Urząd Komisji Nadzoru Finansowego nie wyklucza, że może dopuścić przeznaczenie przez banki na dywidendę do 100 proc. z zysku za 2024 r. Urząd będzie elastycznie podchodził do wyplat dywidend z zysków zatrzymanych - poinformował zastępca przewodniczącego KNF Marcin Mikołajczyk.


"Widzimy przestrzeń, by banki wypłacały wyższe dywidendy, gdy będziemy usatysfakcjonowani z poziomów bankowych kapitałów" - powiedział Mikołajczyk dziennikarzom w kuluarach Forum Bankowego.
"Historycznie, w poszczególnych latach, była możliwość wypłaty przez banki dywidend do 100 proc. zysków. Widzimy przestrzeń do powrotu do takich poziomów, jeśli chodzi o bankowych liderów, czyli banków spełniających z naddatkiem wymogi kapitałowe i prowadzących właściwą politykę kredytową – szczególnie, że sytuacja w sektorze bankowym pod tym kątem uległa poprawie i akumulacja kapitału pozwala zarówno na rozwój akcji kredytowej i na dzielenie się zyskiem. Nie mogę wykluczyć, że może to dotyczyć już zysków osiągniętych w 2024 r." - dodał.
KNF w przedstawionych w grudniu wytycznych dywidendowych dla banków komercyjnych podała, że maksymalny możliwy do wypłaty poziom dywidendy z zysku wypracowanego w 2023 roku jest ograniczony do 75 proc. "w związku z oczekiwaniem wzmacniania bazy kapitałowej w celu absorpcji ewentualnej materializacji ryzyk zakumulowanych w otoczeniu polskiego sektora bankowego".
Komisja określiła taże m.in. dodatkowe kryteria do wypłaty dywidendy dla banków z walutowymi kredytami mieszkaniowymi.

"Nie zamierzamy rezygnować z dodatkowych wymogów związanych z portfelami walutowych kredytów mieszkaniowych. Jesteśmy też za pozostawieniem kryterium jakości portfela kredytowego na poziomie NPL nieprzekraczającego 5 proc. dla banków, które myślą o wypłacie ponad 50 proc. zysku" - powiedział Mikołajczyk.
"Nie widzimy na tym etapie potrzeb wprowadzania dodatkowych buforów przy kryteriach do wypłaty dywidendy" - dodał.
W 2023 roku w przypadku kilku banków nadzorca zgodził się także na wypłatę dywidend z zatrzymanych zysków.
"Jeśli chodzi o wypłatę dywidend z zysków zatrzymanych, jesteśmy elastyczni. Banki zainteresowane taką wypłatą muszą się do nas indywidualnie zgłosić i będą oceniane pod względem sytuacji kapitałowej. Jeżeli będzie ona pozwalać na dodatkową wypłatę, nie widzimy przeciwwskazań" - powiedział Mikołajczyk.
"Oczekujemy nadal od banków o występowanie o zgodę na buy-back. Tu także mamy podejście indywidualne, zależne od sytuacji kapitałowej banków" - dodał.
Mikołajczyk podał, że ostateczne wytyczne dotyczące polityki dywidendowej będą podejmowane jak zwykle pod koniec roku.
W grudniu 2023 roku KNF ustaliła, że kwotę do wysokości 75 proc. zysku z 2023 r. mogą wypłacić jedynie banki spełniające jednocześnie kryteria do wypłaty 50 proc., a jednocześnie których portfel należności od sektora niefinansowego charakteryzuje się dobrą jakością kredytową (udział NPL, z uwzględnieniem instrumentów dłużnych, na poziomie nieprzewyższającym 5 proc.).
KNF podała, że dla banków posiadających istotny portfel walutowych kredytów mieszkaniowych stopę dywidendy należy dodatkowo skorygować o dodatkowe kryteria.
seb/ asa/






















































