REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zamrożony fundusz socjalny na uczelniach. Rektorzy zaoszczędzą setki milionów złotych

2026-07-04 14:00
publikacja
2026-07-04 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Do 31 grudnia 2036 r. ma obowiązywać rozwiązanie przejściowe dla pracowników uczelni, zgodnie z którym odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych będzie dokonywany w wysokości kwoty odpisu w 2018 r. - zakłada projekt zmian w przepisach, który trafił we wtorek do wykazu prac rządu.

Zamrożony fundusz socjalny na uczelniach. Rektorzy zaoszczędzą setki milionów złotych
Zamrożony fundusz socjalny na uczelniach. Rektorzy zaoszczędzą setki milionów złotych
fot. Krzysztof Wojciewski / / FORUM

Znowelizowana ma być ustawa z lipca 2018 r. wprowadzająca przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce (PSWiN).

Projekt ma przedłużać rozwiązanie przejściowe, w myśl którego w latach 2019-2026 dla pracowników uczelni publicznej „dokonuje się odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, zwany dalej »ZFŚS«, w wysokości kwoty odpisu dokonanego w 2018 r. oraz wysokość odpisu może być zwiększona – po uzgodnieniu ze związkami zawodowymi działającymi w uczelni – do poziomu nie wyższego niż 6,5 proc. planowanych przez uczelnię w roku poprzednim rocznych wynagrodzeń osobowych” - czytamy w wykazie prac rządu.

Jak opisał resort nauki, który odpowiadał za opracowanie projektu, wysokość już ponoszonych kosztów odpisu na ZFŚS oraz perspektywa ich znaczącego zwiększenia, wynikająca z „odmrożenia” wysokości odpisu „spowodowały zgłoszenie przez uczelnie publiczne postulatu zmian legislacyjnych zmierzających do zapewnienia ciągłości rozwiązań dotyczących ustalenia wysokości odpisu na ZFŚS, a tym samym stabilności finansowej uczelni”.

„Według szacunków dokonanych przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich »odmrożenie« wysokości odpisu rocznego na ZFŚS znacząco zwiększy koszty działalności akademickich uczelni publicznych. Na podstawie danych z 88 akademickich uczelni publicznych ustalono, że potencjalne potrzeby finansowe dla ww. podmiotów w 2027 r. wyniosłyby przynajmniej 663 mln zł rocznie. Są to dane cząstkowe, nieobejmujące wszystkich podmiotów wymienionych w art. 144 PSWiN” - czytamy w opisie celów i przyczyn projektu.

Wakacje na giełdzie

Rząd przedłuża rozwiązanie przejściowe dla szkolnictwa wyższego

Resort nauki zaznaczył przy tym, że system szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce „pozostaje w okresie długotrwałej transformacji organizacyjnej, finansowej i demograficznej”. „Od wejścia w życie ustawy PSWiN oraz ustawy ją wprowadzającej uczelnie publiczne funkcjonują w warunkach zwiększonej zmienności otoczenia prawnego i ekonomicznego. Dotyczy to w szczególności nowych zasad finansowania uczelni, ewaluacji działalności naukowej, polityki wynagrodzeń oraz rosnących oczekiwań dotyczących umiędzynarodowienia i komercjalizacji wyników badań naukowych” - zwrócili uwagę autorzy opracowania.

Wspomniano też, że w ostatnich latach uczelnie publiczne zostały dodatkowo obciążone skutkami nadzwyczajnych zjawisk gospodarczych i społecznych, w tym — skutkami pandemii COVID-19, gwałtownym wzrostem inflacji, wzrostem cen energii i usług, presją płacową wynikającą ze zmian na rynku pracy, koniecznością finansowania cyfryzacji procesu dydaktycznego i administracyjnego oraz zwiększonych kosztów infrastruktury badawczej i laboratoryjnej; sektor mierzy się również z wyzwaniami demograficznymi, związanymi ze spadkiem liczby studentów w części ośrodków akademickich, oraz rosnącą konkurencją międzynarodową.

„Należy podkreślić, że koszty osobowe stanowią dominującą część budżetów uczelni publicznych. W warunkach systematycznego wzrostu wynagrodzeń oraz konieczności dostosowania poziomu płac do realiów rynku pracy automatyczny wzrost podstawy naliczania odpisu na ZFŚS skutkowałby dalszym zwiększeniem obciążeń finansowych uczelni, bez jednoczesnego zagwarantowania proporcjonalnego wzrostu finansowania ze środków publicznych” - podkreśliło MNiSW.

Proponowane zmiany w przepisach mają mieć charakter stabilizujący i osłonowy dla gospodarki finansowej uczelni — wyjaśnił resort.

Autorzy projektu proponują, by ustawa weszła w życie 1 stycznia 2027 r. (PAP)

bar/ mhr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
piwomocne
uczelnie czyli Rektorzy, powinni zgłosić do Resortu Nauki projekt pracy bez wynagrodzeń, o odpisach na świadczenia socjalne nie wspominając. To oczyściłoby sytuację i pokazało, ilu ludzi chce w Polsce być naukowcami
samsza
ale czemu mrozić, może to zlikwidować z porządku prawnego ? ten relikt po PRL
bha
Czyli co? Może patrząc Twoim tokiem myślenia to by było Najlepiej wszystko zlikwidować niech ludzie pracują do 100 bez odprowadzania im składek, bez urlopów, dodatków czy funduszy socjalnych bo po co im to - i niech cieszą się tym że wogóle na Rynku i w Gospodarce mają pracę???.
prawnuk
no choćby po to, by asystent zarabiający 14 zł powyżej minimalnej otrzymał 300 zł na wakacje i poszedł z dziewczyną 4 razy do kina, a potem na frytki do Mc.

Z twojej percepcji wynika, że cała Europa to relikt PRL. W USA jest inny system, ale tam nauczyciel ma wyzszą tygodniówkę niż asystent ma brutto na miesiąc.

Swoją
no choćby po to, by asystent zarabiający 14 zł powyżej minimalnej otrzymał 300 zł na wakacje i poszedł z dziewczyną 4 razy do kina, a potem na frytki do Mc.

Z twojej percepcji wynika, że cała Europa to relikt PRL. W USA jest inny system, ale tam nauczyciel ma wyzszą tygodniówkę niż asystent ma brutto na miesiąc.

Swoją drogą ciekawe dlaczego system dotyczy tylko uczelni?
samsza odpowiada bha
nie napisaliście chłopaki, jak oceniacie te mrożenie, tam napisane że mrożą bo ten fundusz szkodzi, więc robią aby szkodził mniej

1) na likwidację konkretnego funduszu odpowiadasz, oj olaboga co zrobimy jak wszystko się zlikwiduje, to żadna odpowiedź

2) na likwidację... odpowiadasz, że dostaje na wakacje, a normalnie
nie napisaliście chłopaki, jak oceniacie te mrożenie, tam napisane że mrożą bo ten fundusz szkodzi, więc robią aby szkodził mniej

1) na likwidację konkretnego funduszu odpowiadasz, oj olaboga co zrobimy jak wszystko się zlikwiduje, to żadna odpowiedź

2) na likwidację... odpowiadasz, że dostaje na wakacje, a normalnie mniej, no to skąd ma mieć kasę aby zwiększyć dzienną stawkę jak go zmuszają do kładzenia w fundusz

Tak, że chłopaki gratuluję siły argumentu.
Przeczytałem, że artykuł twierdzi, że fundusz szkodzi, to mrożą aby szkodził mniej. Ja tylko zapytałem po co jest ten fundusz jak szkodzi, raz więcej lub mniej szkodzi.
:)

Powiązane: Nauka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki