Wstrzymanie poboru podatków może ocalić gospodarkę

Wstrzymanie poboru podatków i obniżenie VAT może ocalić gospodarkę - pisze czwartkowa "Rzeczpospolita" w materiale "Kryzys wymaga radykalnych recept".

(fot. Branimir Balogović / Pexels)

"Pandemia koronawirusa zbiera śmiertelne żniwo na całym świecie. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że największym wyzwaniem będzie zmierzenie się z jej skutkami gospodarczymi. Kraje dotknięte wirusem ogłaszają bezprecedensowe plany ratunkowe" - opisuje sytuację dziennik.

Eksperci, z którymi rozmawia "Rz" i cytuje w czwartkowym artykule są zgodni: "w nadzwyczajnych czasach polska gospodarka też pilnie potrzebuje niestandardowych rozwiązań".

W ocenie ekspertów najważniejsze jest utrzymanie płynności finansowej przedsiębiorców. Decyzje rządzących zatrzymują kolejne branże. Firma, która nie pracuje, nie zarabia i za chwilę nie będzie jej stać nie tylko na zapłatę podatków i składek, ale i na pensje - pisze gazeta.

Według rozmówców "Rz" zawieszenie podatków i składek to konieczność - w pierwszej kolejności od pensji i wynagrodzeń pracowników, bo bez tego nie da się uniknąć masowych zwolnień.

"Wyjątkiem ze względu na sytuację w służbie zdrowia powinny być składki zdrowotne" - pisze gazeta.

Według rozmówców "Rz" rozwiązanie, które mogłoby ulżyć milionom Polaków, a które rząd może wprowadzić od ręki, to obniżenie stawki VAT, którą w większości objęte są towary pierwszej potrzeby z 8 do 5 proc.

Państwo powinno też szybko zrezygnować z setek procedur i formalizmów, które krępują przedsiębiorców, a w firmach generują tylko niepotrzebne koszty - apelują rozmówcy "Rzeczpospolitej". Według nich jednym z rozwiązań ułatwiających sytuację przedsiębiorców mogłoby być wprowadzenie powszechnej metody kasowej w VAT, czyli rozliczanie podatku dopiero po otrzymaniu zapłaty.

ago/ mok/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
25 16 zkonopko

Zmniejszyć wpływy podatkowe i wyprodukować sobie tyle pieniędzy ile się zapragnie. To rozwiązanie naszego rządu. Naród szczęśliwy, bo mu obniżyli podatki i jeszcze będą sypać kasiorę na różne wsparcia, więc wszyscy będą zadowoleni, do samego końca tej zabawy. A potem to już tylko komunizm, który za wyprodukowane pieniądze znacjonalizuje zakłady, zagoni ludzi do roboty bez prawa strajku, będzie regulował ceny i drukował sobie pieniądze wg potrzeb. A Kowalski nadal będzie zadowolony, że Państwo tak dba o niego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 22 jacyna2017

Tym straszą w TVN, GW, onety i gazetki Axela!? To dziwne bo u siebie w krajach grzecznie wspierają swoje rządy. Wirus szaleje, ale rozgrywanie intersików i nakręcanie rodzimych naiwniaków trwa!

! Odpowiedz
11 5 wgc

Mi sie marzy podwyżka taki VAT 24%, to by było coś. Na swiętokrzyskiej już nad tym pracują.

! Odpowiedz
0 4 sammler

Nad tym nie. Ale słyszałem, że pracowali nad testem przedsiębiorcy 2.0. Zadałem kilka razy to pytanie, prosząc dziennikarzy, by przekazali je pani Emilewicz. Wiem, że czytają komentarze. Na razie żaden o to nie zapytał.

! Odpowiedz
45 26 marxs

"Wstrzymanie poboru podatków i obniżenie VAT może ocalić gospodarkę"-kolejna durnota wyPISana przez PISmaka a może likwidacja 500+,likwidacja 300+,emerytury + ,natychmiastowa likwidacja emerytur mundurowych i przeliczenie ich wg ZUS a może likwidacja KRUS i likwidacja ze 70-80 % powiatów i gmin tylko coś takiego może ocalić gospodarkę jest obecnie niepowtarzalna okazja do pozbycia się milionów cwanych nierobów z polskiej gospodarki

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 19 jacyna2017

Akurat VAT powinno się skasować - to system generujący nikomu niepotrzebną pracę dla księgowych i skarbówki i przejść na prosty podatek obrotowy. Dodatkowo zabezpiecza to przed pomysłami POkemonowych polityków i kolesi, którzy latami karuzel VAT używali do pompowania kasy z kraju!

! Odpowiedz
3 23 rubikk

a jaki jest powód opodatkowywania społeczeństwa, podczas gdy rząd może sobie zwyczajnie wydrukować tyle kasy ile potrzebuje?

! Odpowiedz
14 23 sammler

Ludzie, przestańcie, do ciężkiej ch*lery, pisać takie brednie i siać panikę!

Rok 2019 polska gospodarka zakończyła wzrostem o 4%! Rok 2020 dopiero się zaczął, mieliśmy zimę, czyli okres martwy w wielu branżach! Ludzie zamknęli się w domach dopiero 2 tygodnie, a wy już oczekujecie, że rząd każdemu "da"? A niby co i niby dlaczego? Co takiego JUŻ się wydarzyło? NIC. W praktyce naprawdę niewiele.

Owszem, ma szansę się wydarzyć. Ale nie przez wirusa, tylko waszą panikę, która jest absolutnie nieuzasadniona. W tym roku na świecie zmarło 10x więcej osób z powodu zwykłej grypy niż tego strasznego wirusa. Wszystko wskazuje na to, że wstępne szacunki śmiertelności na poziomie 3% były przesadzone i wynikały z niedoszacowania liczby zarażonych. W Polsce jest to (na dziś) 1,4%, w Niemczech cały czas ok. 0,4-0,5% - a to BARDZO ważne, bo oni zrobili chyba najwięcej testów i najlepiej oszacowali liczbę potencjalnie zarażonych. Tak, wiem, we Włoszech wygląda to gorzej, ale pisałem już wielokrotnie, dlaczego tak jest - oni przeganiają już nawet Chiny i ma to swoje uzasadnienie. WSZYSTKO daje się racjonalnie wyjaśnić.

Tak, ten "kryzys", jak KAŻDY kryzys, wyeliminuje z rynku pseudofirmy świadczące nikomu niepotrzebne usługi (tzw. eventowe, pseudoszkoleniowe, coachingowe itp.). Bo taka jest natura kryzysów - one weryfikują ostatecznie zapotrzebowanie na konkretne usługi, bo ludzie zdają sobie sprawę, że bez pewnych rzeczy mogą żyć. Będą poważne problemy w branży turystycznej (choć trudne do oszacowania, bo zima to dla niej i tak raczej martwy sezon - przynajmniej w turystyce krajowej), rozrywkowej (kina - nawet jeżeli zostaną otwarte, to do jesieni nic interesującego w nich nie będzie, a nadciągające lato to dla nich tradycyjnie martwy sezon) itd. W handlu - niekoniecznie (wystarczy znieść zakaz handlu w niedzielę, a ludzie znów będą wysiadywać godzinami w "galeriach"). Problemy mogą mieć eksporterzy, bo... zwyczajnie nie będą mieli komu wysyłać towaru, jeżeli fabryki np. w Niemczech będą zamknięte dłużej. Ale też tylko niektórzy eksporterzy - eksport żywności przecież wróci na normalne tory.

Ale z oszacowaniem skali problemu trzeba poczekać, a nie dawać teraz każdemu prawo do niepłacenia składek ZUS przez 3 miesiące! Przecież do końca kwietnia wszystko zacznie się normować, a w tym czasie przypada zaledwie jedna płatność ZUS-u.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 sammler

Cała prawda o zgonach:

Trzy zgony z 25 marca:

a 41-year-old, a 71-year-old man who had underlying health issues and an 80-year-old man who had comorbidities

(wszyscy zmarli cierpieli na inne schorzenia, dwóch to mężczyźni w wieku ponad 70 lat - najprawdopodobniej wirus był tylko gwoździem do trumny)

Potwierdzają się więc obserwacje z innych krajów, m.in. Włoch.

Dobra wiadomość: na dziś mamy już 7 wyzdrowień, co biorąc pod uwagę moment pojawienia się pierwszego przypadku, jest bardzo dobrą wiadomością - ludzie zdrowieją.

Przy okazji: we Włoszech, owszem, zmarło 7500 osób (na 74400 znanych zarażonych), ale ZNACZNIE WIĘCEJ, bo 9400 WYZDROWIAŁO. O czym już jakoś mało kto mówi.

https://www.worldometers.info/coronavirus/country/italy/

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
57 34 karbinadel

Nie będzie żadnego wstrzymywania ani obniżki podatków, bo nie byłoby z czego płacić nierobom. To oczywiście się nie zbilansuje, i będzie amba - stąd takie parcie na wybory w maju. Byle tylko utrzymać się przy korycie

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne