O tym, że niemiecki rząd chce znieść limit podatkowy na straty z instrumentów z dźwignią, pisaliśmy niedawno. Teraz pojawiła się nowa rekomendacja dla XTB z DM Trigon z zaleceniem "kupuj". Seria pozytywnych informacji podnosi kurs największego polskiego brokera forex i daje szansę na wybicie z kilkutygodniowej konsolidacji.


Niemcy to rynek, na którym XTB dopiero się rozpędza, jednak wydaje się, że informacja o tamtejszych władzach planujących uchylenie obowiązującego od 2020 roku limitu odliczania strat z instrumentów finansowych z dźwignią nie uszła uwadze inwestującym w akcje największego polskiego brokera. Kurs XTB rośnie już drugą sesję z rzędu, a w poniedziałek akcje drożały nawet o ponad 6 proc.
Instrumenty finansowe z dźwignią jak kontrakty terminowe CFD to produkty z szerokiej oferty XTB, na których zarabia najwięcej. W pierwszym półroczu odpowiadały za 97,4% przychodów z działalności operacyjnej. O ile cieniem na kursie XTB położyły się nowe regulacje w Hiszpanii wprowadzone przez tamtejszego nadzorcę, o tyle zmiany planowane w Niemczech wydają się pozytywne dla biznesu spółki.
Zobacz także
Niemieckie władze planują uchylenie obowiązującego od 2020 roku limitu odliczania strat, np. z rynku CFD, które pozwalały na odliczenie od podatku jedynie 20 tys. EUR rocznie. Co więcej, planowane zmiany mają mieć charakter wsteczny i będą obowiązywać od 2020 roku. Szeroko na ten temat pisał Michał Misiura w artykule „Niemcy odpuszczą traderom. Drakońskie zasady podatkowe znikną”.
W jaki sposób może to pomóc XTB? Po pierwsze cofa nieprzyjazne przepisy, dzięki czemu w ocenie dyrektora niemieckiego oddziału XTB Jensa Chrzanowskiego inwestorzy w Niemczech znów staną się bardziej aktywni, a obroty wzrosną.

Co prawda XTB nie jest tam liderem rynku jak w Polsce, Czechach czy Rumunii, jednak zgodnie z tym, co mówił w tym roku prezes XTB wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, liczy on, że w ciągu dwóch-trzech lat te oddziały (Niemcy, Francja, Wielka Brytania - przyp. red.) zbliżą się wielkością do tych największych w grupie.
„Kiedy wprowadzimy wszystkie planowane produkty, to tak naprawdę mało kto będzie miał tak bogatą ofertę jak my. Biorąc pod uwagę zwiększone wydatki marketingowe na tych rynkach, zaczynamy też obserwować na nich coraz większe zwyżki”- mówił na początku kwietnia Omar Arnaout, prezes XTB.
Przykład Niemiec poprawia także sentyment do samego biznesu XTB, wobec którego po wprowadzeniu zakazu reklam brokerów oferujących kontrakty CFD w Hiszpanii zaczęły się pojawiać wątpliwości, czy w kolejnych państwach nie zostaną wprowadzone niekorzystne zmiany w przepisach ograniczające dostęp do handlu tego typu instrumentami wysokiego ryzyka.
Jedno nie wyklucza drugiego, ale zniesienie niekorzystnych przepisów podatkowych na jednym z rynków to bez wątpienia pozytywna informacja, być może nawet bardziej niż zakaz reklamy na innym. Przypomnijmy że w 2023 roku na foreksie traciło 73,3% aktywnych klientów polskich brokerów, a krajowe statystyki nie różnią się znacząco od zagranicznych, gdzie także większość klientów notuje straty.
Kolejnym z czynników stojących za wzrosatmi kursu było podniesienie rekomendacji do „kupuj” z „trzymaj” dla XTB przez DM Trigon. Według porannego biuletynu Trigona z poniedziałku cena docelowa wzrosła z 68,40 zł do 85,60 zł.
W samym raporcie napisano, że spółka jest gotowa produktowo i operacyjnie do zapowiadanej ekspansji w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii. Właśnie pozyskiwanie nowych klientów zdaje się kluczowe przy niezmienionych prognozach zysku na 2024 r. i podniesionych na kolejne lata w tym w 2026 r., kiedy zysk netto ma przekroczyć 1 mld zł.
MKu



























































