W czerwcu eksport z Polski do Rosji wzrósł w porównaniu do maja o blisko 46 proc. - wynika z danych GUS-u. Tymczasem odcięcie Rosjan od zagranicznych produktów jest najlepszym gospodarczym sposobem na powstrzymanie inwazji na Ukrainę.
![Wzrósł eksport z Polski do Rosji [Wykres dnia]](https://galeria.bankier.pl/p/e/5/6892eae18bb356-948-568-553-354-2700-1620.jpg)
![Wzrósł eksport z Polski do Rosji [Wykres dnia]](https://galeria.bankier.pl/p/e/5/6892eae18bb356-948-568-553-354-2700-1620.jpg)
Po tegorocznym ataku Rosji na Ukrainę i nałożeniu gospodarczych sankcji na agresora przez aliantów eksporterzy gwałtownie ograniczyli wysyłkę towarów do państwa Putina i świadczenie usług na rzecz tamtejszych firm. Po kilku miesiącach efekt zaczął przemijać, co widać w danych zebranych przez Matthew C. Kleina. W czerwcu sprzedaż maszyn przemysłowych i zaawansowanej technologii z UE do Rosji była o 80 proc. wyższa niż w kwietniu, a z Korei Południowej - aż o 160 proc. większa.
Odbicie eksportu widać również w danych polskiego Głównego Urzędu Statystycznego. W lutym z Polski do Rosji trafiły towary za przeszło 750 mln dolarów, dwa miesiące później sprzedaż spadła do raptem 230 mln dolarów. Jednak w maju wzrosła o jedną czwartą, do 291 mln dolarów, a w czerwcu o kolejne 46 proc., do 424 mln dolarów - wskazuje GUS. W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku wciąż był jednak o 47 proc. mniejszy. Nieco większy niż w maju, lecz mniejszy niż w czerwcu 2021 r., był import z Rosji, który przekroczył 1,15 mld dolarów.
W mediach najczęściej rozbrzmiewają głosy potępiające import z Rosji, który zasila kasę Putina mimo inwazji na sąsiada. Ważniejszy jest jednak eksport do kraju-agresora. Rosjanie mogą do woli sprzedawać surowce za dewizy, ale jeśli nie są w stanie ich wymienić na zagraniczne towary czy usługi, to nie są one w tym momencie przesadnie istotne. Brak produktów z zagranicy odczuwa rosyjski biznes i konsumenci, a problemy z każdym miesiącem (przynajmniej częściowej) blokady powinny się pogłębiać. Niestety coraz więcej przedsiębiorców z różnych państw, nie tylko tych życzliwie traktujących Putina i Rosjan, wraca już do w miarę normalnych kontaktów z partnerami z kraju-agresora.
MKa






























































