Zagraniczne media od wczorajszego wieczoru komentują wybór polskiego premiera Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej.



"Sunday Telegraph": Tusk wesprze reformatorskie zabiegi Davida Camerona
Nominacja Donalda Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej jest osobistym sukcesem Davida Camerona, który go popierał i dużym wsparciem dla starań brytyjskiego premiera o reformę UE - uważa tygodnik "Sunday Telegraph".
Gazeta nazywa polskiego premiera "politykiem proreformatorskim". Odnotowuje, iż 57-letni Tusk zapowiedział, że ustosunkuje się do brytyjskich obaw pod adresem UE, ma to dla niego znaczenie również osobiste i nie chce wyjścia W. Brytanii z Unii.
"FT": po raz pierwszy od
upadku muru berlińskiego przywódcze stanowisko w Europie dla kraju z Europy Środkowo-Wschodniej
Wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej oznacza, że kraj byłego bloku komunistycznego zyskuje po raz pierwszy od upadku muru berlińskiego przywódcze stanowisko w Europie - zauważa w sobotę "Financial Times" w korespondencji z Brukseli.
Dziennik pisze o tym w relacji z unijnego szczytu, na którym wybrano Tuska na szefa Rady, a Włoszkę Federikę Mogherini desygnowano na szefową unijnej dyplomacji.

"FT" pisze, że znaczące dla wyboru Tuska było poparcie okazane mu przez premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona. Według dziennika kandydaturze Tuska sprzeciwiali się europejscy socjaliści, a także niektórzy przywódcy, którzy niepokoili się, czy ograniczona znajomość języków obcych utrudni polskiemu premierowi negocjowanie z przywódcami 28 krajów UE, co należy do głównych obowiązków szefa Rady.
Co mówią dziś rosyjskie media?
Rosyjskie media zaliczają Donalda Tuska do europejskich polityków odnoszących nawiększe sukcesy. Zwracają również uwagę na wybór Federiki Mogherini na stanowisko szefowej unijnej dyplomacji. Wcześniej w Europie pojawiały się głosy, że włoska minister sprzyja Rosji.
Rozgłośnia Echo Moskwy komentuje, że wybór Tuska na kierowniczą funkcję w Unii Europejskiej wydawał się nierealny 7 lat temu, gdy obejmował on urząd premiera Polski. Wtedy relacje Warszawy z europejskimi sąsiadami były dosyć napięte - podkreśla Echo Moskwy.
Prywatna agencja prasowa RBK zwraca uwagę, że stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, które objął polski premier, jest jednym z najważniejszych w Unii Europejskiej.
Le Monde o wyborze Tuska

Czy premier zużyty w swoim kraju może stać się dynamicznym przewodniczącym Rady Europejskiej? Taki pytanie zadał francuski dziennik Le Monde w swoim komentarzu o wyborze Donalda Tuska.
Komentator dziennika Le Monde stara się wyciągnąć polityczne wnioski z informacji o językowych kompetencjach Donalda Tuska. On nie mówi po francusku, bardzo źle mówi po angielsku i doskonale po niemiecku - pisze autor artykułu. - To daje dość precyzyjną wiedzę o jego skłonnościach geopolitycznych: bliskość z Berlinem, znaczny realizm w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi i uprzejmy dystans wobec Francji.
Francja: Nominacja Tuska wyraźnym sygnałem Unii dla Rosji
Poza oczywistym aspektem symbolicznym wyboru Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej 25 lat po pierwszych wolnych wyborach w Polsce i 10 lat po wstąpieniu jego kraju do Unii, francuskie media widzą w tej nominacji wyraźny sygnał pod adresem Rosji Putina.
Dla prawicowego dziennika "Le Figaro" Tusk to pragmatyk, który szybko opowiedział się za skutecznymi sankcjami wobec Rosji po ostatniej ingerencji jej wojsk na Ukrainie. Wtóruje mu prawicowy dziennik ekonomiczny "Les Echos", zaznaczając, że wybór Tuska to przekaz nieugiętości Unii wobec Rosji, szczególnie biorąc pod uwagę, że Polska należy do tych członków UE, którzy od początku kryzysu ukraińskiego opowiedzieli się po stronie rządu w Kijowie.
Moskwa będzie z pewnością niepocieszona na widok kraju z byłego bloku komunistycznego, nastawionego jeszcze tak krytycznie do Rosji w kwestii ukraińskiej, stającego na czele europejskich instytucji - komentuje publiczna stacja radiowa "France Info".
Włochy: Media: człowiek "Solidarności" na szczytach władzy w UE
Człowiek "Solidarności" na szczytach władzy w Unii Europejskiej - tak przyszłego szefa Rady UE Donalda Tuska przedstawiają włoskie media. W komentarzach słowa uznania dla niego łączą się z podziwem dla Polski, jako kraju wręcz gospodarczego cudu w czasach kryzysu.
Następca Hermana Van Rompuya to człowiek centrum i liberał, pragmatyk, zgadzający się w wielu sprawach z Niemcami kanclerz Angeli Merkel - podkreśla się w pierwszych komentarzach.
Media zwracają uwagę na to, że Donald Tusk w czasie sobotniej konferencji prasowej w Brukseli mówiąc o przyszłej polityce UE położył nacisk na potrzebę wzrostu i dyscypliny budżetowej dodając, że jest to możliwe do realizacji wyzwanie, o czym świadczy przykład Polski. Polityka na rzecz wzrostu to jeden z najważniejszych postulatów rządu Matteo Renziego.
Hiszpańskie media chwalą wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej
Komentatorzy uważają, że premier Polski jest najbardziej odpowiednią osobą, która używając dyplomacji przeciwstawi się wojennym zakusom Rosji. Prasa wytyka natomiast brak doświadczenia i sympatie wobec Rosji nowej szefowej unijnej dyplomacji, Włoszce Federice Mogherini.
Lider wierzący w przyszłość Unii Europejskiej, polityk, który podoba się Brukseli i Berlinowi, osoba, która dokończy proces integracji w Unii krajów centralnej i wschodniej Europy. To niektóre z określeń, jakich użyli hiszpańscy dziennikarze, by przybliżyć postać Donalda Tuska. Komentatorzy uważają go też za dobrego gospodarza i przypominają, że Polska jest jedynym krajem Unii, którego gospodarka nie wpadła w recesję.
Portugalia: wybór Tuska odzwierciedla mocną rolę Polski
Na wiadomość o wybraniu Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej błyskawicznie zareagowały portugalskie media. Prasa zwraca uwagę na rosnącą wagę Polski na arenie międzynarodowej.
Brukselska korespondentka dziennika Publico zauważa, że sukces Tuska odzwierciedla istotna rolę Warszawy w polityce europejskiej, nie tylko gospodarczej. "Europa Centralna zrobiła miejsce dla Wschodu, Polak będzie pełnił tę funkcje w momencie, gdy tak ważne staje się, by Unia była twarda wobec Rosji Wladimira Putina. Na swojej stronie internetowej gazeta podkreśla, iż Warszawa miała już swojego przedstawiciela na ważnym stanowisku we Wspólnocie: przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka. "Ale rosnąca rola Polski i jej zaangażowanie w europejskie debaty prosiły się o poważniejszą reprezentację" - czytamy w dzienniku Publico.
Skandynawia: pierwsze reakcje na wybór Tuska
Wybór Donalda Tuska jest traktowany przez duńskie media jako tzw. Breaking news! Na portalach informacyjnych pokazywany jest min. moment składania Polakowi gratulacji przez premiera Danii panią Helle Thorning-Schmidt, która była wskazywana jako jego poważna konkurentka.
Korespondent brukselski radia publicznego - DR zaznacza, że Tuska oczekują niełatwe zadania. Jako główne wskazuje nawiązania dobrych kontaktów ze wszystkimi szefami unijnych rządów, by móc ich przekonywać do trudnych nieraz kompromisów.
Sztokholmski dziennik Dagens Nyheter twierdzi, że dzięki wyborowi Tuska wzmocniła się w UE pozycja tzw. nowych krajów wspólnoty. Gazeta przytacza też wypowiedź premiera Szwecji Fredrika Reinfeldta, iż Tusk jest oceniany na arenie międzynarodowej jako reprezentant zarówno grupy nowych państw jak i Polski, będącej ważnym krajem unijnym, z którym Szwecja bardzo blisko współpracuje.




























































