ZUS odstąpił częściowo od umowy z Comarchem na KSI i naliczył 24,2 mln zł kary

Zakład Ubezpieczeń Społecznych częściowo odstąpił od umowy z Comarchem na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego - podał Comarch w komunikacie. ZUS wezwał ponadto wykonawcę do zapłaty 24,2 mln zł kary w ciągu siedmiu dni.

Aktualizacja: W reakcji na informację o decyzji ZUS, akcje Comarchu tanieją o 9 proc.

W marcu 2018 roku konsorcjum Comarch Polska i Comarch podpisało z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych umowę na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego KSI ZUS. Łączna wysokość wynagrodzenia miała wynieść do 242 mln zł brutto. Termin realizacji umowy miał wynieść 48 miesięcy.

"W związku ze złożonym częściowym wypowiedzeniem umowy ZUS wezwał konsorcjum (Comarch Polska i Comarch SA - PAP) do zapłaty kary umownej w wysokości 10 proc. wartości wynagrodzenia brutto, tj. do zapłaty kwoty 24.203.300,40 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania oświadczenia ZUS" - napisano w środowym komunikacie Comarchu.

Jako powód odstąpienia od umowy ZUS wskazał niepowodzenie w weryfikacji gotowości Comarch w zakresie siedmiu tzw. metryk niezaliczonych, co w opinii ZUS spowodowało także konieczność wypowiedzenia umowy w zakresie 23 metryk powiązanych oraz w zakresie pełnienia przez Comarch roli integratora.

Według oświadczenia ZUS w zakresie nieobjętym wypowiedzeniem lub odstąpieniem umowa pozostaje w mocy.

W komunikacie podano, że ryczałtowa wartość wynagrodzenia należnego Comarchowi za świadczenie usług objętych umową wynosi 1,9 mln zł miesięcznie.

W opinii Zarządu Comarch zaistniały przesłanki do odstąpienia od jakiejkolwiek części umowy lub jej częściowego wypowiedzenia.

"Ponadto, naliczając karę umowną ZUS powołuje się na postanowienia umowy nie mające zastosowania do częściowego wypowiedzenia/odstąpienia od umowy na podstawach wskazanych w oświadczeniu ZUS" - dodano.

Zarząd Comarch stoi na stanowisku, że nie ma podstaw do żądania przez ZUS od konsorcjum zapłaty kary umownej.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po odstąpieniu od części umowy na utrzymanie systemu informatycznego z Comarchem, powierzył te zadania Asseco Poland do czasu wyboru nowego wykonawcy - podał ZUS w komunikacie prasowym.

"Wraz z podjęciem decyzji o rozwiązaniu w części umowy z Konsorcjum Comarch, zarząd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych powierzył świadczenie wskazanych usług firmie Asseco. Umowa z Asseco została zawarta na czas niezbędny do przeprowadzenia postępowania na wybór nowego wykonawcy w trybie konkurencyjnym" - napisano w komunikacie.

"Co ważne, w wyniku przeprowadzonych przez ZUS negocjacji, Asseco obniżyło ceny świadczonych wcześniej usług. W zakresie metryk usług ceny spadły o 30 proc., zaś w zakresie roli integratora – o 15 proc." - dodano.

ZUS podał, że częściowe rozwiązanie umowy na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego wynikało z troski o bezpieczeństwo i ciągłość działania tego "krytycznego dla państwa" systemu.

Zakład podał, że w trakcie dobiegającego właśnie końca, 12 miesięcznego okresu przejściowego (poprzedzającego przejęcie przez Comarch utrzymania systemu), konsorcjum Comarch nie udowodniło gotowości do przejęcia i bezpiecznego utrzymania siedmiu "niezwykle istotnych" metryk usług.

"Wśród nich znajdują się, krytyczne dla funkcjonowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i świadczenia usług na rzecz blisko 8 mln emerytów i rencistów, metryki dotyczące wsparcia waloryzacji świadczeń oraz wsparcia wypłaty świadczeń emerytalno-rentowych" - napisano.

"Zarząd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie mógł dopuścić by wykonawca, który nie przeszedł weryfikacji gotowości do obsługi tak ważnych metryk, świadczył usługi utrzymaniowe w pełnym zakresie zawartej umowy" - dodano.

Jak napisano w komunikacie, jednostronne wypowiedzenie umowy przez ZUS zostało poprzedzone propozycją, skierowaną do konsorcjum Comarch, rozwiązania części umowy za porozumieniem stron.

"Niestety Konsorcjum Comarch nie odpowiedziało na zaproszenie dotyczące wspólnego wypracowania warunków porozumienia" - dodano.

Jako powód odstąpienia od umowy ZUS wskazał niepowodzenie w weryfikacji gotowości Comarch w zakresie siedmiu tzw. metryk niezaliczonych, co w opinii ZUS spowodowało także konieczność wypowiedzenia umowy w zakresie 23 metryk powiązanych oraz w zakresie pełnienia przez Comarch roli integratora.

Według oświadczenia ZUS, w zakresie nieobjętym wypowiedzeniem lub odstąpieniem umowa pozostaje w mocy. W komunikacie Comarchu podano, że ryczałtowa wartość wynagrodzenia należnego spółce za świadczenie usług objętych umową wynosi 1,9 mln zł miesięcznie.

W opinii zarządu Comarchu, nie zaistniały przesłanki do odstąpienia od jakiejkolwiek części umowy lub jej częściowego wypowiedzenia. Zarząd Comarch stoi na stanowisku, że nie ma podstaw do żądania przez ZUS od konsorcjum zapłaty kary umownej. (PAP Biznes)

kuc/ asa/

(PAP Biznes)

kuc/ sar/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 specjalnie_zarejestrowany2

Zwrócić ludziom składki i po problemie.

! Odpowiedz
13 38 ndp25z

Całkowicie rozumie zaistniałą sytuacje ponieważ miałem przyjemność pracować w firmie Comarch i wiem jaki jest sposób działania firmy. Oprogramowanie jest produkowane na zasadzie "byle szybciej", często przez młode osoby nie posiadające wiele doświadczenia. Firma nie zwraca dużej uwagi na kontrole jakości a wszelkie certyfikaty którymi się otacza służą jako osłona żeby te sytuacje zatuszować. W trakcie produkcji oprogramowania nie zwraca się należytej uwagi na testowanie, w szczególności na testowanie przez ludzi którzy tworzą to oprogramowanie. Dominuje myślenie że większość błędów zostanie naprawionych gdy system już będzie wdrożony u klienta. Przez kilka miesięcy pracowałem przy testowaniu oprogramowania w tej firmie i zostałem zwolniony za... znalezienie zbyt dużej ilości błędów w ich oprogramowaniu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
23 18 xaron

Prawda jest taka że Asseco stworzyło kiepski produkt, za który co roku zgarniało kupę kasy (za utrzymanie). Comarch chciał to przejąć (po znacznie niższej cenie), ale niestety okazało się to tak kiepskim w utrzymaniu rozwiązaniem że poległ.

! Odpowiedz
4 43 nostsherlock

Czyżby spółka, której prezes uważa, że wszystko jest w stanie zrobić "skończona liczba stażystów" nie miała wystarczającej ilości stażystów specjalizujących się w technologiach sprzed 30 lat? A może po prostu znajomości prezesa się skończyły i okazuje się, że usługi są kiepskie i drogie?

! Odpowiedz
0 10 trollmaster

miałbyś problem, żeby ogarnąć, o co chodzi w tych technologiach "sprzed 30 lat".
Ludzie, którzy na tym się znają, zarabiają krocie. Oczywiście, nie w Zusie.

! Odpowiedz
0 3 nostsherlock odpowiada trollmaster

Rozumiem, że chodzi o pewną technologię ze słowem kluczowym mainframe, za które płacą krocie za granicą ludziom, których średnia wieku przekracza 50 lat :D

! Odpowiedz
1 0 trollmaster odpowiada nostsherlock

nie za granicą, i nie 50.

! Odpowiedz
18 11 mul_roboczy

Tak lepiej, żeby zrobił to Izrael lub Ameryka. Comarch sobie nie radzi a i wcale się nie dziwię bo to nie taki łatwy kawałek chleba przejąć to co ktoś namodził, ale wrzucanie od razu kary za zerwanie całościowe umowy to przesada niech poszukają kasy w swoich makówkach a nie u przedsiębiorców

! Odpowiedz
16 24 wataha

zaczyna się kolejna złodziejska farsa. Niedługo nikt nie będzie chciał niczego dla ZUS i innych instytucji robić

! Odpowiedz
21 19 linspace

Nie mówię, że ZUS jest OK, ale naprawdę nie ma co płakać nad Comarchem czy innym Asseco. Niech giną.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
COMARCH -1,09% 182,00
2019-06-19 09:06:02
WIG -0,33% 59 738,56
2019-06-19 17:05:00
WIG20 -0,23% 2 319,71
2019-06-19 17:15:00
WIG30 -0,26% 2 662,64
2019-06-19 17:15:00
MWIG40 -0,77% 4 033,33
2019-06-19 17:05:00
DAX 0,38% 12 355,39
2019-06-20 17:37:00
NASDAQ 0,56% 8 032,20
2019-06-20 21:03:00
SP500 0,77% 2 948,89
2019-06-20 21:03:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.