29 sierpnia 2013 w portalu Bankier.pl odbył się czat inwestycyjny z przedstawicielami spółki Redan. W trwającej ponad godzinę dyskusji zarząd odpowiedział na blisko 20 pytań dotyczących m.in. różnych obszarów działalności spółki, restrukturyzacji i emisji akcji. Poniżej prezentujemy zapis tej rozmowy.
![]() |
![]() |
| Bogusz Kruszyński, Wiceprezes Zarządu Redan SA | Radosław Wiśniewski, Prezes Zarządu Redan SA |
~Andrzej: Mam kilka pytań związanych z e-commerce:
1. Od kilku miesięcy zauważalna jest tendencja spadku dynamiki sprzedaży w kanale e-commerce? Jakie są tego przyczyny?
2. Proszę o informację o rozwój tego kanału na Ukrainie i Rosji.
3. Zapowiadali Państwo już kilka miesięcy temu wprowadzenie nowej platformy / strony internetowej - czy to się dokonało i jakie są efekty?
4. Zapowiadali też Państwo integrację sklepów fizycznych z kanałem e-commerce (poprzez urządzenia instalowane w sklepach); na jakim etapie jest ten proces?
Radosław Wiśniewski: 1. Nasza dynamika wzrostu sprzedaży on- line jest wciąż bardzo duża ( 50 % w pierwszym półroczu ). Oczywiście wraz ze wzrostem bazy (jesteśmy już w e-commerce poważnym graczem z istotnym udziałem w rynku) utrzymanie dynamiki staje się coraz bardziej ambitnym zadaniem. Dodatkowo poziom dostępności oferty towarowej w kanale internetowym w ostatnich dwóch miesiącach nie był optymalny, co ulega w chwili obecnej stopniowej poprawie.
2. Nasza sklep internetowy na Ukrainie rozwija się bardzo dobrze. W tym roku podwoimy sprzedaż w tym kanale na Ukrainie. Kończymy przygotowania do uruchomienia sklepu internetowego w Rosji, który ruszy w IV kwartale tego roku.
3. Nowa platforma ruszyła - zapraszam do jej obejrzenia. Na dzień dzisiejszy jesteśmy zadowoleni z realizowanych przez nią parametrów, choć ze względu na poufność tej wiedzy niestety nie mogę powiedzieć więcej.
4. Intensywnie pracujemy nad integracją sieci tradycyjnej z kanałem internetowym. Efekty tych prac będą miały wpływ na wyniki przyszłego roku.

~wojtek: W raporcie pisze o 5,5 mln zł pożyczek podmiotom zależnym i innym spółką. Na co przeznaczone są w głównej mierze te pieniądze i czy chodzi o bieżącą działalność? (Można z tego wywnioskować, że im większa pożyczka dla spółki, tym dana marka gorzej sobie radzi na rynku?)
Bogusz Kruszyński: Pożyczki są udzielone przez Redan na rzecz spółek zależnych.
Z założenia Redan jest podmiotem pozyskującym finansowanie i dalej dystrybuującym je w ramach Grupy. Pożyczki są formą tego podziału. W związku z tym nie ma zależności pomiędzy tym ile dana spółka pożyczyła od Redan, a jaka jest jej sytuacja.
Głównie są to pożyczki udzielone w latach ubiegłych na wyposażenie i adaptację lokali na sklepy Top Secret.
~arczi: W jaki sposób są oprocentowane te pożyczki i jaki mają skutek dla akcjonariuszy?
Bogusz Kuszyński: Dla akcjonariuszy pożyczki te nie mają żadnego znaczenia, gdyż Redan posiada 100% udziałów w spółkach, które zaciągnęły te pożyczki. Dlatego same pożyczki jak i ich oprocentowanie jest neutralne dla wyników Grupy jak i wyceny akcji.
Dla akcjonariuszy ważne jest, czy pozyskane przez Redan środki i następnie zainwestowane przyniosły oczekiwane efekty. Sama forma przekazania tych środków podmiotom z Grupy nie ma znaczenia.
Pożyczki są oprocentowane na poziomie stopy NBP.
~Andrzej: Czy spółka zamierza dokonać dalszych emisji akcji (w ramach kapitału docelowego)?
Radosław Wiśniewski: Poza emisją akcji, o której spółka informowała w komunikacie bieżącym w ubiegłym tygodniu, Spółka nie planuje kolejnych emisji akcji w ramach kapitału docelowego.
~zainteresowany: A ile jeszcze akcji teoretycznie spółka może wyemitować w ramach kapitału docelowego, czyli bez dodatkowej zgody WZA?
Bogusz Kruszyński: Łącznie mieliśmy uprawnienie do emisji nieco ponad 20 mln akcji w ramach kapitału docelowego. Emisja akcji serii T do nieco mniej niż 7,8 mln akcji. zatem zarząd jest nadal uprawniony do podjęcia uchwały o emisji nieco ponad 12 mln akcji, Termin na podjęcie takiej uchwały - zgodnie z aktualną decyzją WZA - upływa w połowie 2015 r.
Aczkolwiek - tak jak napisał wcześniej Radek - nie planujemy obecnie przeprowadzenia kolejnych emisji.
~julia: A co ze skupem akcji? Mieliście kupować max płacąc za akcje 20 PLN.
Radosław Wiśniewski: W chwili obecnej umowy łącząca spółkę z wierzycielami finansowymi nie umożliwiają skupywania akcji własnych.
~kolos: Czego zdaniem zarządu Redan potrzebuje w tej chwili najbardziej?
a) kapitału
b) marketingu
c) nowych marek
d) rozwoju internetowego kanału dystrybucji ? Proszę o ocenę hierarchii.
Bogusz Kruszyński: Strategicznie najważniejszym dla nas kierunkiem rozwoju jest e-commerce. To nie jest plan na dziś ani na jutro, lecz w ciągu kilku lat - jesteśmy przekonani - to może być główny kanał dystrybucji.
Wzmocnienie wizerunku marketingowego naszych marek zawsze poprawiłoby nasze wyniki. Choć Top Secret należy do jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w Polsce, to działamy także w innych krajach i tam jest przestrzeń do rozwoju.
Nie planujemy obecnie uruchamiania nowych marek, co nie powoduje, że nie będziemy w e-commerce rozszerzać oferty także z wykorzystaniem innych marek niż nasze najbardziej znane.
Obecnie mamy także wystarczająco dużo kapitału.
~gorol: Czy zarząd mógłby przybliżyć inwestorom wniesiona aportem spółkę Loger? Czy prowadzi działalność operacyjną, jaki posiada majątek trwały (nieruchomości), jakie miała wyniki, jakie korzyści spółka osiągnie w związku z nowym nabytkiem.
Bogusz Kruszyński: Loger jest spółką posiadającą nieruchomość, którą dziś Redan wynajmuje w całości na biura oraz centrum logistyczne części modowej w Polsce. Roczny koszt najmu tej nieruchomości przekracza 1,5 mln zł. Loger nie prowadzi innej działalności poza wynajmem tej nieruchomości.
Jednak przejęcie udziałów w spółce Loger nie było celem samym w sobie. Celem podstawowym było podwyższenie kapitału zakładowego, aby poprzez to zwiększyć zaufanie współpracujących z Redan kontrahentów, w tym zagranicznych, którzy często dokonują oceny w oparciu o wybrane parametry, w tym kapitał własny.
~zainteresowany: Ostatnie dane makro pokazują sporą poprawę popytu konsumenckiego. Jak Państwa zdaniem może przełożyć się to na wyniki spółki w II półroczu? Czy wynik netto za cały bieżący rok, liczony w mln zł, może być dwucyfrowy?
Radosław Wiśniewski: Na chwilę obecną w naszym obszarze rynku nie widać jeszcze konkretnych symptomów poprawy popytu. Istotne polepszenie wyników spółki w pierwszym półroczu związane jest przede wszystkim z poprawą efektywności biznesu, intensywnym rozwojem rentownych kanałów sprzedaży (sieć franczyzowa w fashion, działalność zagraniczna, sprzedaż on-line, sieć TextlMarket) oraz konsekwentnym eliminowaniem nierentownych sklepów. Pierwsze półrocze jest trudniejsze wynikowo dla naszej branży. Osiągnięcie progu rentowności po pierwszych sześciu miesiącach powoduje, że z dużo większym optymizmem patrzymy na drugie półrocze. Jako zarząd zakładamy, że wynik zadowoli inwestorów i będzie pozytywnym zwiastunem dalszej istotnej poprawy wyników w roku 2014.
~wojciech z: W zeszłym roku chciałem zainwestować większe pieniądze w spółki z branży odzieżowej. Typowałem również Redan, ale okazało się w arkuszu zleceń, że kupienie akcji za 150 tys. zł jest niemożliwe bez wyraźnego ruszenia kursem. Jednym słowem wadą spółki była za mała płynność akcji na GPW. Jakie kroki podejmuje Zarząd aby tą płynność zwiększać?
Bo o ile zakup akcji z pewnością by mi się w dłuższym czasie powiódł, to obawiałem się głównie o późniejszą możliwość wyjścia z inwestycji.
Bogusz Kruszyński: W ostatnich miesiącach widzimy zwiększoną płynność akcji Redan, w porównaniu do sytuacji, która miała miejsce wcześniej. To nas cieszy.
Dziś inwestycja na poziomie 150 tys. zł w mojej ocenie byłaby możliwa bez istotnego wpływu na kurs.
Wpływ zarządu na płynność akcji jest niestety ograniczony. Poza zawarciem umowy o prowadzenie animacji nie mamy realnie innych instrumentów. Sama animacja nie daje tego o czym Pan pisze, gdyż obowiązkowe pakiety są dość niewielkie.
Zwiększająca się liczba akcji w obrocie na pewno będzie sprzyjać płynności. W 2009 r. została przeprowadzona emisja akcji serii R (6 mln szt. akcji), które dziś w większości są we free float. obecna emisja akcji serii T oraz akcji serii S (w wyniku zamiany obligacji )także będzie wprowadzona do notowań.
~andrzej: Dlaczego firma się tak nieracjonalnie zadłużyła i, co więcej, nie widać rynkowych efektów tego, bo od lat są straty zamiast zysków na rynku, gdzie inne firmy odzieżowe, np. LPP czy Monnari zarabiają. Teraz jeszcze robią państwo rozwodnienie prawie 1/3 akcji, a możemy mieć jeszcze konwersje z obligacji na akcje czyli prawie 2 razy więcej akcji. Czy to słuszna, zdaniem Panów, polityka wobec inwestorów posiadających akcje?
Bogusz Kruszyński: O naszych planach zawsze informowaliśmy inwestorów w odpowiedni sposób.
Finansowanie pozyskiwaliśmy w celu realizacji określonych projektów rozwojowych. Niestety nie zawsze projekty te przynoszą oczekiwane efekty. Obecnie skoncentrowaliśmy się na odzyskaniu rentowności Grupy, kosztem tempa rozwoju i uważamy, że dziś to jest najwłaściwsza polityka.
W uzgodnieniach z wierzycielami nie zawsze można uzyskać wszystko, co byśmy chcieli. Na prawo do konwersji obligacji na akcje musieliśmy się zgodzić. Ostateczną decyzję w tej sprawie podjęli akcjonariusze na walnym zgromadzeniu w maju br. Każdy akcjonariusz miał prawo w tym WZA uczestniczyć i - jeżeli uznałby, że nie jest to zgodne z jego interesem lub interesem spółki - podjąć przewidziane na taką okoliczność działania.
W ramach emisji obligacji zamiennych udało nam się przekonać obligatariuszy, aby zdecydowana większość obligacji (85%) mogła być bez żadnych warunków skonwertowana dopiero od lipca 2015 r. (za 2 lata). w tym okresie konwersja jest możliwa jedynie w sytuacji, gdy nie wykonujemy przedstawionego wierzycielom biznes planu mierzonego konkretnymi wskaźnikami zapisanymi w warunkach emisji obligacji.
Założyliśmy, że wyniki Grupy Redan w 2014 r. poprawimy na tyle, że w I połowie 2015 r. będzie możliwe refinansowanie zadłużenia, a tym samym konwersja tych obligacji nie nastąpi.
Uważamy, że zawarcie takich warunków restrukturyzacji było najlepszym możliwym działaniem w interesie zarówno spółki jak i akcjonariuszy.
~janusz -ski:Czy nowa spółka w grupie, w zamian za którą spółka zamierza wyemitować akcje przyniesie do spółki jakąś gotówkę? Ewentualnie dodatkowy majątek, na który Redan będzie mógł rozłożyć dług? Rozmawialiście o tych planach z wierzycielami?
Radosław Wiśniewski: Nowa spółka wnosi do grupy nieruchomość. Na dzień dzisiejszy nie zamierzamy zaciągać nowego długu, ale oczywiście nowe aktywo będzie istotnie ułatwiać możliwość pozyskania finansowania przez spółkę lub zrefinasowania jej zadłużenia na bardziej korzystnych warunkach w przyszłości.
~Dolenko: W jakim terminie rozpocznie działalność platforma sprzedaży internetowej w Rosji? Przypomnę, że pierwotnie miał to być koniec II kwartału. Skąd te opóźnienia?
Bogusz Kruszyński : Wdrażanie projektów IT szczególnie w środowisku międzynarodowym nie jest niestety proste. Zakładamy wysyłkę towarów do klientów w Rosji z magazynu w Moskwie, więc wymaga to integracji systemu w spółce rosyjskiej, systemu sklepu www oraz dodatkowych systemów Redan. Obecnie przeszliśmy już przez większość problemów. W najbliższych dniach uruchomimy nowy sklep www na Ukrainie (w Polsce uruchomiliśmy go kilka miesięcy temu). Najpóźniej do końca roku - to bezpieczny termin - uruchomimy także sklep w Rosji.
~Wojciech: Czy do końca roku planujecie zmienić logo sklepów TextilMarket na TXM we wszystkich placówkach? Ile już zostało zmienionych i dlaczego tak zmiana nastąpiła?
Radosław Wiśniewski: Wymiana loga sklepów TextilMarket związana jest z koniecznością odświeżenia pozytywnego i nowoczesnego wizerunku spółki. Skrócenie nazwy przy jednoczesnym posługiwaniu się w logotypie napisem Textilmarket ułatwi nam sprawne zarządzanie komunikacją marketingową. Dodatkowo odświeżenie loga ma związek z naszymi pracami związanymi z budową w oparciu o sieć sklepów dyskontowych platformy sprzedaży e-commerce. Wymiana logotypu w sklepach tradycyjnych będzie następowała stopniowo i jest zaplanowana na kilkanaście miesięcy. Na dzień dzisiejszy otworzyliśmy trzy palcówki z odświeżonym logotypem.
~bozena: Od początku roku kurs spółki znajduje się w bardzo wyraźnym trendzie wzrostowym. Jakie zdaniem zarządu są główne przyczyny zwiększonego popytu na akcje na giełdzie?
Bogusz Kruszyński: W styczniu br. kurs akcji Redan był historycznie w najniższym punkcie.
wynikało to z sytuacji Grupy na koniec 2012 r. Od tego czasu z jednej strony widać, że działania restrukturyzacyjne, które wdrożyliśmy od II połowy ubiegłego roku przynoszą efekty, widoczne także w wynikach finansowych. poza tym zawarcie umowy z instytucjami finansowymi zapewnia nam stabilność finansową na najbliższe lata.
Dodatkowo, z punktu widzenia inwestorów, branża jest coraz lepiej oceniana.
Te elementy najprawdopodobniej powodują, że kurs akcji rośnie.
~Dolenko: W komentarzu do ostatnich wyników kwartalnych piszecie Państwo o niedopasowaniu kolekcji wiosna- lato, które miało negatywny wpływ na ogólny wynik finansowy. Skąd przekonanie o tym, że kolekcja jesień- zima będzie lepiej przyjęta przez klientów? Co się zmieniło?
Bogusz Kruszyński: Wprowadziliśmy kilka zasadniczych zmian w konstrukcji oferty. Są to przede wszystkim:
1) dopasowanie progów cenowych dla poszczególnych grup asortymentowych do poziomu konkurencji,
2) przeprowadzenie analizy bieżących (a nie tych sprzed pół roku jak to było dotychczas) trendów w modzie i wprowadzenie ich do oferty poprzez produkcję części modeli w krótkim cyklu produkcyjnym (tygodnie a nie miesiące),
3) wprowadzenie towarów do sklepów spójnymi minikolekcjami, czyli kompletami modeli pasujących do siebie stylistycznie - przez co będą one lepiej zaprezentowane klientom ,
4) dopasowanie struktury kolekcji do struktury sieci sprzedaży, przez co każdy sklep - niezależnie od jego wielkości - będzie lepiej zatowarowany.
Działania te jeszcze nie na każdym etapie są doskonałe, ale już widać, że porównując rok do roku kolekcja JZ br. sprzedaje się lepiej
~sorenne: Pytania dotyczące sprzedaży:
1. Liczba sklepów własnych Grupy w segmencie fashion systematycznie spada. Czy ta tendencja ulegnie zmianie? Czym jest spowodowana - sieć franczyzowa nabiera większego znaczenia kosztem sieci własnej?
2. Rozwój którego z obszarów jest priorytetem dla Grupy: sieci franczyzowej, sieci własnej, działalności zagranicznej czy handel on-line? Jakie są udziały w obrotach dla tych obszarów?
3. Jak duże zapasy kolekcji wiosna-lato 2013 pozostały do wyprzedania? Jakie są szacunki udziału wyprzedaży (realizowanej przecież na niższych marżach) tej kolekcji w obrotach w najbliższym półroczu? Czy kolekcja jesień-zima ma lepsze perspektywy?
Radosław Wiśniewski:
1. Spółka zamknęła tylko te sklepy własne, które nie generowały pozytywnego wyniku. Na dzień dzisiejszy zakładamy zamknięcie jeszcze kilku sklepów. W bieżącym roku nie będziemy otwierać więcej sklepów własnych w segmencie fashion. W chwili obecnej stawiamy na dynamiczny rozwój sklepów franczyzowych, które są rentownym obszarem działalności. Na wszystkich sklepach franczyzowych zarabiamy.
2.Priorytetami dla grupy jest rozwój sieci franczyzowej i rozwój sprzedaży on-line. W bardzo dużej części rozwój ten generowany jest zagranicą - głownie w Rosji i na Ukrainie.
3. Pozytywnie oceniamy bieżący poziom zapasów kolekcji wiosna- lato 2013. Udział wyprzedaży w przychodach drugiego półrocza będzie mniejszy niż w ostatnich sezonach. Na podstawie danych sierpniowych możemy powiedzieć, że kolekcja jesienna została dobrze przyjęta przez naszych klientów (ma lepszą odsprzedaż w porównaniu do analogicznej kolekcji w ubiegłym roku).
~ciekawy: Na którym z segmentów sprzedaży spółki (modowy czy dyskontowy) Redan będzie się koncentrował mocniej w najbliższych latach?
Bogusz Kruszyński : Nasza strategia opiera się na rozwoju obu segmentów. To daje nam dywersyfikację ryzyka. W obu segmentach widzimy potencjał rozwoju i poprawy wyników. Są one prowadzone niezależnie od siebie (inne zarządy, pracownicy, sieci sklepów, centra logistyczne), dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak działać.
~henryk: Czy jesteście w stałym kontakcie z wierzycielami? Jak oceniają obecną sytuację?
Bogusz Kruszyński: Tak, oczywiście jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi wierzycielami.
Najlepszym obiektywnym wskaźnikiem ich oceny sytuacji jest zawarcie umowy restrukturyzacyjnej, która zakłada spłatę zadłużenia w ciągu 5,5 roku do końca 2018 r.
Gdyby instytucje finansowe nie wierzyły w możliwość realizacji tego planu - nie podpisałyby tej umowy.
~mrs: Jeszcze jedno pytanie: raportujecie marżę brutto na poziomie 44%, natomiast GUS miesiąc w miesiąc wykazuje deflacje na cenach odzieży na poziomie w okolicach 4-5% r/r. Czy i na jak długo taka marża jest do utrzymania? Skoro już teraz macie kłopoty, co się stanie, jeżeli jeszcze spadnie?
Bogusz Kruszyński: Marża na poziomie 44% jest wartością średnią dla części modowej (tam marża za IH wynosi ok. 48%) i sieci TextilMarket (tam ok. 40%). w I połowie tego roku w TXM marża wzrosła r/r o ok. 1pp, a w części modowej - spadła ok 3pp.
Tendencja do deflacji cen sprzedaży jest stała praktycznie od 10 lat. Jednak jednocześnie zmniejszają się ceny zakupu. Zmienia także struktura asortymentowa sprzedaży.
W TXM oczekujemy wzrostu marży procentowej - głównie w wyniku zwiększenia udziału importu bezpośredniego w zakupach towarów.
W części modowej - zakładamy, że utrzymamy marże na poziomie nieco ponad 50%. takie są regularnie notowane także przez naszych konkurentów w Polsce jak i w Europie Zachodniej.





























































