Pociąg ekspresowy zderzył się z pociągiem podmiejskim między dworcem centralnym w Amsterdamie, a stacją Sloterdijk. Dlaczego znajdowały się one na tym samym torze - to ma wyjaśnić prowadzone dochodzenie. W trakcie zderzenia pociągi nie jechały bardzo szybko, bo ekspres hamowal zbliżając się do stacji centralnej, a pociąg podmiejski wyruszył z niej kilka minut przed wypadkiem. Jednak siła uderzenia i tak była duża, wyrzucając pasażerów z foteli. Najbardziej ucierpiały osoby jądące pociągiem ekspresowym, który miał w składzie obszerne, dwupoziomowe wagony. Holenderska policja mówi o bardzo złym stanie 13.osób, które trafiły do szpitali z wielonarządowymi, poważnymi obrażeniami, złamaniami i urazami kręgosłupów szyjnych.
Wypadek spowodował chaos na kolei - przerwał połączenia z głównym lotniskiem Schiphol i zakłócił ruch pociągów między Amsterdamem i Hagą.
Informacyjna Agencja Radiowa
Źródło:IAR





























































