W styczniu 2019 r. do klientów banków i SKOK-ów trafiło łącznie 6,7 mld zł kredytów konsumpcyjnych, o 4,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Biuro Informacji Kredytowej wskazuje, że hitem okazały się karty kredytowe, w których przyznane limity osiągnęły dwucyfrową dynamikę.
Biuro Informacji Kredytowej podsumowało dane o sprzedaży kredytów za styczeń 2019 r. Wzrosty rok do roku widać we wszystkich kategoriach zobowiązań. Zaskoczeniem mogą być wyniki sprzedaży kart kredytowych. W pierwszym miesiącu roku banki i SKOK-i przyznały klientom limity na kwotę wyższą aż o 21,3 proc. niż w styczniu 2018 r. Liczba wydanych plastików również wzrosła znacząco – o 7,1 proc.
Kredyty gotówkowe i ratalne na początku roku sprzedawały się lepiej niż w analogicznym okresie 2018 r. Do kredytobiorców trafiło 6,7 mld zł finansowania, a liczba umów sięgnęła 561,6 tys. To oznacza wzrost o 4,4 proc. w ujęciu wartościowym i o 2,1 proc. w ujęciu ilościowym w stosunku do stycznia poprzedniego roku.
Analitycy BIK zwracają uwagę, że najwyższą dynamikę sprzedaży odnotowano w przypadku kredytów na najwyższe kwoty, powyżej 20 tys. zł. W ich przypadku nowych kontraktów było o 4,1 proc. więcej niż w styczniu 2018 r.
Hipoteki – mniej chętnych, ale wyższe kwoty
Sprzedaż kredytów mieszkaniowych była wyższa niż rok wcześniej, ale tylko jeśli pod uwagę wziąć kwotę udzielonego finansowania. Wartość hipotek wzrosła o 11,9 proc. – po raz kolejny dynamika była dwucyfrowa. Spadła jednak liczba zawartych umów. W styczniu 2019 r. do kredytobiorców trafiło 4,24 mld zł finansowania hipotecznego w ramach 16,1 tys. kontraktów. Liczba nowych umów była niższa o 4,6 proc. niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

- Zjawisko to wynika głównie ze struktury udzielanych zobowiązań, z których już 66 proc. wartości wszystkich udzielonych w styczniu tego roku kredytów mieszkaniowych dotyczy przedziału kwotowego powyżej 250 tys. zł. Zatem za dobry styczniowy wynik sprzedaży odpowiadają wysokokwotowe kredyty mieszkaniowe, udzielane na kwotę powyżej 250 tys. zł oraz powyżej 350 tys. zł. W styczniu 2019 r. w porównaniu do stycznia 2018 r. wartość kredytów powyżej 350 tys. zł wzrosła aż o 46,4 proc., a ich liczba wzrosła o 48,7 proc. – komentuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.
Warto przypomnieć, że w styczniu 2018 r. dostępne były jeszcze kredyty mieszkaniowe w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Kiepskie wyniki sprzedaży hipotek w minionym miesiącu wynikać mogą zatem z faktu, że obecnie nie działa już „dopalacz” w postaci rządowego schematu dopłat do wkładu własnego. O tym, czy banki mają szansę utrzymać wysoką sprzedaż kredytów hipotecznych dowiemy się wkrótce, obserwując wyniki z kolejnych miesięcy.
MK




























































