REKLAMA
BADANIE

Wydatki na alkohol - Polacy w czołówce UE

2017-12-04 08:53
publikacja
2017-12-04 08:53

Polska znalazła się w czołówce państw Unii Europejskiej, które najwięcej wydały na napoje alkoholowe. Pierwsze trzy miejsca zajmują Estonia, Łotwa i Litwa, średnia wydatków na alkohol dla państw Unii Europejskiej wyniosła 1,6  proc. całkowitych wydatków gospodarstw domowych. 

Wydatki na alkohol - Polacy w czołówce UE
Wydatki na alkohol - Polacy w czołówce UE

W 2016 roku gospodarstwa domowe UE przeznaczyły 1,6 proc. swoich całkowitych wydatków na napoje procentowe, co oznacza łączne wydatki na kwotę 130 mld euro, czyli odpowiednik 0,9 proc. PKB Unii Europejskiej. Jak wynika z danych opublikowanych przez Eurostat suma ta przekracza 250 euro na mieszkańca UE. Dane, o których mowa, nie uwzględniają sprzedaży trunków w restauracjach i hotelach. 

fot. / / Eurostat

Najwyższy udział przeznaczonych pieniędzy na alkohol w wydatkach ogólnych jest w krajach bałtyckich. W czołówce znalazły się następujące państwa: Estonia (5,6 proc), Łotwa (4,8 proc.) i Litwa (4,2 proc.). oraz Czechy i Polska (po 3,6 proc,), a także Węgry i Finlandia ( po 2,9 proc. ).Najniższe odsetki wydatków gospodarstw domowych na napoje alkoholowe odnotowano w Hiszpanii (0,8 proc.), Włoszech (0,9 proc.), Austrii (1,3 proc.), Portugalii (1,4 proc.) i w Niemczech (1,5 proc.). 

Na napoje alkohole mieszkańcy Unii Europejskiej wydają w przybliżeniu tyle pieniędzy, co na produkty medyczne, urządzenia i sprzęt i nieco więcej niż na ochronę socjalną i edukację.  

WSZ

Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (11)

dodaj komentarz
lordbartezzos
średnia w Polsce 4635 * 3,7% = 171zł
teraz średnia Niemiec (mniej więcej) 15170 * 1,5% = 227zł

Z artykułu wynika że Niemcy piją na potęgę, a polacy mają drogi alkochol i mało zarabiają. Pozdro
nostromo25
W imie rzadu zapewniam, ze ani jedna zlotowkaw tych kwotach nie pochodzi z 500+.
wolekk
Problem z badaniem polega na tym, ze na tzw. Zachodzie w ostatnich latach wydatki szarego obywatela na narkotyki znacznie przekroczyly wydatki na alkohol. W UK juz nawet wielokrotnie. Natomiast w takiej Szwecji pija duzo wiecej, niz w Polsce, ale glownie bimber. Gdyby zmierzyc spozycie przez nacje odurzajacych uzywek to Polska bylaby Problem z badaniem polega na tym, ze na tzw. Zachodzie w ostatnich latach wydatki szarego obywatela na narkotyki znacznie przekroczyly wydatki na alkohol. W UK juz nawet wielokrotnie. Natomiast w takiej Szwecji pija duzo wiecej, niz w Polsce, ale glownie bimber. Gdyby zmierzyc spozycie przez nacje odurzajacych uzywek to Polska bylaby na szarym koncu w Europie.
rekin1986
Znieczulenie znieczuleniem ale trzeba sobie powiedzieć jedno

Ludy o krwi Słowiańskiej takie jak Polska Litwa , Łotwa, Estonia Czechy Węgry Słowacja czy Słowenia mają we krwi od zarania dziejów , że bez alkoholu to jak bez picia nieważne czy dzień powszedni czy święta

Spotkanie bez procentów w kieliszku i promili
Znieczulenie znieczuleniem ale trzeba sobie powiedzieć jedno

Ludy o krwi Słowiańskiej takie jak Polska Litwa , Łotwa, Estonia Czechy Węgry Słowacja czy Słowenia mają we krwi od zarania dziejów , że bez alkoholu to jak bez picia nieważne czy dzień powszedni czy święta

Spotkanie bez procentów w kieliszku i promili we krwi to spotkanie nie ważne kultura słowiańska tego wymaga i można się obrażać ale ponad tysiącletnie nawyki zostają we krwi
tomitomi
....znieczulić umysł !
życie w p-oLSCE boli . oj boli ....
do_niczego
Na paliwo też POLACY wydają najwięcej w UE w stosunku do zarobków UE,ale tego to nikt nie widzi. W Austrii paliwo tańsze niż w PL,a zarobki kilka razy większe.Jak to możliwe?Niekiedy odnoszę wrażenie że UE chce zrobić z Polski totalny kołchoz.
karbinadel
Większość z tego to prawda, ale dlaczego winisz UE, a nie mafie rządzące Polską, to nie rozumiem? Gdyby nie otwarty rynek UE, różnice cenowe byłyby jeszcze większe, porównaj sobie ceny do zarobków np. na Ukrainie
msciwy_ogorek
Estonia na pierwszym miejscu ponieważ kupuje u nich alkohol cała Skandynawia. Pracuję z Finami jak i Szwedami, którzy zawsze mówią że jeśli ktoś mieszka blisko wybrzeża i nie zarabia dużo to jeździ po alkohol do Estonii. Jednodniowa wycieczka plus można dużo zaoszczędzić.
fred_
Mylacy tytul artukulu.
Na wykresie jestesmy w czolowce poniewaz wykres pokazuje udzial wydatkow na alkohol w calym budzecie domowym (share of alcohol in total household expenditure).
Wykres ten wcale nie oznacza ze duzo pijemy, oznacza tylko tyle ze malo zarabiamy - tylko i wylacznie to.
bankowiec26
Jest tak jak piszesz, lecz jest jedno " ale". Skoro Polacy mało zarabiają i alkohol jest relatywnie drogi to nie powinnismy go kupowac i spozywać w takich ilościach, ze stonowi to wysoki procent budżetu domowego.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki