Zagraniczne media o roszadach w PO: to desperacka próba

Niespodziewane dymisje w polskim rządzie to podjęta przez premier Ewę Kopacz próba podreperowania notowań PO, która na krótko przed wyborami do parlamentu przeżywa kryzys, spotęgowany niedawną porażką prezydenta Bronisława Komorowskiego - oceniają zagraniczne media.

Nagrania z warszawskich restauracji doprowadziły do poważnych zmian w polskim rządzie - pisze "Washington Post". Amerykański dziennik zwraca uwagę, że dymisja marszałka Sejmu i czterech ministrów to jak dotąd największy efekt afery, która wybuchła prawie rok temu. "Washington Post" przypomina najbardziej bulwersujące wypowiedzi pochodzące z nielegalnych podsłuchów, i dodaje, że wulgarne rozmowy czołowych polityków przy drogich daniach oburzyły wielu Polaków.

Amerykański dziennik dodaje, że sprawa ma też implikacje międzynarodowe. Według gazety, część polskich polityków uważa, że za "aferą taśmową" stoi Rosja, która chce rozszerzyć swoją kontrolę nad Europą Środkową. "Rządzona przez Platformę Obywatelską Polska jest bliskim partnerem Stanów Zjednoczonych i ważnym członkiem Unii Europejskiej. Teraz szanse Platformy na zwycięstwo w wyborach parlamentarnych szybko maleją" - pisze "Washington Post".

Radosław Sikorski
Radosław Sikorski (fot. Krystian Maj / FORUM)

Brytyjski dziennik "Financial Times" odnotowuje, że roszady w polskim rządzie są przez wielu postrzegane jako "mocno spóźniona próba rozliczenia przez Kopacz afery (taśmowej) i desperacka próba powstrzymania spadających notowań jej partii". Dodaje, że utrata popularności przez PO jeszcze przyspieszyła po zwycięstwie w majowych wyborach prezydenckich opozycyjnego kandydata Andrzeja Dudy.

W korespondencji z Warszawy gazeta zauważa, że ogłoszenie dymisji było ze strony premier "pokazem siły, co stanowi uderzającą zmianę w porównaniu z jej dotychczasowym, raczej stonowanym stylem rządów od czas odejścia (z krajowej polityki) Donalda Tuska".

Zarówno "FT", jak i amerykański portal Politico jako "najbardziej prominentną ofiarę" zmian personalnych w polskich władzach wskazują Radosława Sikorskiego, byłego ministra obrony i spraw zagranicznych, który w środę musiał odejść z funkcji marszałka Sejmu. "Odejście Sikorskiego to niezwykły przypadek utraty władzy przez byłego szefa MSZ, który za rządów Tuska był kluczową postacią w partii i przez wielu typowany na prezydenckiego kandydata, zanim w ciągu ostatniego roku wplątał się w serię politycznych gaf" - pisze "FT".

Dymisje wiodących członków rządu to znak "wielkiego kryzysu w probiznesowej" PO - ocenia agencja AP. "Partia znajduje się pod presją od czasu nieoczekiwanej porażki w maju (Komorowskiego), ustępującego prezydenta wywodzącego się z PO, która obnażyła narastające (w kraju) niezadowolenie z działań Platformy" - dodaje.

Powołując się na analityków, agencja zauważa, że skandal może nie tylko zmniejszyć szanse PO na wygraną w wyborach na jesieni, ale również zaszkodzić silnej pozycji Polski, "ważnego gracza w Europie Wschodniej i znaczącego głosu w UE", na arenie międzynarodowej.

AP przypomina, że gniew Polaków wzbudziła między innymi tzw. afera taśmowa, która pokazała, że "politycy, lobbyści i ludzie biznesu omawiali polityczne strategie i umowy nad daniem z ośmiorniczek, opłaconym z pieniędzy podatników".

Brytyjski "Telegraph" ocenia, że "choć Kopacz być może chce wykorzystać dymisje jako dowód, że podejmuje działania w celu przywrócenia społecznego zaufania do rządu", to zmiany "podkopują szanse PO" na sukces w wyborach do parlamentu.

Wydawany w Zurychu dziennik "Neue Zuercher Zeitung" pisze o "późnej fali uderzeniowej po aferze taśmowej". Publikując dokumenty ze śledztwa w sprawie tego skandalu, biznesmen i bloger Zbigniew S. sprawił, że "na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi na ustach wszystkich ponownie znalazła się afera, która poważnie podkopała zaufanie" do PO - zauważa.

Szefowa polskiego rządu wybrała więc "ucieczkę do przodu", zarządzając dymisje. Tym samym "późno i w niekorzystnym dla PO momencie zrobiła to, czego opozycja i komentatorzy polityczni domagali się już przed rokiem" - podkreśla "NZZ".

Według szwajcarskiego dziennika "deklaracja Kopacz, że nie pozwoli, by gra taśmami wpłynęła na walkę wyborczą, może pozostać tylko pobożnym życzeniem", o wiele bardziej prawdopodobne jest, że wyciek dokumentów ze śledztwa "pogorszy i tak mętne widoki PO na trzecią kadencję rządów".

Wydarzenia ostatnich dni, według "NZZ", posłużyły szefowej rządu także "jako pretekst do przywołania do porządku jej wewnątrzpartyjnych przeciwników". "Jest jednak bardzo wątpliwe, czy ten ruch się powiedzie i uratuje przedwyborczą kampanię" - podsumowuje gazeta.

Włoska agencja Ansa falę dymisji w rządzie Kopacz nazywa aferą "WikiLeaks w polskim sosie". Podkreśla, że w Polsce wybuchła "wielka burza", która wyznaczyła przyspieszone rozpoczęcie kampanii przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

Według Ansy wszystko każe myśleć, że publikacja akt prokuratury ze śledztwa w sprawie podsłuchów to działania wymierzone w obecną partię rządzącą, która niedawno poniosła dotkliwą porażkę, gdy w wyborach prezydenckich przegrał prezydent Komorowski.

Włoska agencja zauważa, że sprawa ujawnionych podsłuchów rozmów od dawna "ciążyła na sumieniu" PO i przyczyniła się do wzrostu krytyki pod jej adresem.

"Skandal bez przedawnienia" - tak korespondencję z Warszawy tytułuje rosyjski dziennik "Kommiersant". Gazeta wybija rezygnację Sikorskiego. "Dymisja marszałka Sejmu - jednego z najważniejszych polityków w kraju - wiązana jest z jednej strony, ze skandalem sprzed roku wokół podsłuchów polskich polityków, ale przede wszystkim - z porażką rządzącej partii Platforma Obywatelska w wyborach prezydenckich 24 maja" - podkreśla dziennik.

O Sikorskim "Kommiersant" pisze, że jest "znany ze sceptycznego stanowiska wobec Moskwy" i że "niejednokrotnie znajdował się w centrum skandalu". Powołuje się w tym miejscu na porównanie przez Sikorskiego umowy w sprawie gazociągu Nord Stream do paktu Ribbentrop-Mołotow oraz sprawę wywiadu byłego szefa MSZ dla portalu Politico.

PAP/IAR

Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ~calesar

Jak to mówią tonący brzytwy się chwyta. Nie ma co sobie głowy tym zaprzątać.

! Odpowiedz
0 0 ~wyborca

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 34 ~show

Rosja kazała im wulgarnie i dziko mleć ozorem na temat spraw Polski i Polaków? Jaja normalnie. Ludzie o elementarnym braku kultury nie mogą reprezentować ani Polski w świecie ani Polaków w sejmie.

! Odpowiedz
1 31 ~tomtom

To, że PO upadnie było wiadomo w momencie emigracji zarobkowej Tuska. Skubany się jeszcze zdążył ustawić.

! Odpowiedz
6 1 ~c2h2


Po i PIS są jak magnes , który ma dwa bieguny, jak jeden zniknie to i drugiego nie będzie i chyba o to tobie chodzi.

! Odpowiedz
0 10 ~Marcin

Zobaczysz, jeszcze będą, rządzić w Polsce, tylko w innej partii, takich jak: Nowoczesna PL. Bo ona po to została stworzona

! Odpowiedz
1 37 ~captain_america

PO to titanic który już uderzył w górę lodową, pójscia na polityczne dno nie da się zatrzymać, ale orkiestra grać będzie do końca (wyborów)

! Odpowiedz
2 35 ~PATRYJOTA

PO to partia oszustow,aferzystow i cwaniaczkow ktorzy sobie dobrze zyja na koszt polskiego podatnika...Po to partia co wpakowala Polske w biliony dlugow ktorych nigdy ten kraj ich nie splaci a nastepne pokolenie bedzie ich tak przeklinac jak my byly ustroj PRL-owski.

! Odpowiedz
1 27 ~tyu

To są rzeczy które ujrzały światło dzienne a ile jest takich o których nikt nie słyszał tego pewnie nikt nie wie natomiast dymisje to jest zwykły makijaż który tego góvvna nie przykryje.

! Odpowiedz
2 30 ~Tome

PO traci i przezywa kryzys bo po prostu oszukiwali i okradali narod przez ostatnie lata. Dobrze, ze sie budzicie polacy.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil