Epizod depresyjny – to najczęstsze zaburzenie w zakresie chorób psychicznych, przez które Polacy muszą przechodzić na zwolnienie lekarskie. Przeciętnie przebywają na nim 17 dni – w pierwszym półroczu 2017 roku z powodu depresji nie było nas w pracy łącznie 1952,2 tys. dni.
Obniżony nastrój, zmniejszenie energii, niska samoocena i brak wiary w siebie – to najczęstsze objawy depresji. W 2017 roku zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania powodowały, zaraz po nowotworach, najdłuższe zaświadczenia lekarskie z tytułu choroby własnej ubezpieczonych w ZUS-ie. Dziś trzeci poniedziałek stycznia, Blue Monday, podobno najbardziej depresyjny dzień w roku.
Zaburzenia psychiczne i zwolnienia lekarskie
Epizody depresyjne to najczęstszy powód zwolnienia lekarskiego wśród ogółu zaburzeń psychicznych – wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na kolejnych miejscach zestawienia znalazły się inne zaburzenia lękowe oraz zaburzenia depresyjne nawracające. Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania ogółem znalazły się na piątym miejscu wśród grup chorobowych powodujących najwięcej dni absencji chorobowej.
Przeciętna długość zwolnienia lekarskiego w Polsce w pierwszym półroczu 2017 roku wyniosła 12,33 dnia. Najwięcej, bo średnio 20 dni absencji chorobowej, dotyczyło zaświadczeń wystawionych z powodu nowotworów, a na drugim miejscu znalazły się zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania, przez które na dawnym „L4” przebywaliśmy średnio ok. 17,5 dnia.
Epizody depresyjne
Polacy w pierwszym półroczu 2017 roku przebywali łącznie 1,95 mln dni na zwolnieniu lekarskim z powodu epizodu depresyjnego, co jest wynikiem nieznacznie niższym niż w analogicznym okresie w 2016 roku. Dni przeznaczone na leczenie z powodu epizodu depresyjnego stanowiły 1,5 proc. ogółu dni absencji chorobowych w pierwszym półroczu 2017 roku.

|
Absencja chorobowa związana z chorobami psychicznymi i depresją |
|||
|---|---|---|---|
|
Pierwsze półrocze 2016 r. |
Pierwsze półrocze 2017 r. |
||
|
Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania |
Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania |
||
|
Liczba dni (w tys.) |
Udział proc. w stosunku do wszystkich jednostek chorobowych |
Liczba dni (w tys.) |
Udział proc. w stosunku do wszystkich jednostek chorobowych |
|
9 427,2 |
7,9 proc |
9 709,8 |
7,7 proc. |
|
Epizod depresyjny |
Epizod depresyjny |
||
|
1 993,0 |
1,7 proc. |
1 952,2 |
1,5 proc. |
|
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych ZUS |
|||
Co ciekawe, jak podaje ZUS, pobyty w szpitalu w I półroczu 2017 r. najczęściej związane były z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania – 17,5 proc. liczby dni pobytu w szpitalu, chorobami układu krążenia oraz chorobami układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej – po 10,7 proc., oraz nowotworami – 10,5 proc.
Kolejki do poradni zdrowia psychicznego
Leczenie zaburzeń związanych z depresją prowadzi się w poradniach zdrowia psychicznego, gabinetach psychiatrycznych oraz w dziennych i stacjonarnych oddziałach psychiatrii. Postawić diagnozę i wystawić ew. zaświadczenie lekarskie z tego tytułu może lekarz psychiatra. Ile trzeba czekać, aby w ramach NFZ zostać przyjętym do poradni zdrowia psychicznego? W Warszawie w zależności od ośrodka od 0 do nawet 41 dni roboczych.
|
Czas oczekiwania na przyjęcie do poradni zdrowia psychicznego w ramach NFZ w Warszawie |
||
|---|---|---|
|
Przychodnia |
Liczba osób oczekujących na świadczenie |
Średni czas oczekiwania na świadczenie |
|
Instytut Psychosomatyczny |
112 |
30 |
|
Instytut Matki i Dziecka |
1 |
9 |
|
Grupa Medyczna Vertimed Zakrzewscy |
50 |
0 |
|
Centrala Wojskowa Przychodnia Lekarska „Cepelek” |
92 |
19 |
|
ZOZ Warszawa Bemowo-Włochy |
9 |
37 |
|
Samodzielny Wojewódzki Zespół Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie |
11 |
41 |
|
Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa Ochota |
26 |
23 |
|
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie informacji zawartych na stronie kolejki.nfz.gov.pl |
||
– Coraz większa liczba zwolnień lekarskich wystawianych w związku z chorobami psychicznymi ma związek przede wszystkim z lawinowo rosnąca liczbą zachorowań. Można już mówić o epidemii tych schorzeń, które stają się – obok nowotworów, cukrzycy i chorób serca – najważniejszym problemem zdrowotnym Polaków, podobnie jak mieszkańców innych krajów wysoko rozwiniętych. Niewątpliwie towarzyszy temu „oswojenie” depresji oraz reakcji chorobowych na stres, przez co pacjenci coraz otwarciej przyznają się do nich. Dzięki temu lekarze lepiej, czyli szybciej i skuteczniej, te choroby rozpoznają – komentował dane udostępnione przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Krzysztof Jakubiak, redaktor naczelny „Pulsu Medycyny”, kiedy pisaliśmy o danych podsumowujących zwolnienia lekarskie z tytułu zaburzeń psychicznych w 2016 roku.
Zachęcamy do wypełnienia krótkiej anonimowej ankiety dotyczącej zwolnień lekarskich i kontroli inspektorów ZUS.
Jeśli nie widzisz ankiety, kliknij w ten link.































































