Donald Tusk złożył wniosek o unijną emeryturę. Świadczenie będzie wypłacane za lata od 2014 do 2019 roku przepracowane na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. Wynosi ono 18,7 proc. jego ostatniej pensji. Niby tylko 1/5, ale to i tak pokaźna kwota.


Urzędnicy unijni mogą przejść na emeryturę po skończeniu 66 lat. Donald Tusk, który 22 kwietnia obchodził 65. urodziny, zdążył już złożyć odpowiedni wniosek do Paymaster Office - jak dowiedział się "Fakt". Z unijnego rozporządzenia wynika, że jego ostatnia pensja wynosiła 28 660 euro, a niespełna 20 proc. z tej kwoty daje 5 322 euro. W samo południe kurs euro wyniósł 4,66 zł, co w przeliczeniu daje kwotę 24 800,52 zł. Od tego były premier będzie musiał zapłacić podatek dochodowy.
Do tego trzeba będzie dodać świadczenie z ZUS-u. "Fakt", powołując się na słowa przewodniczącego PO z 2014 roku, przypomniał, że będzie on otrzymywał "dwa tysiące z czymś". Razem daje to kwotę około 26 800 zł, a to 10-krotność średniej emerytury wypłacanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Dwie emerytury - kto i kiedy może je otrzymać
Praca za granicą, dodatkowe ubezpieczenie w KRUS-ie, a nawet bycie pracownikiem mundurowym – może pod pewnymi warunkami skutkować możliwością wypłaty dodatkowej emerytury. Sprawdzamy, kiedy i komu będą przysługiwać dwa świadczenia.
aw























































