NBP: Napływ inwestycji zagranicznych w 2017 r. spadł o 55 proc. rdr do 24,3 mld zł

Napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich w 2017 roku spadł o 55 proc. rdr do 24,3 mld zł - podał wstępne dane NBP.

(fot. Jaap Arriens / ZUMA Wire)

"W 2017 r. wartość napływu zagranicznych inwestycji bezpośrednich spadła do poziomów odnotowywanych poprzednio w czasie kryzysu finansowego 2008-9 czy kryzysu zadłużeniowego w Europie w 2013 r. W odróżnieniu od tamtych lat nie mamy do czynienia ze stratami podmiotów, czy ze zmniejszeniem skali napływu inwestycji, tylko z pojedynczymi transakcjami, w których rezydenci nabyli od inwestorów bezpośrednich akcje polskich spółek" - napisał NBP w komentarzu.

NBP podaje, że na wartość inwestycji największy wpływ miały reinwestycje zysków podmiotów bezpośredniego inwestowania.

"Po raz pierwszy w ostatnich latach odnotowano natomiast w tak dużej skali dezinwestycje zagranicznych inwestorów, którzy sprzedawali akcje polskich podmiotów krajowym inwestorom. Także spłaty kredytów od zagranicznych inwestorów po raz pierwszy od 2004 r. przewyższyły wartość nowo udzielonych kredytów. Na podział geograficzny duży wpływ miały pojedyncze transakcje, w których zmienili się zagraniczni właściciele kilku podmiotów związanych z handlem" - napisano.

O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, po tym jak "Rzeczpospolita" ogłosiła, powołując się na wyliczenia fDi Markets, że "Polska jest jak magnes dla inwestorów z zagranicy" oraz że "jesteśmy na europejskim podium pod względem przyciągania nowych inwestycji". Tymczasem wyliczenia NBP opublikowane przez OECD klasyfikują Polskę dopiero na 13. miejscu w Unii Europejskiej pod względem napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Wartość napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (w mln dolarów)


2013

2014

2015

2016

2017

Austria

5 813

4 800

1 131

-8 923

9 642

Belgia

25 188

-12 392

23 876

30 300

801

Czechy

3 641

5 492

465

9 815

7 409

Dania

1 045

4 680

3 383

-244

-1 288

Estonia

769

656

13

915

784

Finlandia

-169

18 270

1 484

11 641

1 061

Francja

34 264

2 669

45 355

35 155

49 812

Niemcy

12 796

-3 005

22 804

12 321

29 859

Grecja

2 817

2 683

1 268

3 118

4 054

Węgry

3 404

7 806

-14 758

-5 855

2 491

Irlandia

46 616

37 417

215 829

12 542

28 983

Włochy

24 267

23 224

19 631

22 236

17 083

Łotwa

904

779

710

149

723

Litwa

469

-23

871

264

596

Luksemburg

19 612

22 746

11 322

45 110

6 625

Holandia

51 094

44 977

69 577

85 746

57 853

Polska

3 626

17 612

13 063

13 418

4 860

Portugalia

2 443

3 099

9 060

6 843

6 744

Słowacja

-604

-512

106

-295

2 277

Słowenia

-151

1 050

1 675

1 260

702

Hiszpania

52 161

33 330

34 288

31 736

5 586

Szwecja

4 125

4 032

6 902

12 185

15 399

Wielka Brytania

51 673

24 704

32 723

196 034

15 098

Źródło: OECD, brak danych dla Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Malty i Rumunii

Dane polskiego banku centralnego mogą zostać jeszcze zaktualizowane. Tak było choćby w 2015 r., gdy wstępne szacunki wskazywały na wyraźny spadek napływu BIZ - do 7,5 mld dol., ale potem zostały zweryfikowane i okazało się, że nad Wisłę napłynęło blisko 13,5 mld dol. Już teraz widzimy, że dzisiaj zaprezentowane wyliczenia (24,3 mld zł) są wyższe niż przedstawione przez OECD (4,86 mld dol., czyli ok. 18,4 mld zł).

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule "Polska magnesem na inwestorów? OECD i NBP wylewają kubeł zimnej wody na rozgrzane głowy".

PAP Biznes/map/ osz/ dym/BPL/MKa

Źródło: Bankier24
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 2 inwestujacy01

Powiem wam, że Kowalskiemu koło nosa lata spadek czy wzrost inwestycji. I się nie ma co dziwić. On dalej będzie tyrał w robocie prawie za najniższe. Co za różnica czy dla zachodniego możnowładcy czy polskiego. Co taki Kowalski miał z rosnących inwestycji którymi się chwaliła PO? Miał tyle samo co ze spadających - czyli nic. Poczytajcie sobie rozszerzony raport GUS'u odnośnie zarobków w Polsce. Blisko 20% pracujących zarabia najniższą, a zarobki rzędu 4 tyś netto są w zasadzie nieosiągalne w Polsce. Prawda taka, że jak w polszy zarobisz powyżej 2.5 netto to już możesz czuć się lepszy niż większość społeczeństwa, bo tyle wynosi mediana. Porażający obraz biedy i ubóstwa naszego narodu. Nie wiem co za pseudo-ekonomiści mówią o dobrobycie w naszym kraju, jak miesięczne zarobki połowy społeczeństwa to zaledwie 60-70% kosztów wynajmu mieszkania w większym mieście w Polsce. Czy kończysz studia czy nie - będziesz mieć tą samą biedę w tym kraju. Ludzie wykształceni ze znajomością np. branży finansowej pracują w hipermarkecie. Bo co, mają w banku dzwonić po ludziach i wciskać im kredyt i słuchać narzekania przełożonego czemu tak mało sprzedanych? Dziwię się tylko że nagle pojawiła się rzesza przeciwników PiS'u wśród komentujących tutaj bo NBP podał jakieś cyferki. A wcześniej to co, PiS był super? Bez względu kto będzie rządził to przeciętny zjadacz chleba w naszym kraju zawsze! będzie klepał biedę i ciągną od pierwszego do pierwszego, przechodzą na głodową emeryturę. I że niby gonimy zachód? Ludzie, my go nigdy nie dogonimy. Tyle w temacie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 rekin1986

Jak Ci nie pasuje Polska to pociesz się ze 5 mld ludzi na świecie ma jeszcze gorzej niż my

W Bangladeszu robotnik ma średnio 40 euro na miesiąc wypłaty za 250 godzin pracy czyli 16 centów na godzinę oczekiwania , że dostaniesz 8 euro na godzinę czy 4 tys netto to zapomnij

Inwestuje się tam gdzie robotnik jest tani a tani jest wtedy gdy kosztuje mniej niż 3 dolary na dzień z czego 1 odchodzi na łapówkę dla urzędnika

Przy wzroście populacji w krajach trzeciego świata w tempie 1 mld na 10 lat możesz co najwyżej jechać po równi pochyłej w dół

Nie pomogą nawet wyższe wykształcenie które przestało być przywilejem świecznika bo dla 1 takiej osoby musisz mieć 9 osób niżej którymi będzie zarządzała

Przeczytajcie sobie pracę Andrzeja Zwolińskiego Wojna o pracę to zrozumiecie co decyduje tak naprawdę o tym ile możesz za swoją pracę dostać

Oczekiwania , że komin płacowy będzie na poziomie 1 do 3 to już było w PRL skończyło się wielką klapą dzisiaj co drugi młody przed 30 ma dyplom co z tego jak teoria nie idzie w parze z praktyką a system kształcenia nie oddaje potrzeb rynku pracy

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 inwestujacy01 odpowiada rekin1986

Co mnie obchodzi jakiś Bangladesz. Co ja mam się martwić jak ktoś ileś tyś km dalej żyje. Mieszkamy w Polsce i ta rzeczywistość nas dotyczy. Zawsze znajdzie się ktoś biedniejszy od nas z którym możemy się porównywać. Pytanie tylko czy chcemy się równać do gorszych czy lepszych.

! Odpowiedz
3 16 samsonn

boja sie inwestowac bo uslyszeli o wiatrakach- i dowiedzieli sie od firm doradczych ze-
PIS to komunisci, zero wiedzy o gospodarce i sluzbie zdrowia- i niestety tez Szalency !!!

! Odpowiedz
2 5 trooper

Ależ oczywiście, analitycy takich kolosów jak EY, JP Morgan, Amundi czy KPMG - co oni tam wiedzą w porównaniu z takim Morawieckim, Jakim, Waszczykowskim, Macierewiczem czy wodzem Kaczyńskim. "My" naród wybrany, my wiedzieć najlepiej, zgadzasz się z nami, alboś nasz wróg!

! Odpowiedz
17 7 q-tas

Po prostu przestaliśmy prywatyzować (czyt. wyprzedawać za bezcen) co się tylko da. W efekcie suche kwoty 'inwestycji zagranicznych' spadły ale czy to źle? Wolicie by 'inwestycje' były na wysokim poziomie a LOT i KGHM sprzedane? Czy może gdy jakieś liczby są niższe ale mamy w tym kraju coś swojego?

! Odpowiedz
0 7 trooper

Szlachetna i godna podziwu byłaby twa analiza, gdyby nie fakt, że mija się z faktami. Ale nie poddawaj się, próbuj dalej!

! Odpowiedz
14 27 pjb

Dla PiS i Prezesa liczy się tylko pełnia władzy, ręczna kontrola i sterowanie za biurka oraz kasa dla swoich, na kupowanie posłuszeństwa. Niestety inwestorów to odstrasza bo to jest system nietransparentny, nieprzewidywalny. Jak daleko może posunąć się obecna władza widać po proteście niepełnosprawnych w sejmie. Na wyprawki dla uczniów to jest kasa, jakieś 1,5mld bo wypłata będzie w gotówce i tuż przed wyborami samorządowymi - czyli zwykła wyborcza łapówka (kiedyś była kiełbasa na 1 maja - PiS=PRL). Dla niepełnosprawnych już brak i władzy nie przeszkadza brak empatii, brak wrażliwości społecznej. Liczy się tylko kupienie głosów wyborców WSTYD. Miejmy tylko nadzieję że wyborcą przy urnach nie zabraknie empatii i będą pamiętać o takim zachowaniu dobrej cholernie drogiej zmiany.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 12 kaczka-po-smolensku

pis oddaje to co ukradło zabierając darmowe podręczniki ,to takie samo oszustwo jak z gimnazjami.

! Odpowiedz
13 18 rekin1986

Czytam te komentarze i muszę się zgodzić przede wszystkim z jednym dzisiejsza młodzież jest roszczeniowa jeszcze bardziej niż ludzie z epoki Gomułki i Gierka szczególnie z domów gdzie pieniędzy na nic nie brakowało i wszystko dostawali na zawołanie nie musząc wykonywać żadnych zajęć moi rodzice jak stracili pracę po upadłości zakładu i byli na bezrobociu to w czasie wakacji chodziłem do zrywania truskawek potem czereśni i wiśni nie pytałem się za ile bo wiedziałem , że i tak nic nie dostane od nich skoro są na bezrobociu

Najlepsze cyrki to są jak przychodzą młodzi po studiach skierowani przez pośredniak na staż i pierwsze pytanie co będzie robił w jakich godzinach ile jest przerwy oraz czy praca jest także w weekendy oraz ile dostanie wypłaty co najśmieszniejsze , ze do nikogo nie zwraca się na Pan/i tylko od razu wali na TY pomimo że nikt mu tego nie proponował zawsze osoba wyższa rangą proponuje to niższej nigdy odwrotnie

Jeszcze nie wie czy staż dostanie a już wymagania jednego dnia nie przerobił a już roszczenia
bo w domu to tamto czy owamto praca to nie jest ośrodek wczasowy tylko zakres obowiązków i nie Ty wymagasz tylko od Ciebie się wymaga po 5 czy 10 latach pracy to sobie możesz skakać z kwiatka na kwiatek ale nie od pierwszego dnia

Jeszcze co jest najgorsze , że ciągle bawią się tymi iphonami a jak jest wyłączony internet przez wifi oraz siedzi w pomieszczeniu z zagłuszarkami sygnałów z zewnątrz to się pyta czemu nie może korzystać z telefonów w czasie pracy w pracy się pracuje a nie bawi elektroniką jak nie jest to Twoim zakresem obowiązków

Tak się kończy bezstresowe wychowanie gdzie nie ma dyscypliny w domu w szkole czy potem podczas zasadniczej służby wojskowej gdzie nikt nie odważył się podskoczyć do osoby wyższej rangą bo zaraz by był karcer na tydzień

Chodziłem do zawodówki 2 lata od poniedziałku do środy były zajęcia a od czwartku do soboty była praktyka w godzinach od 8 do 15 firma dostawała 250 zł z izby rzemieślniczej 100 była dla mnie 150 dla majstra w miesiącu wychodziło 100 godzin praktyk czyli za 1 godzinę dostawałem 1 zł po 2 latach poszedłem na egzamin i po zdaniu zaniosłem świadectwo i dyplom mistrzowski to firma dostała 18 tys zł za naukę a dzisiaj przyjdzie młody kot zero doświadczenia i zaczyna rozmowę od 3 tys pomimo że ludzie ze stażem pracy większym niż jego metryka na karku mają mniej wypłaty zasadniczej

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil