W ciągu kilku lat Rosja może przejść w rozliczeniach międzynarodowych na rubla – zapewnia Andriej Kostin, prezes drugiego największego rosyjskiego banku. To kolejny głos podważający pozycję dolara.


- Dwa do trzech lat wystarczą nie tylko, aby uruchomić rozliczenia w rublu, ale także dopracować wszelkie mechanizmy. Wiele zależy od tego jak szybko z zadaniem tym uporają się banki – powiedział Kostin w wywiadzie dla dziennika „Izwiestia”.
Szef banku VTB, który pod względem wielkości aktywów ustępuje tylko Sberbankowi, stwierdził także, że pomysł przejścia na rozliczenia w krajowej walucie pojawił się w Rosji już dekadę temu, wobec czego nie powinien być uważany za odpowiedź na zachodnie sankcje. Kostin dodał, że obok stworzenia krajowego systemu płatniczego innym ważnym wyzwaniem stojącym przed bankiem jest uruchomienie rosyjskiej agencji ratingowej.
W ostatnich tygodniach media spekulowały, że USA i kraje Unii Europejskiej mogą postanowić o wykluczeniu Rosji z globalnego systemu rozliczeniowego SWIFT. Zdaniem Andrieja Kostina od takiego kroku „nie byłoby już odwrotu”, a dalszy dialog „byłby wówczas niemożliwy”.
- Patrząc na przykład Iranu można stwierdzić, ze odcięcie od SWIFT następuje dopiero wówczas, kiedy zerwane są wszelkie relacje: polityczne, gospodarcze, kulturalne, a nawet dyplomatyczne. Nie wiem w jaki sposób Zachód mógłby zablokować SWIFT, a jednocześnie oczekiwać z naszej strony współpracy w walce przeciwko terroryzmowi oraz rozbrojenia atomowego – dodał Kostin.
Prezes VTB dodał jednakże, że zastąpienie sytemu SWIFT przez krajowy system nie byłby problemem.
/mz, RT
































































