REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 19 to fake news"

2020-10-15 10:43
publikacja
2020-10-15 10:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Zakaz sprzedaży alkoholu po 19:00 to fake news. To jest jakiś pomysł zupełnie mi nieznany – powiedział w Radiu ZET Łukasz Schreiber. Nawet pytałem ministra zdrowia, czy to się w ogóle gdzieś pojawiało. Też był tym zaskoczony – dodał szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

"Zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 19 to fake news"
"Zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 19 to fake news"
fot. Bodnar Taras / / Shutterstock

Do tematu odniósł się również wiceminister Horała. "Na ten moment nie ma takiej decyzji. Natomiast oczywiście różne rozwiązania są analizowane i brane pod uwagę, w dyskusjach się pojawiają. Różni eksperci (...) są pytani (...), pewnie jakieś echa tych dyskusji, tych analiz potem trafiają do mediów" - mówił wiceminister.

"Ja nie wiem, czy akurat ta sprzedaż (ograniczenie - PAP) byłaby jakoś skuteczna. Natomiast wiem, i faktycznie mamy taką naukę z innych krajów, że często tym czynnikiem roznoszenia, szerzenia się koronawirusa, są spotkania towarzyskie zakrapiane alkoholem" - powiedział Horała.

"Zazwyczaj jest tak, że po spożyciu alkoholu ludziom rozluźniają się różne normy, w tym i normy sanitarno-higieniczne" - dodał. Był także pytany, czy czekają nas dodatkowe obostrzenia związane z lotami.

Horała wyjaśnił, że co dwa tygodnie odnawiane jest rozporządzenie o zakazie lotów państw spoza strefy Schengen. Brana jest pod uwagę sytuacja epidemiczna w tych krajach. Odeszliśmy natomiast od zakazu lotów w strefie Schengen, gdzie i tak jest swobodny przepływ ludzi przez granice. Według wiceministra w okresie jesiennym ruch lotniczy zawsze spada, więc "efekt ograniczenia skali podróży wychodzi niejako sam, bez zakazów". Podkreślił, że "na razie" nie ma planów, by w strefie Schengen wprowadzić zakazy.

Wakacje na giełdzie

Pytany był też o scenariusz radykalny, czyli całkowity zakaz lotów. "Oczywiście sytuacja pandemiczna i epidemiczna jest dynamiczna. W związku z tym do końca nie możemy być pewni, co się stanie za miesiąc, za dwa. Ale na ten moment takich planów nie ma" - zaznaczył.

"Loty nie są oderwane od innych decyzji związanych z kwarantannami, z otwartością granic (...), to światowa pandemia, z którą nigdy dotąd się nie mierzyliśmy" - dodał.

Pytany, czy zostaną zamknięte szkoły Horała odpowiedział, że także i w tym wypadku "na ten moment nie ma takiej decyzji".

"Różne scenariusze są analizowane i różne scenariusze również rozwoju tej pandemii w Polsce. Absolutnie w ciemno nie można tego wykluczyć" - oświadczył.

Horała mówił także o podróżach koleją w kontekście zbliżającego się święta Wszystkich Świętych i później Bożego Narodzenia. Pytany był o to, czy PKP powinny uruchomić więcej połączeń, aby "rozrzedzić" pasażerów.

"Myślę, że jest na to szansa. Nawet w okresach bez pandemii, kiedy jest natężony ruch pasażerów, spółki przewozowe starają się podstawiać więcej składów (...). Badania wskazują, że nie było jakiś dużych ognisk zakażeń związanych z komunikacją zbiorową (...). Podróżowanie komunikacją zbiorową okazuje się być względnie bezpieczne, jeżeli zachowamy wszystkie zasady" - mówił Horała.

Autor: Marcin Musiał

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki