REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty fundusz PZU już na giełdzie. Do końca roku bez opłaty za zarządzanie

Tomasz Goss-Strzelecki2026-05-11 12:50zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
publikacja
2026-05-11 12:50
Dodaj Bankier.pl w Google

PZU ETF GOLD Portfelowy – to nazwa nowego funduszu inwestycyjnego, który pojawił się w poniedziałek w notowaniach na warszawskim parkiecie. To już trzeci produkt ETF wprowadzony na GPW przez Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych PZU. Do końca roku można w nie inwestować bez ponoszenia opłat za zarządzanie.

Złoty fundusz PZU już na giełdzie. Do końca roku bez opłaty za zarządzanie
Złoty fundusz PZU już na giełdzie. Do końca roku bez opłaty za zarządzanie
fot. TGS / / Bankier.pl

Nowy fundusz pozwala uzyskać ekspozycję na zmiany ceny szlachetnego metalu. Dzięki dość niskiej korelacji z notowaniami innych aktywów, przede wszystkim akcji, uchodzi on wśród inwestorów za tzw. bezpieczną przystań na czasy kryzysów gospodarczych, rynkowych turbulencji czy monetarnych resetów.

– „Królewski kruszec” w formie funduszu inwestycyjnego może stanowić dobre uzupełnienie zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego. Wieloletnia historia pokazuje, że złoto zazwyczaj zachowywało się znacznie lepiej niż ryzykowne aktywa, a w wielu przypadkach notowało dodatnie stopy zwrotu przy głębokich spadkach indeksu S&P 500. To właśnie ta zdolność do ochrony kapitału w najtrudniejszych epizodach rynkowych stanowi o roli złota w długoterminowym portfelu inwestycyjnym – mówi Dariusz Kędziora, wiceprezes TFI PZU.

„Złoty” fundusz PZU inwestuje w kruszec pośrednio, dzięki wykorzystaniu kontraktów terminowych notowanych na najważniejszej dla metali szlachetnych światowej giełdzie towarowej COMEX w Nowym Jorku. Jego punktem odniesienia jest indeks Bloomberg Gold Subindex Total Return, który z kolei stanowi komponent szerszego indeksu surowcowego Bloomberg Commodity Index – ma w nim około 15% udziału.

Na warszawskim parkiecie PZU ETF GOLD Portfelowy jest notowany z tickerem ETFPZUGOLD. Jego notowania można śledzić na Bankier.pl.

Wakacje na giełdzie

Zaletą i wyróżnikiem funduszu jest zabezpieczenie walutowe. Dzięki temu wyeliminowany jest wpływ zmian kursowych na końcowy wynik inwestycji, a fundusz powinien wiernie podążać za cenami złota wyrażonymi w dolarze.

Do końca 2026 r. PZU ETF Gold Portfelowy FIZ umożliwi inwestowanie za 0%. W ramach promocji TFI PZU ogłoszonej w kwietniu towarzystwo nie pobiera opłaty za zarządzanie (management fee) oraz dodatkowo pokrywa pozostałe koszty administracyjne i operacyjne. 

fot. TGS / Bankier.pl

Promocja obejmuje również dwa inne fundusze ETF wprowadzone w tym przez PZU na warszawską giełdę. Mowa o funduszu akcji polskich PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR Portfelowy (połowa jego inwestycji to największe spółki z WIG20, a druga połowa to firmy z mWIG40) oraz fundusz akcji rynków rozwiniętych PZU ETF MSCI World Portfelowy (śledzi globalny indeks MSCI World). Po okresie promocji opłata za zarządzanie w tych trzech funduszach będzie wynosiła 0,40%.

Warto dodać, że u niektórych brokerów produkty ETF są aktualnie dzięki promocjom również całkowicie lub częściowo zwolnione z prowizji maklerskiej.

Jarosław Leśniczak, wiceprezes TFI PZU, zapowiada, że do końca roku firma chce udostępnić inwestorom jeszcze trzy ETF-y, a w przyszłym roku dołączą do nich kolejne.

– Będą one obejmować kolejne podstawowe klasy aktywów. Chcemy, żeby po początkowym etapie, który rozumiemy jako wprowadzenie na rynek około 10 ETF-ów, inwestorzy mogli dzięki nim zbudować jak z klocków pełny, dobrze zdywersyfikowany portfel inwestycyjny – mówi wiceprezes.

Animatorem funduszy TFI PZU jest Dom Maklerski BOŚ.

Wśród instrumentów typu ETF, ETC i ETN dostępnych na GPW był już wcześniej produkt oparty na złocie – Royal Mint Responsibly Sourced Physical Gold ETC (ticker: ETCGLDRMAU). Różni się on konstrukcją od produktu PZU, podstawowa różnica polega na tym, że jest on oparty na złocie fizycznym, emitowanym przez brytyjską Mennicę Królewską. Nie oferuje on jednak zabezpieczenia przed wahaniami złotego do dolara.

Po dzisiejszym debiucie inwestorzy na GPW mogą już przebierać wśród 33 produktów typu ETF, ETC i ETN. Z giełdy płyną sygnały, że do końca roku takich instrumentów może być nawet 50. Zainteresowanie nimi cały czas rośnie. W pierwszych czterech miesiącach obroty nimi przekroczyły 2,5 mld zł, co oznaczało wzrost o ponad 150% rok do roku.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tomasz Goss-Strzelecki
Tomasz Goss-Strzelecki
zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Od stycznia 2025 r. zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl. Wcześniej przez ponad dwie dekady związany z Gazetą Giełdy i Inwestorów „Parkiet”, gdzie przeszedł ścieżkę od dziennikarza w dziale zagranicznym do stanowiska zastępcy redaktora naczelnego, odpowiedzialnego m.in. za sekcję finansowo-gospodarczą oraz treści na portalu parkiet.com. Posiada licencję maklera papierów wartościowych.

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Krach na rynku przy obecności ETF będzie musiał być spektakularny. "Sprzedaj"
będą waliły wieloryby, i to wszystkie akcje we wszystkich branżach, a nim spotkają jakiś popyt to będzie chyba na poziomie ~5 P/E :)
harrytracz
Namnożyło się tych funduszy w ostatnim czasie...
Ma to swoją wadę: pierdyliard funduszy ETF z mikroskopijną wartością aktywów nigdy nie sprawi, że opłaty za zarządzanie będą chociaż porównywalne z tymi zagranicznymi.
TERy na poziomie notowanych u nas to jest drożyzna w skali globalnej.
Będziemy mieli kilkadziesiąt ETFów,
Namnożyło się tych funduszy w ostatnim czasie...
Ma to swoją wadę: pierdyliard funduszy ETF z mikroskopijną wartością aktywów nigdy nie sprawi, że opłaty za zarządzanie będą chociaż porównywalne z tymi zagranicznymi.
TERy na poziomie notowanych u nas to jest drożyzna w skali globalnej.
Będziemy mieli kilkadziesiąt ETFów, w każdym 100-200 mln PLN aktywów i jak to ma być tanie?
pogo0
"Namnożyło"? na giełdzie w NY masz więcej ETF-ów niż firm :D
To nawet nie zaczęło się rozkręcać...
harrytracz odpowiada pogo0
Masz dwa fundusze na SP500, do tego MSCI z czego i tak lwia część to ekspozycja na USA co daje prawie to samo.
Na polski rynek masz z osobna ETFy na WIG20, mWIG40, sWIG80; żeby tego było mało WIG20+mWIG40 a do tego wszystkiego WIGDIVpl który składem według kapitalizacji i tak się pokrywa z tymi poprzednimi. Wszystkie napływy
Masz dwa fundusze na SP500, do tego MSCI z czego i tak lwia część to ekspozycja na USA co daje prawie to samo.
Na polski rynek masz z osobna ETFy na WIG20, mWIG40, sWIG80; żeby tego było mało WIG20+mWIG40 a do tego wszystkiego WIGDIVpl który składem według kapitalizacji i tak się pokrywa z tymi poprzednimi. Wszystkie napływy do polskich ETFów będą się rozwadniać pomiędzy nimi, różnicy w ekspozycji żadnej a koszt pozostanie wysoki. Ma to sens?
tomitomi
racja , robią wrażenie , że rynek coraz większy , a w rzeczywistości coraz płytszy i koszty stają się
barierą do rentowności , ..... to takie malowanie marzeń na wodzie ,,,,
dariuszpiasecki
Tego typu fundusze mają ryzko kontrahenta i to duże. W świecie krypto mówi się "nie twoje klucze nie twoje bitcoiny", co doskonale sprawdziło się w przypadku Zondy.
To samo może się zdarzyć w przypadku "papierowego złota" - nie masz fizyka w ręku - nie twoje złoto. Papierowe derywaty na Comexie nie mają pokrycia
Tego typu fundusze mają ryzko kontrahenta i to duże. W świecie krypto mówi się "nie twoje klucze nie twoje bitcoiny", co doskonale sprawdziło się w przypadku Zondy.
To samo może się zdarzyć w przypadku "papierowego złota" - nie masz fizyka w ręku - nie twoje złoto. Papierowe derywaty na Comexie nie mają pokrycia w fizyku więc w razie dużego załamania dla każdego nie starczy.

samsza
Znacznie wygodniejsze niż fizyczne złoto, łatwiej zdecydowanie odsprzedać.
No i przy fizycznym nie widzisz co jest w środku, czy to całe ze złota. Musisz uwierzyć.
pogo0
Zabezpieczenie kursowe... czyli tanio nie będzie... zostanę przy tym brytyjskim. Co i tak jest tylko uzupełnieniem do fizycznego złota.
Etfów używam, gdy nie mam czasu by iść po zakup fizycznego, lub gdy zostają resztki kasy za małe by cokolwiek rozsądnego kupić, a jak się zbierze na funduszu, lub zwyczajnie znajdę czas to sprzedaję
Zabezpieczenie kursowe... czyli tanio nie będzie... zostanę przy tym brytyjskim. Co i tak jest tylko uzupełnieniem do fizycznego złota.
Etfów używam, gdy nie mam czasu by iść po zakup fizycznego, lub gdy zostają resztki kasy za małe by cokolwiek rozsądnego kupić, a jak się zbierze na funduszu, lub zwyczajnie znajdę czas to sprzedaję papier i idę po prawdziwe.
zenonn
Gdzie trzymać sztabki i bulion złota? Np 100kg?
W szufladzie, w sejfie w szafie, pod materacem, przy jabłonce, w lesie za zagajnikiem przy czwartym dębie?
Skrytka bankowa, ubezpieczony depozyt u profesjonalnego dealera metali niewiele się różni od papierowego złota.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki