pl/p/b/4/44cb9059eb05a0-326-195-0-0-326-195.jpg)
![[książka] "Google Analytics w biznesie. Poradnik dla zaawansowanych"](https://galeria.bankier.pl/p/b/4/44cb9059eb05a0-326-195-0-0-326-195.jpg)
Jak Google Analytics może pomóc rozwinąć biznes?*
Poznanie grupy odbiorczej
Segmenty zaawansowane
Segmentuj albo zgiń! mawia guru analityki internetowej Avinash Kaushik. I trudno się z nim nie zgodzić. Brak segmentacji to absolutnie najczęstszy i najważniejszy błąd w analityce internetowej!
Pamiętajmy, że na naszą witrynę trafiają użytkownicy, których może różnić niemal wszystko:
- dane demograficzne (wiek, płeć, lokalizacja geograficzna);
- to, jak do nas dotarli;
- lojalność wobec naszej strony;
- czas, w którym pierwszy raz zetknęli się z naszą witryną;
- zainteresowania;
- powód odwiedzin (zakup, poszukiwanie informacji, poszukiwanie pracy);
- wykorzystywane urządzenie (komputer, tablet, komórka);
- sposób poruszania się po naszej stronie;
- poziom wydatków.
Do tej listy niemal w nieskończoność można dopisywać kolejne kryteria. Każda z tych grup korzysta z naszej witryny w inny sposób, dlatego wrzucając je do jednego worka, w zasadzie "strzelamy sobie w stopę". Dlaczego? Nie używając segmentacji, tak naprawdę analizujemy zachowanie nieistniejącego "statystycznego Polaka" (czy ogólniej: użytkownika), który jak w dawnej żartobliwej reklamie ubezpieczeń posiada ćwierć kota i pół psa oraz sześćdziesiąt procentsąsiada i czterdzieści procent sąsiadki . Absurd, prawda?


Jak trafnie pisze Elżbieta Brzóz na blogu Conversion: Prawda jest taka: jeżeli nie stosujecie segmentów, Wasze analizy są do kitu, ponieważ: analiza polega na "kopaniu" w danych, nie na powierzchownej obserwacji.
Jeśli chcemy przestać "ślizgać się" po powierzchni danych i wznieść swoje analizy na nowy poziom, naszymi najlepszymi przyjaciółmi powinny zostać segmenty zaawansowane. Dzięki nim odkryjemy ogromne pokłady nowych informacji o naszych użytkownikach, sprawdzimy to, w jaki sposób z witryny korzystają z witryny różne persony czy przeprowadzimy super przydatną analizę kohort(więcej o nich znajdziesz w dalszej części tego rozdziału).
Nowe (czyli wprowadzone w połowie 2013 r.) segmenty dają nam naprawdę potężne możliwości, nie wymagając przy tym wiedzy na poziomie "inżynierii rakietowej" . Przyjrzyjmy się im z bliska.
---------
*Artykuł stanowi fragment książki pt. "Google Analytics w biznesie. Poradnik dla zaawansowanych" Martyna Zastrożna (Onepress 2015)


























































