W całej Polsce tylko w trzech szkołach doszło do nieprzewidzianych sytuacji; w pozostałych szkołach egzaminy odbyły się bez zakłóceń - powiedziała w środę minister edukacji narodowej Anna Zalewska.
"Za nami pierwsza część dzisiejszego egzaminu, odbyły się egzaminy z historii i wiedzy o społeczeństwie. W całej Polsce tylko w trzech szkołach doszło do nieprzewidzianych sytuacji. W pozostałych szkołach egzaminy odbyły się bez zakłóceń" - powiedziała na konferencji prasowej minister Zalewska.

Podziękowała dyrektorom szkół oraz tym, którzy odpowiadali za organizację egzaminów. "Mamy już 5 tys. osób w bazie danych gotowych do tego, by dalej wspierać egzaminy" - podkreśliła szefowa MEN.
Tylko w jednej szkole nie zostanie przeprowadzony egzamin gimnazjalny z języka polskiego - powiedział w środę na konferencji prasowej Marcin Smolik, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Jak dodał, do egzaminu gimnazjalnego w całym kraju przystąpiło ponad 350 tys. uczniów w ponad 7 tys. szkół. "Co do zasady, egzamin odbył się poprawnie. Zespoły nadzorujące, które zostały powołane, ten egzamin przeprowadziły" - poinformował Smolik.
W woj. kujawsko-pomorskim problem jest tylko w jednej placówce w miejscowości Podwiesk w gminie Chełmno, ale jest on rozwiązywany. - Staramy się zaradzić tej sytuacji i rozwiązać ten kłopot. We wszystkich innych szkołach - pomimo strajku - udało się powołać komisje nadzorujące przebieg egzaminu" - podkreślił dyrektor wydziału organizacyjnego kuratorium oświaty w Bydgoszczy Andrzej Sobieszczański.. Dodał, że egzamin w szkole w miejscowości Podwiesk jest opóźniony, ale nie został odwołany.
Nie dopuszczam możliwości, by egzamin w ośrodku w Owińskach się nie odbył powiedziała PAP dyrektor OKE w Poznaniu Marcjanna Klessa. Z powodu niepełnej komisji, egzamin w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach się nie rozpoczął.
"Nauczycielom wynagrodzenie za czas strajku się nie należy"
W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez ZNP i FZZ strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej "Solidarności". W strajku biorą też udział nauczyciele niezrzeszeni w żadnym ze związków.
Podczas konferencji minister Zalewska przypomniała, że za czas strajku nauczycielom nie przysługuje wynagrodzenie.
"Odwołuję do informacji, opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, która jednoznacznie na ten temat się wypowiedziała. Mówię to oczywiście z dużą przykrością, bo dotyczy to nauczycieli: wynagrodzenie za czas strajku się po prostu nie należy" - podkreśliła minister.
"Okrągły stół w sprawie oświaty to dobry pomysł"
We wtorek premier Mateusz Morawiecki powiedział w TVP Info, że chciałby, aby zaraz po świętach "nastąpiła w formule okrągłego stołu ogólnonarodowa debata o systemie oświaty". Jak zaznaczył, chciałby, aby wzięli w niej udział związkowcy, ale też nauczyciele, pedagodzy, wychowawcy, a także rodzice.
Ten pomysł Anna Zalewska oceniła jako "dobry". Przypomniała też, że rząd "od dłuższego czasu podkreśla, że trzeba podyskutować o strukturze wynagrodzeń, o wynagrodzeniach nauczycieli, by kolejne finansowania, czy zwiększenie wynagrodzeń nauczycieli postępowało jak najszybciej".
"Mam nadzieję, że zaproszeni siądą przy tym stole i będziemy mogli w miarę sprawnie i szybko móc podejmować różnego rodzaju decyzje" - powiedziała.
Autorki: Karolina Kropiwiec, Danuta Starzyńska-Rosiecka, Dorota Stelmaszczyk
kkr/ dsr/ krap/



























































