REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Związki kontra Poczta Polska. "Celowo niszczą firmę i degradują warunki zatrudnienia"

2025-02-12 17:46, akt.2025-02-12 19:34
publikacja
2025-02-12 17:46
aktualizacja
2025-02-12 19:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Zapowiedzi "czynnego protestu" ze strony części związkowców są próbą wywierania nacisku na zarząd Poczty Polskiej; zarząd podtrzymuje wolę dialogu - poinformowała w środę PAP Poczta Polska. Wcześniej zakładowa "Solidarność" ogłosiła podjęcie "czynnego protestu".

Związki kontra Poczta Polska. "Celowo niszczą firmę i degradują warunki zatrudnienia"
Związki kontra Poczta Polska. "Celowo niszczą firmę i degradują warunki zatrudnienia"
/ Poczta Polska

Jak zaznaczył operator, cały czas trwają negocjacje zarządu spółki w sprawie nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP), a w trakcie spotkania w środę zarząd kolejny raz - na wniosek związków zawodowych - przedstawił informację o sytuacji finansowej Poczty Polskiej i udzielił odpowiedzi na zadane pytania.

"Zapowiedzi +czynnego protestu+ ze strony części związkowców są próbą wywierania nacisku na zarząd Poczty Polskiej. Zarząd spółki podtrzymuje wolę dialogu w dobrej wierze, a kolejne spotkanie jest zaplanowane na 19 lutego" - przekazała w oświadczeniu Poczta.

Według zarządu, to ósme takie spotkanie, a od października strona związkowa nie zgłosiła żadnej kompleksowej i realnej do spełnienia propozycji. Jedyną była ta zgłoszona przez Solidarność, której założenia przekraczały możliwości finansowe spółki o ponad 1 mld zł - przekazała Poczta Polska.

Zakładowa "Solidarność" ogłosiła natomiast, że od środy związkowcy pozostają "w miejscu prowadzenia rozmów" i będą "działać w trybie ciągłym, aby wymusić na zarządzie rzeczywiste negocjacje i poszanowanie naszych praw". Nie odejdziemy, dopóki nie uzyskamy gwarancji bezpieczeństwa zatrudnienia i uczciwego wynagrodzenia - brzmi oświadczenie "Solidarności" Poczty Polskiej.

Według związku, pracownicy Poczty Polskiej nie mogą dłużej milczeć wobec destrukcyjnych działań zarządu, które celowo niszczą firmę i degradują warunki zatrudnienia. "Z pełnym przekonaniem podejmujemy protest, aby powstrzymać bezprecedensowy atak na nasze miejsca pracy i przyszłość narodowego operatora pocztowego" - napisała "Solidarność" PP w oświadczeniu na swojej stronie. Związek zaznaczył, że od miesięcy próbuje prowadzić negocjacje ZUZP, lecz zarząd "konsekwentnie manipuluje i lekceważy stronę społeczną".

Wakacje na giełdzie

"Pomimo trwających rozmów, w sposób skandaliczny i jednostronny przedstawiono nowy projekt ZUZP, całkowicie ignorując nasze postulaty i wcześniejsze ustalenia. To jawna kpina z pracowników, którzy od lat zapewniają ciągłość i jakość usług Poczty Polskiej" - napisali związkowcy z "S". Zażądali również interwencji rządu w celu "powstrzymania niszczenia Poczty Polskiej".

Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty (ZZPP) Robert Czyż przekazał PAP, że "część organizacji związkowych podjęła decyzję, że będzie tak jakby okupywać salę posiedzeń czekając na wznowienie rozmów". Sam ZZPP - jak dodał - nie był "przygotowany na dzisiejszą okupację".

Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, największy operator pocztowy na rynku krajowym. Zatrudnia ok. 62 tys. pracowników, a jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych w całym kraju.

7 stycznia br. zarząd Poczty Polskiej podjął uchwałę w sprawie zamiaru przeprowadzenia Programu Dobrowolnych Odejść (PDO). Poinformował o tym związki zawodowe i rozpoczął proces konsultacji ze stroną społeczną. W ramach programu Poczta zamierza zwolnić ok. 9,3 tys. osób. (PAP)

wkr/ mick/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (13)

dodaj komentarz
cap45
Panowie związkowcy musicie zrozumieć, że wasze działania tylko tę pocztę dobiją. Poczta jest jeszcze systemowo i mentalnie w starym systemie. Zobaczcie proszę ilu z waszych znajomych korzysta z niej, a ilu z konkurencji. Odpowiedz jest prosta - nie jesteście w żadnym stopniu konkurencyjni na rynku. Dokładać do biznesu tez nikt nie chce.
arzab
Dziś odebrałem przesyłkę od chińczyka o wartości 4,79 zł i musiałem dopłacić 8,50 zł jakiejś "opłaty" (nawet listonosz nie wiedział co to za "oplata" bo on to tylko roznosi i kasuje) !!!
To jak p.Tramp ile tam wynoszą u pana dodatkowe opłaty 50%, 100% ? Co to jest przy PP gdzie ocierają się o prawie 200% !
mantykora
Deutsche Post przejmie i będzie bosko i wspaniale.
i niemiec będzie zadowolony, i Polak pracujący u niemca...

zgodnie z trendem...
sic!
tomitomi
wszystko idzie w tym kierunku ,
prezestak
Tam gdzie państwo ma monopol to obywatela rąbią, jak jest konkurencja dla poczty w postaci InPost to niż rady nie dają.
tomitomi
specjaliści od PR zajechali pocztę !
zdzislaw_
celowa, zaplanowana destrukcja poczty-polskiej, chcą aby ludzie "gadali" jakie to znaczki są drogie, jakie te e-doręczenia są drogie - wszystko po to by wyrobić opinie wśród Polaków, że Poczta-Polska powinna przestać istnieć. A tu scenariusz mamy identyczny jak z Telekomunikacją Polską, kupił ją ORANGE, który jak za 5lat celowa, zaplanowana destrukcja poczty-polskiej, chcą aby ludzie "gadali" jakie to znaczki są drogie, jakie te e-doręczenia są drogie - wszystko po to by wyrobić opinie wśród Polaków, że Poczta-Polska powinna przestać istnieć. A tu scenariusz mamy identyczny jak z Telekomunikacją Polską, kupił ją ORANGE, który jak za 5lat sprzedał kilka kluczowych nieruchomości firmy w kilku centrach miast i już był in + w całej transakcji. Ludzie nie dawajcie sobą manipulować!
zdzislaw_
...zapomniałem dodać, T u s k o w a koalicja poprosiła Brzoskę o stosowne deregulacje w gospodarce dla przedsiębiorców, myślę, że chcą go wrobić w coś co się przyczyni do upadku Poczty-Polskiej.
polityka_to_nie_ekonomia
Nikt nie zrobił więcej by popsuć opinię Poczty Polskiej wśród Polaków niż sama Poczta Polska. Wieczne awiza, reklamacje bez możliwości uzyskania rekompensaty, zaginione na sortowniach paczki, polecone "idące" tydzień między punktami oddalonymi o 5 km... Długo można wymieniać
jojo72 odpowiada polityka_to_nie_ekonomia
Co racja to racja, czasem dużo zależy od tego kto siedzi za okienkiem. Pewne osoby się do tego porostu nie nadają. Ale za to trzeba rozliczać zarządy do 10 lat w tył. Łącznie ze stawianiem zarzutów o niegospodarność itp. Natomiast większa cześć to dobrzy pracownicy którzy przez lata pracują za marne pieniądze i nie mieli najmniejszego Co racja to racja, czasem dużo zależy od tego kto siedzi za okienkiem. Pewne osoby się do tego porostu nie nadają. Ale za to trzeba rozliczać zarządy do 10 lat w tył. Łącznie ze stawianiem zarzutów o niegospodarność itp. Natomiast większa cześć to dobrzy pracownicy którzy przez lata pracują za marne pieniądze i nie mieli najmniejszego wpływu na to co się działo z Poczta Polską.
I niech nikt nie mówi że po co nam poczta jak jest deutsche post, znaczy paczkomat.

Powiązane: Poczta Polska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki