REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zbankrutowali przez smaczne kable. Operator upada przez plagę szczurów

2026-02-02 09:40
publikacja
2026-02-02 09:40

Powaliły Popiela, biorą się za internet. Biodegradowalna kukurydziane kable miały być sposobem na uratowanie dostawcy usług szerokopasmowego internetu z Wysp Brytyjskich G.Network. Niestety zasmakowały one gryzoniom i firma ogłosiła właśnie upadłość z powodu kolosalnych długów (które wydała na montaż tychże kabli). 

Zbankrutowali przez smaczne kable. Operator upada przez plagę szczurów
Zbankrutowali przez smaczne kable. Operator upada przez plagę szczurów
fot. Shutterstock AI / / Shutterstock

G.Network do niedawna wymieniany był jako alternatywny dostawca usług internetowych. Swoim klientom oferował własną sieć światłowodową w Londynie w cenie od 25 funtów miesięcznie (ok. 120 zł). Jego gigabitowy przesył mógł skutecznie konkurować z takimi gigantami jak Openreach czy Virgin Media. Infrastruktura firmy obejmuje około 420 tys. gospodarstw domowych. Teraz operator ogłosił upadłość, po tym, jak potencjalna transakcja nie doszła do skutku z powodu... apetytu szczurów. 

Jedynego inwestora także przestraszyły gryzonie

Jak informuje "The Telegraph", G.Network ma 300 tys. funtów długu (prawie 1,5 mln zł) i tylko 25 tys. płacących abonamentów - to za mało, by radzić sobie z utrzymaniem takiej infrastruktury. Na horyzoncie zamajaczył ratunek - konkurent - Community Fiber - rozważał zakup aktywów spółki, ale wycofała swoją ofertę po podliczeniu kosztów naprawy sieci zjedzonej przez szczury. Najwyraźniej telekom powalony został przez gryzonie i ich zamiłowanie do biodegradowalnych osłon.

Gryzonie lubią i kanały i włókna, które są bardzo smaczne – powiedział gazecie szef Community Fibre, Graeme Oxby. - [Przejęcie firmy - przypis red] nie jest to coś, czym byliśmy szczególnie zainteresowani, ponieważ uważamy, że ma to sporo problemów strukturalnych i naprawa byłaby dość kosztowna - dodaje.

Jak ze szczurami radzi sobie konkurencja? Omija

Szczury stały się plagą dla okablowania szerokopasmowego z kilku powodów. Kanały są ich ulubionym miejscem gniazdowania. Dodatkowo warstwy ochronne kabli (do których przecięcia człowiek potrzebuje elektronarzędzi) nie stanowią problemu dla zębów gryzoni, a są za to ich ulubioną wyściółką, którą zabierają do schronienia. A dodanie do osłonek komponentów z kukurydzy czy soi powoduje, że nie tylko są biodegradowalne, ale i smaczne.

Openreach i Virgin Media, aby uniknąć łakomych gryzoni, uszczelniają swoje kanały szerokopasmowego internetu. Dodatkowo większość sieci położyli pod chodnikami, dzięki czemu naprawy są łatwiejsze, tańsze i mniej uciążliwe dla okolicznych mieszkańców. Finalnie jednak starają się także omijać skupiska gryzoni i np. Openreach położyło około 650 dodatkowych metrów kabli, tylko by ominąć jedno gniazdo szczura. 

Wakacje na giełdzie

Strategiczny błąd zatopił telekom

Jednak telekom, który właśnie zalicza upadek, chciał to zrobić po swojemu i nie planował korzystać z wykopanych już przez Openreach kanałów chodnikowych w ramach umowy o dostęp do infrastruktury. W zamian zdecydował się na... rozkopanie dróg, co oczywiście uniezależniło ich od konkurencji, ale okazało się wielce kosztowne nie tylko w montażu, ale i późniejszych remontach spowodowanych przez żarłoczne gryzonie. 

G.Network jest obecnie własnością FitzWalter Capital, prywatnej firmy inwestycyjnej specjalizującej się w inwestowaniu w przedsiębiorstwa znajdujące się w trudnej sytuacji, które są albo restrukturyzowane, albo dzielone na części i sprzedawane z zyskiem. Nie wiadomo, co się stanie z firmą i jej uszkodzoną przez szczury siecią światłowodową.

Zuchwałe przypadki blackoutu spowodowanego przez szczury

W listopadzie około 100 gospodarstw domowych w Askern w Doncaster straciło dostęp do internetu po tym, jak szczur przegryzł kable internetowe – ku rozczarowaniu lokalnego posła Eda Milibanda, który skontaktował się z Openreach w celu uzyskania wyjaśnień.

„Skontaktowałem się z Openreach, które wyjaśniło, że problem zaczął się od uszkodzenia kabli przez gryzonie” – napisał wówczas labourzysta w poście w mediach społecznościowych.

W 2023 r. w miasteczku Tring w hrabstwie Hertfordshire komunikacja telekomunikacyjna została sparaliżowana przez zuchwałego gryzonia, którego inżynierowie zauważyli na kamerze Openreach podczas oceny szkód.

opr. aw

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Dwie sprawy:
1. Plaga szczurów w "zachodnim kraju"? W 21 wieku? WTF?!?
2. Ekologia, kurka ich tykana mać...
endes
Tak to jest jak ekowariaci za coś się węzmą!

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki