REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Zondacrypto to wymarzony materiał na komisję śledczą". Czarzasty ostro o Nawrockim

2026-04-23 06:51, akt.2026-04-23 09:12
publikacja
2026-04-23 06:51
aktualizacja
2026-04-23 09:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprawa Zondacrypto to wymarzony materiał na komisję śledczą, ale trzeba to jeszcze spokojnie przemyśleć – powiedział PAP marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Według niego, prezydent Karol Nawrocki wetując ustawę ws. kryptoaktywów ponosi odpowiedzialność za to, że obywatele tracą oszczędności.

"Zondacrypto to wymarzony materiał na komisję śledczą". Czarzasty ostro o Nawrockim
"Zondacrypto to wymarzony materiał na komisję śledczą". Czarzasty ostro o Nawrockim
fot. zondacrypto Polska / / Facebook

Czarzasty powiedział PAP, że jednym z ciekawych pytań, na które mogłaby odpowiedzieć komisja śledcza, jest to, dlaczego mimo posiadanej wiedzy, prezydent Nawrocki wetował ustawy ws. rynku kryptoaktywów. Marszałek podkreślił, że rząd ostrzegał o zagrożeniach, była też o nich mowa podczas niejawnych obrad Sejmu.

Prezydent winny utraty oszczędności Polaków?

Ustawa ws. kryptoaktywów została dwa razy zawetowana i chcę powiedzieć jasno i precyzyjnie: to jest po prostu odpowiedzialność pana prezydenta Nawrockiego. Doprowadził do tego, że ludzie tracą w tej chwili pieniądze, oszczędności. Nie ucieknie od tej odpowiedzialności – podkreślił marszałek Sejmu.

Na pytanie, czy jego zdaniem w sprawie Zondacrypto powinna powstać w Sejmie komisja śledcza odparł: „oczywiście komisja śledcza powstanie wtedy, kiedy partie, które tworzą koalicję, zdecydują, że to jest dobry pomysł i że trzeba to zrobić”. Dopytywany, zaznaczył, że nie było do tej pory rozmowy o komisji śledczej w gronie liderów koalicji rządowej.

Czarzasty pytany, czy będzie chciał spotkać się w tym gronie i przedstawić postulat powołania komisji, podkreślił, że nie traktuje tego w tej chwili jako rzeczy priorytetowej. - Spokojnie trzeba to przemyśleć – zaznaczył.

- Ale czy sprawiedliwość wyjdzie na jaw za miesiąc, za dwa miesiące, czy za pół roku, to i tak poznamy prawdę. Dlatego, że będzie wielkie oczekiwanie społeczne, szczególnie tych ludzi, którzy właśnie tracą pieniądze – powiedział marszałek.

Wakacje na giełdzie

Zaginiony "król bitcoinów" i wyparowanie 300 milionów dolarów

Sejm w ubiegły piątek ponownie nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o kryptoaktywach. Było to już drugie podejście Sejmu do odrzucenia weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów.

Pierwszy raz prezydent zawetował ustawę na początku grudnia ub.r. i podczas głosowania w tym samym miesiącu Sejm nie odrzucił weta. Rząd zdecydował się wtedy na ponowne wniesienie do Sejmu tej samej ustawy, została ona uchwalona, a następnie ponownie zawetowana przez prezydenta w lutym br. Ta ustawa różniła się od tej wcześniejszej jedynie wysokością maksymalnej stawki opłaty za nadzór KNF nad tym rynkiem.

Jest nadzieja dla klientów Zondacrypto. Mają szansę odzyskać pieniądze od Skarbu Państwa

Klienci Zondacrypto mogą mieć szanse na odzyskanie wszystkich środków. Chociaż nad giełdą kryptowalut wisi widmo niewypłacalności, istnieją przesłanki, że poszkodowani mogą pozwać kogoś o głębszych kieszeniach. W zależności od interpretacji będzie to wina rządu lub prezydenta. W warunkach skrajnej polaryzacji ugra coś każda partia, klienci odzyskują pieniądze, straci budżet państwa. Pytanie, kto poniesie odpowiedzialność?

O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków – podali dziennikarze.

Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale – jak poinformował w czwartek Kral – klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem „króla kryptowalut”, zaginął w marcu 2022 r. (PAP)

kos/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
Elenore
Wypowiedź marszałka Włodzimierza Czarzastego to podręcznikowy przykład wykorzystywania kryzysu finansowego do walki politycznej. Można ją ocenić w trzech punktach, które obnażają jej słabe strony:
1. Szukanie kozła ofiarnego (Prezydent): Obarczanie prezydenta Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za utratę oszczędności przez obywateli
Wypowiedź marszałka Włodzimierza Czarzastego to podręcznikowy przykład wykorzystywania kryzysu finansowego do walki politycznej. Można ją ocenić w trzech punktach, które obnażają jej słabe strony:
1. Szukanie kozła ofiarnego (Prezydent): Obarczanie prezydenta Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za utratę oszczędności przez obywateli jest nadużyciem logicznym. Nawet gdyby ustawa o kryptoaktywach weszła w życie wcześniej, nie zmieniłaby ona faktu, że zondacrypto to podmiot zarejestrowany w Estonii. Polskie prawo nie ma magicznej mocy sprawczej nad zagranicznymi spółkami, które działają w specyficznej, zdecentralizowanej niszy.
2. Komisja śledcza jako spektakl: Zapowiedź komisji śledczej to sprawdzony sposób na "grzanie" tematu w mediach, który rzadko kończy się odzyskaniem pieniędzy przez poszkodowanych. Komisja nie odda ludziom oszczędności – może jedynie wskazać błędy urzędników, co z kolei otwiera drogę do wspomnianego wcześniej (w artykule Jest nadzieja dla klientów Zondacrypto. Mają szansę odzyskać pieniądze od Skarbu Państwa) art. 417 KC, czyli wypłaty odszkodowań z kieszeni podatnika.
3. Pominięcie odpowiedzialności osobistej: W wypowiedzi marszałka zupełnie znika wątek, że ludzie świadomie wybrali rynek nieregulowany. Czarzasty próbuje stworzyć narrację, w której "państwo zawiodło", całkowicie pomijając fakt, że giełdy krypto z założenia reklamują się jako alternatywa dla kontrolowanego przez państwo systemu bankowego.
Podsumowując: To klasyczna próba przekucia ludzkiej tragedii (utraty majątku) w kapitał polityczny. Zamiast edukować o ryzyku, marszałek wskazuje winnego na szczytach władzy, co idealnie wpisuje się w mechanizm dezinformacji, by nie powiedzieć dosadniej - propagandy!!! Widać ma to we krwi.
stok1
Prezes NBP Glapiński bardzo wyraźnie ostrzegał przed kryptowalutami.
Dlaczego mam dopłacać z podatków do głupców, którzy dali się oszukać - mimo ostrzeżeń?
Elenore
Cóż tam Prezes banku centralnego, skoro część Polaków wyżej sobie ceni autorytet reklamujących sportowców (wybitnych znawców rynków finansowych), czy to w spotach, czy na koszulkach...
pawellstolarczyk
Już miałem uwierzyć. Ale przypomniałem sobie jak KO obiecywała rozdzielenie funkcji PG i MS w ciągu pierwszych stu dni rządów. I jeszcze sobie przypomniałem jak Tusk mówił u Rymanowskiego, że Nawrocki ma moralny obowiązek poskarżyć się do sądu a trybie 24-godzinnym. A z tym snusem, to sztab Trzaskowskiego rzucił się na to jak świnia Już miałem uwierzyć. Ale przypomniałem sobie jak KO obiecywała rozdzielenie funkcji PG i MS w ciągu pierwszych stu dni rządów. I jeszcze sobie przypomniałem jak Tusk mówił u Rymanowskiego, że Nawrocki ma moralny obowiązek poskarżyć się do sądu a trybie 24-godzinnym. A z tym snusem, to sztab Trzaskowskiego rzucił się na to jak świnia na trufle. Może to była prowokacja obmyślona przez sztab Nawrockiego.
samsza
Powinien wiedzieć jak wyglądają regulacje, a powtarza kłamstwo.
Widocznie ta znajoma Rosjanka mu kazała, wiedzy nie mam, stawiam tylko pytania.
No i pan mecenas kontaktujący się z Rosjanką od FSB o czym mówił Sroczyński, ściśle zespawany z Sikorskim i Tuskiem. Tusk musiał mieć kontakty z czasów jak robił dla Merkel, najbardziej
Powinien wiedzieć jak wyglądają regulacje, a powtarza kłamstwo.
Widocznie ta znajoma Rosjanka mu kazała, wiedzy nie mam, stawiam tylko pytania.
No i pan mecenas kontaktujący się z Rosjanką od FSB o czym mówił Sroczyński, ściśle zespawany z Sikorskim i Tuskiem. Tusk musiał mieć kontakty z czasów jak robił dla Merkel, najbardziej prorosyjskiego kanclerza w dziejach. Klepanie kłamstw wymierzonych w prezydenta, dla mnie, to nie informacja, a moje dociekania, wygląda na sterowane z Moskwy.
samsza
ustawa wdrażająca przepisy MiCA nie ma nic do podmiotów działających do lipca 2026 r. na zupełnie innej licencji i na dodatek wydanej w innym kraju

czemu Tusk nie ostrzegał klientów, tylko ostrzegł posłów, ale ci pod rygorem zakazu ujawnienia tajemnicy nie mogli ostrzegać innych i czemu nie stosował przepisów o praniu pieniędzy,
ustawa wdrażająca przepisy MiCA nie ma nic do podmiotów działających do lipca 2026 r. na zupełnie innej licencji i na dodatek wydanej w innym kraju

czemu Tusk nie ostrzegał klientów, tylko ostrzegł posłów, ale ci pod rygorem zakazu ujawnienia tajemnicy nie mogli ostrzegać innych i czemu nie stosował przepisów o praniu pieniędzy, które dają furtkę dla służb, czemu prokuratura przejęta przez tuskowców umarzała, itd. Aż przerażanie bierze na bezczelność z jaką "złodziej krzyczy łapaj złodzieja".
kartel
PRL wrócił z Tuskiem. Stara sowiecka komuna znowu podnosi łeb.

Powiązane: Zondacrypto - afera giełdy kryptowalut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki