REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Zmiana myślenia o ETS. Eksperci: to przyniesie ulgę dla portfeli

2026-03-20 07:30
publikacja
2026-03-20 07:30

Przedłużenie darmowych uprawnień w systemie handlu emisjami ETS oraz uwolnienie rezerw tych na sprzedaż - tak unijne źródło podsumowało wyniki unijnego szczytu poświęconego cenom energii. Według niego na spotkaniu w czwartek zmieniono kierunek myślenia o systemie ETS, w następnej kolejności ma być ETS2.

Zmiana myślenia o ETS. Eksperci: to przyniesie ulgę dla portfeli
Zmiana myślenia o ETS. Eksperci: to przyniesie ulgę dla portfeli
fot. Fabrizio Maffei / / Shutterstock

Według unijnych dyplomatów żaden z przywódców unijne „27” nie poparł najbardziej radykalnego postulatu, jakim jest wstrzymanie systemu ETS, ponieważ to byłaby rewolucja dla europejskiego przemysłu i inwestorów. Nawet najbardziej radykalny wśród liderów premier Czech Andrej Babisz był konstruktywny i otwarty na rozmowę. We wnioskach końcowych ze szczytu „przeszedł” forsowany przez niego zapis o tym, że Komisja Europejska ma zaproponować reformę ETS do czerwca.

W konkluzjach szefowie państw i rządów UE uzgodnili jednak zapisy, które mają przynieść w najbliższych miesiącach konkretne rozwiązania zmniejszające obciążenia związane z funkcjonowaniem systemu. W szczególności należy się spodziewać sięgnięcia przez Komisję Europejską do rezerw uprawnień na emisję, które, uwolnione na rynek, doprowadzą do spadku ich cen. Ma to przynieść ulgę dla przemysłu i przyczynić się obniżenia rachunków za prąd dla konsumentów, zwłaszcza krajów, których PKB na jednego mieszkańca znajduje się poniżej unijnej średniej. Będzie więc dotyczyć Polski.

Atom wraca, ETS uwiera, a przemysł traci oddech. Niewiadomski: Europa trochę się frajerzy

Bilion na energię, rewizja ETS i coraz większy niepokój o to, czy Europa nie płaci za transformację zbyt wysokiej ceny. Dziś gra toczy się już nie tylko o klimat, ale też o przemysł, inwestycje i gospodarcze przetrwanie w świecie coraz droższej energii i coraz twardszej geopolityki. O tym w najnowszym odcinku podcastu „GPW – Gospodarczego Punktu Widzenia” Aleksander Ogrodnik rozmawia z Michałem Niewiadomskim, analitykiem Bankier.pl i ekspertem od rynku energii.

Obserwujący z bliska obrady Rady Europejskiej urzędnik powiedział grupie dziennikarzy, że udało się zbudować porozumienie ponadregionalne wokół ETS - nie tylko kraje Europy Środkowej wzywały do zmian, ale też dołączyły do nich Włochy, Belgia czy też przestawiona całkowicie na odnawialne źródła energii Austria.

O kształcie reformy na podstawie wniosków ze szczytu ostatecznie zadecyduje Komisja Europejska, co rodzi pytania o to, czy przekształci system w myśl krajów sceptycznych wobec ETS, czy wygra podejście zwolenników systemu, wśród których jest sama przewodnicząca KE. Von der Leyen miała także na szczycie przekonywać przywódców, że ETS jest silnikiem procesu odchodzenia od paliw kopalnych, od których importu UE wciąż jest uzależniona.

- Na Radzie Europejskiej nie zapadają konkretne ustalenia, ale liderzy wskazują kierunek. Tak stało się na szczycie o obronności i tak było dzisiaj jeśli chodzi o ETS. Zapisana została intencja i teraz zadaniem KE jest zaproponować rozwiązanie, a ma to zrobić zgodnie z wnioskami ze szczytu w porozumieniu z zainteresowanymi krajami - tak wysoki rangą oficjel mówił polskim korespondentom o wynikach szczytu poświęconego wysokim cenom energii. Jak dodał, KE wreszcie przyznała otwarcie, że ETS jest problemem i wpływa na wysokie ceny energii, co jest przełomom, bo przez lata wskazywała na inne czynniki.

Dyskusja o ETS2? Nie tym razem

Polski premier Donald Tusk miał być jedynym przywódcą na szczycie w czwartek, który podniósł również kwestię ETS2. To posiedzenie Rady Europejskiej było bowiem poświęcone przemysłowi, a ETS2 dotyczy objęcia systemem handlu emisjami gospodarstw domowych poprzez nałożenie opłat na emisję związane z transportem oraz ogrzewaniem domów. W zeszłym roku zapadła decyzja o odroczeniu wejścia w życie systemu ETS2 o rok - do 2028 r. Tusk miał się upomnieć w czwartek o „radykalnie odroczenie.”

W konkluzjach znalazło się nawiązanie do przedstawionych w poniedziałek przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen propozycji. KE ma w pierwszej kolejności przedstawić działania nastawione na szybki efekt i być łatwe do wprowadzenia, m.in. poprzez działania wokół rezerwy stabilności rynkowej. Następnie KE zaproponuje zmiany w dyrektywie regulującej system ETS. Jej celem ma być „określenie bardziej realistycznej ścieżki dekarbonizacji po 2030 r.”.

Przywódcy unijni wezwali do przedstawienia „konkretnych działań, mających na celu obniżenie cen energii elektrycznej w perspektywie krótkoterminowej, z uwzględnieniem zróżnicowanej sytuacji w poszczególnych państwach członkowskich, przy jednoczesnym zachowaniu długoterminowych sygnałów inwestycyjnych dla produkcji energii odnawialnej i niskoemisyjnej”.

Jak informowała PAP jeszcze przed szczytem, Polska jest zadowolona z uwzględnienia zróżnicowanej sytuacji krajów członkowskich, o czym konkluzje wspominają dwukrotnie.

W konkluzjach czytamy, że „ostatnie skoki cen importowanych paliw kopalnych pokazują, że transformacja energetyczna pozostaje najskuteczniejszą strategią osiągnięcia strategicznej autonomii Europy”. Przywódcy zgodzili się, że największe znaczenie dla zmniejszenia zależności od niestabilnych rynków paliw jest przyspieszenie wdrażania odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł energii oraz jej magazynowania.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/wr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ja wiedziałem, że tak będzie. Sygnałów ostrzegawczych było aż nadto
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
tomitomi
zbyt częste korzystanie z toalet prowadzi do degradacji środowiska generując nadmierne ETS y!
maxykaz
Tylko UE ogranicza wytwarzanie CO2. Frajerzy!
lolkoniecziutka
To jak teraz będziecie myśleć w UESSR o powietrzu? Już nie będzie maszynką do robienia pieniędzy.?
samsza
W Brukseli tracą mowę, a u siebie gardłują obiecując bajki.
Oszukiwanie ludzi.
men24a
Jeżeli ktokolwiek o pełni rozumu myśli że jak zlikwidują ETS to cena prądu mu spadnie to brak mi słów żeby takiemu cokolwiek wytłumaczyć bo przecież byliśmy świadkami gdy rządził PiS a cena dochodziła do 80 euro a połowę tej ceny mógł PiS zwrócić zakładom energetycznym ale tego nie zrobił żeby cena prądu była niższa. Wolał to rozdać Jeżeli ktokolwiek o pełni rozumu myśli że jak zlikwidują ETS to cena prądu mu spadnie to brak mi słów żeby takiemu cokolwiek wytłumaczyć bo przecież byliśmy świadkami gdy rządził PiS a cena dochodziła do 80 euro a połowę tej ceny mógł PiS zwrócić zakładom energetycznym ale tego nie zrobił żeby cena prądu była niższa. Wolał to rozdać ludziom żeby tkwić przy korycie i zadłużać Polskę
lolkoniecziutka
Masz "rację". Podatek od powietrza należy oddawać potrzebującym wiatrakom i PV. A jedyną nadzieją na tańszy prąd jest ETS II, III,... XIX, itd.
j2oen
"Zmiana bełełlll kotu o ETS. Eksperci: Lewactwo będzie was okradać powoli" :)

Po jurgieltnickej propagandzie z bańkiera widać, Tusk ze P0 mniej się obłowią kasą od "zielonych", lobbystów, ale pewnie zaraz znajdą nowe lody do kręcenia...
tomitomi
.... ja bym wprowadził p-o datek na wojnę , w wysokości 2-4% od towarów i usług (!) - to by trochę ludzi uspokoiło ! ! ... i dało nadzieję , że w tym kraju ktoś z sensem dobrze marnuje nasze pieniądze !

Powiązane: ETS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki