REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wysoki kurs franka może obniżyć dywidendę mBanku za '14

2015-01-15 14:03
publikacja
2015-01-15 14:03
Wysoki kurs franka może obniżyć dywidendę mBanku za '14
Wysoki kurs franka może obniżyć dywidendę mBanku za '14
/ EastNews

Wysoki kurs franka może obniżyć dywidendę mBanku za 2014 rok - poinformował na konferencji prezes mBanku, Cezary Stypułkowski.

Cezary Stypułkowski, prezes mBanku (materiały dla mediów)

"Wysoki poziom franka może mieć znaczenie dla polityki wypłaty dywidendy z zysku za 2014. To może oznaczać, że możemy wypłacić niższą dywidendę" - powiedział Stypułkowski.

"Wcześniej wyznaczyliśmy sobie korytarz 50-70 proc. zysku na dywidendę. Teraz może być niższy" - powiedział, dodając, że za wcześnie na podanie nowych poziomów.

Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się w grudniu, że mBank może przeznaczyć na dywidendę 75 proc. zysku za 2014 r. Dywidenda na akcję miałaby wynieść 22,9 zł.

Z zysku osiągniętego w 2013 roku bank przeznaczył na dywidendę 716,98 mln zł, czyli 17 zł na akcję. Zysk mBanku wyniósł wówczas 1,07 mld zł. (PAP)

seb/ jow/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~art
"Fachowcy" znowu zrobili w konia klientów. Instytucje na opcjach, prywatnych na kredytach frankowych, polisolokatach i funduszach strukturalnych. Omijajcie tych złodziei z daleka.
~kwark
700 tys. rodzin, które by uzyskać kredyt w walucie (CHF) musiało pochwalić sie ponadprzecietnymi dochodami (taki był wymóg przy kredytach walutowych jak jeszcze istniały bo ich wartości były sztucznie zaniżone), moe obecnie wykazać się cierpliwością i starannoscią w omijaniu produktów wszystkich firm, które albo produkuja w Szwajcarii 700 tys. rodzin, które by uzyskać kredyt w walucie (CHF) musiało pochwalić sie ponadprzecietnymi dochodami (taki był wymóg przy kredytach walutowych jak jeszcze istniały bo ich wartości były sztucznie zaniżone), moe obecnie wykazać się cierpliwością i starannoscią w omijaniu produktów wszystkich firm, które albo produkuja w Szwajcarii albo są własności szwajcarskich firm i funduszy...Juz od roku stanowczo mniej korzystam z prywatnego samochodu (oszczędności rzędu 250-350 zł miesiecznie; mam więcej czasu na lekturę w komunikacji zbiorowej, nie muszę stresować się warunkami na drodze i nie daje zarobić Rosji i Szwajcarii, która obecnie opanowała pośrednictwo w handlu ropą Rosyjską).Nie kupię z determinacją produktów szwajcarskich firm od zegarków, również włacznie z tymi, które z komponentów szwajcarskich korzystają (dla malkontentów, stać mnie ale nie kupię:)Omijam bardzo szerokim łukiem wszystkie produkty szwajcarskich firm farmaceutycznych (zawsze to sprawdzam, biorę, polskie ewentualnie słowackie bądz węgierskie zamienniki a unikam Sandoza, Roche itd...).Wszystko co wiąże się choć nazwa z koncernami spozywczymi od helwetów też jest na cenzurowanym (Nestle, omijam więc też choćby Nałęczowiankę, Winiary, ichnie czekolady itd... itp.)Natrętne reklamy w prasie i internecie wychwalajace cudowne wakacje w Szwajcarii... Poproszę ich więcej i w droższych lokalizacjach, bym mógł również je zignorować :)Dodać tu należy, że ten "wspaniały" kraj dał jako ostatni na świecie prawa wyborcze dla kobiet a jeszcze w XX-wieku za zgodą państwa istniało w tym "europejskim raju wolności" jawne wykorzystywanie niewolniczej pracy dzieci, a o historii bankowości szwajcarskiej doby II wojny światowej to chyba nikomu nie trzeba przypominać...Takie 500 tys. do miliona gospodarstw domowych z wysokim dochodem do dyspozycji, które wrzuca na wsteczny bieg korzystanie z produktów szwajcarskiej gospodarki powinno dać do myślenia...
~qwe
bzdura, łatwiej było we franku niż w złotówkach
~rei odpowiada ~qwe
skad ten wniosek? Tą sama kwotę zdolności kredytowej w walucie mogl otrzymac tylko ktos kto wiecej zarabiał... więc skad to "łatwiej"?
~Camelopardalis odpowiada ~rei
Mówisz o ostatnich paru latach, kiedy wygaszano kredyty walutowe i wprowadzono sztuczne ograniczenia. Wcześniej wyższą zdolność kredytową uzyskiwało się przy kredytach walutowych ze względu na niższą ratę.
~gosc odpowiada ~qwe
Piszesz tak bo sprawdzales ,czy uslyszes te bzdury od znajomych,rany w jakim kraju my zyjemy,jeden drugiego to by w lyzce wody utopil.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki