Organizator finału przyznaje Polskiemu Radiu Wrocław, że pieniędzy zebrano zbyt mało. Trudno jednak powiedzieć ile zabrakło. Mirosław Klekot Walczak szacuje, że potrzebnych jest kilkadziesiąt tysięcy złotych, zaś obiecanych jest tylko około 20 tysięcy.
Wielkiego koncertu nie będzie, zaplanowano natomiast happeningi - we wrocławskim aquaparku i w Klinice Hematologii dziecięcej. 11 stycznia we Wrocławiu pieniądze na będzie zbierać dwa tysiące wolontariuszy.
Źródło:IAR


























































