Dolarowe notowała złota uległy sile amerykańskiej waluty i nie obroniły wsparcia w postaci 1200 USD/oz. W nocy kurs królewskiego metalu wyznaczył najniższy poziom od stycznia 2017 roku.


Przed trzecią w nocy kurs złota spadł nawet do 1167,80 USD. Oznaczało to utratę przeszło 200 dolarów na uncji względem majowego szczytu, co przekłada się na spadek o niemal 15 proc. w nieco ponad trzy miesiące.
Jeszcze we wtorek kurs żółtego metalu dzielnie bronił poziomu 1200 USD/oz. Wsparcie to padło dopiero w środę w nocy – zapewne nieprzypadkowo także w okresie najniższej płynności na rynku (około 3 w nocy). Czwartkowy poranek przyniósł jednak odbicie. O 11:14 notowania złota rosły o 0,5 proc., osiągając wartość 1187,20 USD za uncję.
Eksperci nie mają wątpliwości: główną przyczyną spadku dolarowych cen złota jest siła amerykańskiej waluty. Kurs EUR/USD spadł poniżej 1,14, choć jeszcze w połowie kwietnia sięgał 1,24. Oznacza to, że w cztery miesiące europejska waluta osłabiła się o ponad 8 proc. Na rynku walutowym to bardzo silny ruch. Mierzący siłę USD względem koszyka walut wymienialnych indeks dolara tylko od początku sierpnia wzrósł o 2,2 proc. i osiągnął najwyższą wartość od ponad roku.
Percepcja notowań złota zmienia się, gdy na sprawę spojrzymy z punktu widzenia inwestora z Polski. Przy obecnym kursie USD/PLN (prawie 3,79 zł za dolara) uncja złota jest warta ok. 4473 zł – a więc podobnie jak na przełomie lipca i sierpnia. Co więcej, kurs złota w PLN nie pogłębił lokalnych dołków z grudnia i lutego, wciąż jednak utrzymując się blisko najniższych poziomów od stycznia 2016 roku.
Za to po wieloletnich minimach szorują notowania srebra i platyny. Srebro wyceniane na 14,60 USD za uncję we wtorek osiągnęło najniższy dzienny kurs zamknięcia od stycznia 2016 roku. Uncja platyny jeszcze dziś w nocy warta była tylko 746 USD – a więc najmniej od października 2008 roku.
Krzysztof Kolany






























































