Załamanie inwestycji zagranicznych. "Winni" repolonizatorzy

analityk Bankier.pl

W 2017 r. obcokrajowcy zainwestowali nad Wisłą o ponad połowę mniej środków niż rok wcześniej, a Polska straciła pozycję największego odbiorcy inwestycji zagranicznych w regionie.

Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) do Polski wyniósł 6,43 mld dol. w porównaniu do 13,93 mld dol. w 2016 r. - wynika z raportu "World Investment Report 2018" opublikowanego przez UNCTAD. Informacja nie jest zaskoczeniem - agenda ONZ zbiera wyliczenia krajowych podmiotów z całego świata, w przypadku Polski bazuje na wyliczeniach Narodowego Banku Polskiego, który donosił o załamaniu inwestycji zagranicznych przed miesiącem.

NBP wyjaśnił wówczas, że za tak głęboki spadek odpowiedzialne były przede wszystkim dwa zjawiska: repolonizacja i spłata kredytów zagranicznych.

Mimo że formalnie badany jest "napływ" inwestycji zagranicznych, to naprawdę obejmuje on zarówno faktyczny napływ nowych, ale i odpływ wcześniej zainwestowanych środków. Na ostateczny wynik wpłynęła zatem m.in. repolonizacja Pekao - UniCredit właśnie w ubiegłym roku sprzedał udziały w banku PZU i PFR za 10,6 mld zł. Dlaczego to ważne? Bo wycofanie się tego inwestora wcale nie musi świadczyć o pogorszeniu się warunków prowadzenia działalności w Polsce czy też jej perspektyw, a tak często są interpretowane statystyki o napływie BIZ.

W 2017 r. NBP odnotował również wyjątkowo nietypowe zjawisko - spłaty kredytów od zagranicznych inwestorów po raz pierwszy od 2004 r. przewyższyły wartość kredytów nowo udzielonych. Skąd taka wolta? Być może inwestorzy uznali, że lepiej ulokować pieniądze w innym kraju - czy to w celu inwestycyjnym czy optymalizacyjnym. Niebagatelny wpływ na ich decyzje mogła mieć polityka Rezerwy Federalnej napędzająca napływ kapitału spekulacyjnego do aktywów dolarowych. Być może spłacie zobowiązań sprzyjało umocnienie złotego, zwiastujące osłabienie w obliczu łagodnej polityki monetarnej NBP i rosnących napięć geopolitycznych na świecie.

Warto również dodać, że spadek napływu BIZ wpisuje się w szersze zjawisko makroekonomiczne - spowolnienie inwestycji w Polsce.

Raport UNCTAD umożliwia za to porównanie Polski z innymi krajami. Wartość BIZ na świecie również zmniejszyła się, choć nie tak mocno jak w Polsce. Spadek sięgnął 23 proc. - z 1,87 bln dol. do 1,43 bln dol., za co odpowiadały głównie USA i Wielka Brytania, w przypadku których odnotowano załamanie fuzji i przejęć (M&A) - z 457 mld dol. do 275 mld dol. w Stanach Zjednoczonych i ze 196 mld dol. do zaledwie 15 mld dol. na Wyspach. Głównych przyczyn można szukać zarówno w czynnikach politycznych - osobie i polityce prezydenta Trumpa oraz brexicie - ale i specyfice M&A, których łączna wartość często zależy od kilku ogromnych transakcji. Nie przeszkodziło to jednak Amerykanom w utrzymaniu tytułu lidera rankingu, za USA znalazły się Chiny i Hongkong.

Zmianie uległa również sytuacja w naszym regionie - Polska straciła pozycję największego odbiorcy inwestycji zagranicznych w grupie wyszehradzkiej. Na pierwsze miejsce awansowały Czechy, gdzie co prawda inwestycje również spadły, ale nie tak mocno jak w Polsce. Do czołowej dwójki zbliżyła się Rumunia, która stopniowo przyciąga coraz więcej kapitału zagranicznego.

Polska spadła również w rankingu największych odbiorców BIZ w UE - z 10. miejsca w 2016 r. na 13. przed rokiem. Na podium znalazły się Holandia, Francja i Niemcy.

Wartość napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (w mln dolarów)

2012

2013

2014

2015

2016

2017

Holandia

25 013,0

51 105,3

44 973,6

69 565,1

85 777,5

57 956,7

Francja

16 062,1

34 270,3

2 669,3

45 346,6

35 165,2

49 794,9

Niemcy

28 181,1

15 573,2

4 863,2

33 276,3

16 982,4

34 726,3

Irlandia

46 923,1

46 624,9

37 413,9

215 791,1

14 522,7

28 974,6

Hiszpania

25 696,5

37 435,7

25 238,4

19 559,5

19 659,6

19 086,1

Włochy

92,5

24 272,6

23 223,0

19 628,3

22 243,0

17 077,1

Szwecja

16 256,9

3 930,5

4 030,4

6 897,1

12 176,8

15 395,7

W. Brytania

55 446,1

51 675,8

24 690,2

32 720,4

196 130,5

15 090,0

Austria

3 988,9

5 719,9

4 577,2

1 269,9

- 9 000,8

9 629,6

Czechy

7 984,1

3 639,1

5 492,0

465,1

9 814,8

7 412,2

Portugalia

8 858,0

2 702,0

2 998,8

6 926,3

6 309,7

6 945,6

Luksemburg

143 003,1

19 616,0

22 746,8

11 320,2

45 123,2

6 622,7

Polska

12 423,5

2 734,0

14 268,7

15 270,8

13 927,8

6 433,5

Cypr

47 199,3

- 6 494,7

736,2

7 465,9

2 118,2

6 343,3

Rumunia

3 198,5

3 601,4

3 211,4

3 838,9

4 997,0

5 160,0

Grecja

1 739,7

2 817,5

2 687,7

1 271,9

3 068,7

4 046,0

Malta

14 183,9

12 004,4

11 342,9

4 644,6

3 813,2

3 185,2

Węgry

14 409,2

3 402,1

7 806,5

- 14 750,6

- 5 854,6

2 491,6

Słowacja

2 981,7

- 604,1

- 512,1

106,1

- 295,4

2 276,7

Chorwacja

1 509,6

958,0

2 877,2

267,4

1 756,4

2 104,2

Finlandia

4 154,0

- 168,6

18 303,6

1 483,9

11 644,5

1 327,9

Bułgaria

1 697,2

1 837,2

1 540,2

2 745,9

1 194,3

1 070,7

Estonia

1 564,9

768,9

654,7

13,0

915,0

784,4

Belgia

6 515,5

25 124,8

- 12 390,4

23 871,6

30 307,5

740,4

Łotwa

1 109,1

903,1

780,1

709,8

148,2

721,2

Słowenia

339,3

- 151,2

1 049,8

1 674,4

1 260,4

702,0

Litwa

700,0

469,1

- 23,3

870,4

263,9

595,4

Dania

776,3

907,6

4 682,3

3 616,1

- 159,4

- 3 114,7

Źródło: UNCTAD

Możemy jeszcze mieć nadzieję, że NBP zaktualizuje swoje wyliczenia. Tak było choćby w 2015 r., gdy wstępne szacunki wskazywały na wyraźny spadek napływu BIZ - do 7,5 mld dol., ale potem zostały zweryfikowane i okazało się, że nad Wisłę napłynęło blisko 13,5 mld dol.

NBP podał już wstępne dane za pierwszy kwartał - napływ BIZ sięgnęła 3,3 mld euro, czyli o ponad 50 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

(SpotData)

Zagraniczni inwestorzy chcą budować w Polsce

W publikacji UNCTAD jest jeszcze jedna dobra wiadomość dla Polski. Agenda ONZ udostępniła również zestawienie BIZ typu greenfield opracowane przez fDi Markets. Analitycy wzięli w nim pod uwagę wyłącznie zapowiedziane (a nie zrealizowane jak w przypadku NBP) w danym roku nakłady na nowe projekty inwestycyjne i znaczącą rozbudowę projektów starszych. Nie są to wszystkie BIZ (nie zawierają choćby M&A oraz reinwestowanych zysków) i wcale nie jest pewne, że dojdą do skutku, ale i te wyliczenia mają pewne zalety. Inwestycje greenfieldowe są najwyżej cenione przez kraje goszczące, ponieważ bezpośrednio skutkują powstaniem nowych zakładów, miejsc pracy i popytu na produkty dostarczane przez miejscowych dostawców oraz bywają związane z transferem technologii i know-how.

W 2017 r. inwestorzy zagraniczni ogłosili w Polsce aż 429 inwestycji typu greenfield, co jest najwyższym odczytem w historii zestawienia trwającej od 2003 r. i piątym wynikiem w UE. Zapowiadana wartość tych inwestycji to 17,57 mld dol., najwięcej od 2008 r. W tym aspekcie Polskę wyprzedza w UE wyłącznie Wielka Brytania.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 15 indiana

Nic dziwnego, że na giełdzie 90% z Was topi, skoro tak trudno zrozumieć sens artykułu.
Inwestycji zagranicznych mamy mniej więcej tyle samo co zwykle, natomiast bilans mamy mniejszy - ponieważ jeśli inwestorzy zagraniczni zainwestowali np. 25mld, ale inni sprzedali swoje udziały za 20 mld, no to bilans wynosi 5 (ojojoj, ale katastrofa wrzeszczą młotki z PO :-) ), a naprawdę to dobra wiadomość. Ponieważ zyski będą zostawały w kraju, a nie jak do tej pory zasilały budżety całej Europy.... Zagraniczny kapitał w dużej części jest od tego aby kupić za miliard, sprzedać za 5, i jeszcze drugie 5 mld zysków w międzyczasie wytransferować. Gdzie tu korzyść dla Polski?
Że niby innowacyjność?! W Niemczech połowa firm dalej wali papierowe przelewy i zanosi do banku, a o bankowości w komórkach to nawet nie słyszeli....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
71 41 dyktator_kaczka

Fatalne rządy PIS doprowadziły do utraty wiarygodności Polski jako partnera finansowego i politycznego. Łamanie praworządności, zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego, zlikwidowanie niezawisłości sądów poprzez całkowite upolitycznienie sądownictwa (podporządkowanie PIS), dodatkowe podatki : podwyższenie od stycznia 2017 r. stawki VAT z 22 na 23 %, podatek typu opłata dystrybucyjna nowo uchwalony podatek typu opłata emisyjna to wszystko szkodzi Polsce i Polakom. Takie działania zmuszają kapitał zagraniczny do szukania lepszych pod względem ekonomicznym oraz bardziej praworządnych od Polski krajów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
59 36 search

A juz niedlugo info w TVP ze to wina Tuska, Normalny zorientowany czlowiek nie bedzie w bananowym kraju inwestowal, tym bardziej Polak , przesiebiorco co wie co sie dzieje i klan Pislamistow zalewa wszyskie urzedy, spolki. Godt luck Polsko

! Odpowiedz
55 47 ernst

Owe 14 mld z 2016r to jeszcze siłą inercji po 2015. W 2016r juz wszyscy zorientowali sie jaką woltę wywinęła obecna wladza. Marnujemy bezprzykladnie wspaniałą koniunkturę, czarno to widzę.

! Odpowiedz
32 35 silvio_gesell

Spadek inwestycji zagranicznych wymusi na Polakach akumulację własnego kapitału.

! Odpowiedz
53 41 ajwaj

"":) i wcale nie jest pewne, że dojdą do skutku, ale i te wyliczenia mają pewne zalety""

- jest pewne, ze nie dojda w PISy-PL do skutku, i jak oni 17 mld $$$, to ja przebijam 20 mld $$$ :)

! Odpowiedz
1 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil