REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zdezorientowane drony nad krajami bałtyckimi. W Estonii wylądowało urządzenie z Ukrainy

2025-08-27 02:32, akt.2025-08-27 07:22
publikacja
2025-08-27 02:32
aktualizacja
2025-08-27 07:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Rolnik znalazł fragmenty ukraińskiego drona bojowego, który rozbił się na terytorium Estonii i był wymierzony w cele w Rosji. Na polu zidentyfikowano również wyrwę w ziemi po eksplozji - poinformowała we wtorek policja i służba kontrwywiadu.

Zdezorientowane drony nad krajami bałtyckimi. W Estonii wylądowało urządzenie z Ukrainy
Zdezorientowane drony nad krajami bałtyckimi. W Estonii wylądowało urządzenie z Ukrainy
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

„Na podstawie wstępnych oględzin, mamy podstawy, by sądzić, że odnalezione części to ukraiński dron, który został wymierzony w rosyjskie obiekty w głębi lądu, ale zboczył z kursu przez rosyjskie zagłuszanie GPS i inne środki walki elektronicznej, co spowodowało, że wleciał w przestrzeń powietrzną Estonii” – powiedział szef agencji bezpieczeństwa wewnętrznego i kontrwywiadu (Kapo) Margo Palloson, podkreślając, że na razie nic nie wskazuje na to, że był to „rosyjski dron”.

Części drona znaleziono w płd.-wsch. Estonii na obszarze niezamieszkałym niedaleko Tartu. Służby analizują, czy dron wleciał nad Estonię od strony Rosji, czy też od Łotwy. To pierwszy taki incydent w kraju.

Prezydent kraju Alar Karis zaapelował o przyspieszenie budowy muru dronów i wielowarstwowej obrony powietrznej, ponieważ – jak określił – chodzi o bezpieczeństwo i ochronę mieszkańców.

Minister obrony Hanno Pevkur powiedział na konferencji, że Estonia jest w trakcie zakupów nowego typu radaru, zdolnego wykrywać nisko latające obiekty.

Wakacje na giełdzie

Rosja stosuje bardzo silne zagłuszanie sygnału GPS w pobliżu naszych granic. W rezultacie jednego dnia dron ląduje na Litwie, następnego na Łotwie, a teraz dociera do Estonii – stwierdził minister, podkreślając, że te bezzałogowce latają na bardzo małej wysokości, aby uniknąć wykrycia przez Rosję.

W weekend estońska policja i straż graniczna odnotowała aktywny ruch dronów, kiedy to Ukraina zaatakowała cele w Rosji. Bezzałogowce leciały w stronę obiektów w Petersburgu i terminalu naftowego Ust-Ługa w pobliżu granicy z Estonią. Służby monitorowały także ruch drona, który w niedzielę przeleciał nad granicznym jeziorem Pejpus, a następnie wpadł do wody na terytorium Rosji, kilka kilometrów od granicy.

pmo/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
nostsherlock
U nas Sikorski wyszedłby na mównicę i zaczął krzyczeć o ataku rosji, ale najwidoczniej w Estonii nie mają takich skrajnych podżegaczy wojennych na usługach USA
zoomek
Gdyby to był rosyjski dron to:
- zaatakowałby NATO
- zdetonowałby
- zagroziłby mieszkańcom Estonii.
Ale to U-P-Adliński więc on "wylądował".
C'nie?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki