Zapasy Bogdanki zmniejszają się. Na koniec roku mogą być porównywalne do poziomów z końca ubiegłego roku, czyli 20-30 tys. ton - poinformował PAP prezes Bogdanki Mirosław Taras.
"Zapasy maleją, od sierpnia rozpoczęły się realizacje kontraktów. Spodziewamy się, że przy wolumenie produkcji jaki przewidujemy, przy realizacji podpisanych kontraktów, na koniec roku na placu zostaną niewielkie ilości węgla. To będzie mniej więcej poziom ubiegłoroczny, czyli dwadzieścia kilka tysięcy ton" - powiedział PAP Taras.
Na koniec czerwca poziom zapasów węgla handlowego w Bogdance wyniósł 321,4 tys. ton wobec 27,8 tys. ton na koniec 2011 roku.
Pytany o przewidywane ceny węgla w przyszłym roku, prezes Taras odpowiedział:

"Przedwcześnie mówić. Niewątpliwie sytuacja nie jest dobra dla górnictwa, ale martwić powinni się ci, którzy mają wysokie ceny węgla. Bogdanka ma niskie koszty produkcji i dobre ceny węgla".
Bogdanka dostarczać będzie ok. 2 mln ton węgla na potrzeby nowego bloku energetycznego Elektrowni Kozienice o mocy elektrycznej 1.075 MWe brutto. W piątek Enea Wytwarzanie i konsorcjum Hitachi - Polimex Mostostal podpisały umowę w sprawie budowy. Zakończenie budowy planowane jest na drugie półrocze 2017 roku.
"Dziś Bogdanka ma zawarte kontrakty praktycznie na 9 mln ton węgla w perspektywie 2014 roku, a do tego dochodzi ziszczający się kontrakt na 2 mln ton, dokładnie tyle, ile potrzebujemy, by zamknąć koszyk zamówień" - powiedział prezes Bogdanki.(PAP)
pel/ ana/






























































