REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zwyżki w sektorze AI. Dow Jones powyżej 50 000 punktów.

2026-02-09 22:05
publikacja
2026-02-09 22:05

W poniedziałek inwestorzy w pośpiechu kupowali akcje dokładnie tych samych firm, które w ubiegłym tygodniu niemal panicznie wyprzedawali. To właśnie zmiana nastawienia do sektora AI i IT sprawiła, że nowojorskie indeksy były w stanie kontynuować piątkowe odbicie.

Zwyżki w sektorze AI. Dow Jones powyżej 50 000 punktów.
Zwyżki w sektorze AI. Dow Jones powyżej 50 000 punktów.
fot. Lucky-photographer / / Shutterstock

Indeks S&P500 zakończył poniedziałkową sesję na wysokości 6 964,82 punktów, co oznaczało zwyżkę o 0,47% względem piątkowego kursu odniesienia. W piątek benchmark ten poszedł w górę o niemal 2% po tym, jak zanotował spadki przez 6 z poprzednich 7 sesji.

Nasdaq Composite wzrósł o blisko 1%, osiągając pułap 23 238,67 pkt. Dow Jones zyskał skromne  0,04% po tym, jak w piątek po raz pierwszy w historii znalazł się powyżej 50 000 punktów, rosnąc tamtego dnia o prawie 2,5%.

Najsilniejsze zwyżki obserwowano wśród spółek informatycznych oraz wielkich koncernów technologicznych powiązanych z sektorem AI. Czyli dokładnie w tych dwóch branżach, których wyceny najmocniej ucierpiały pod koniec stycznia i na początku lutego. Ale dziś inwestorzy garściami sięgali po mocno przecenione walory gigantów IT.  Akcje App Lovin poszły w górę o 13%, zaś notowania Palantiru szły w górę o 5,2%.

Wakacje na giełdzie

Do tego doszło odreagowanie na bigtechach powiązanych z boomem na generatywną AI. Notowania Microsoftu poszły w górę o ponad 3%, Nvidii o 2,5%, Mety o 2,4%, a Broadcomu o 3,3%.

- Widziałeś gwałtownie wyprzedany rynek, na którym odrobina dobrych wiadomości może zabrać nas mocno w górę. W sektorze technologicznym i informatycznym wyceny zostały zbyt mocno naciągnięte – powiedział Keith Lerner, zarządzający z Truist Advisory Services cytowany przez agencję Reuters.

Jeśli w ogóle można było mówić o jakiejkolwiek korekcie (a o to było ciężko, gdyż S&P500 w najgorszym momencie lutego tracił ledwie 3% do styczniowego rekordu wszech czasów), to właśnie dobiegła ona końca. Trwała ona całe trzy sesje i zniosła S&P500 o 3%. Teraz ponownie znalazł się on w bliskim zasięgu 7 000 punktów.

Warto przy tym mieć na uwadze, że nowe katalizatory dla Wall Street pojawią się dopiero w drugiej części tygodnia. W środę Biuro Statystyki Pracy opublikuje „zaległy” piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy. Natomiast w piątek na rynek trafi styczniowy odczyt inflacji CPI dla Stanów Zjednoczonych.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki