Niemiecka sieć dyskontów niespożywczych Woolworth, choć ma na naszym rynku dopiero 34 sklepy, chce otworzyć nad Wisłą nawet 1 tys. placówek. Na razie miłośników niemieckich sklepów „wszystko po pięć złotych” musi zadowolić dziewięć nowych dyskontów, które powstaną do końca roku.


Woolworth – niemiecka sieć dyskontów niespożywczych działa w Polsce od połowy 2023 r. Do tej pory otworzyła 34 markety, głównie w największych polskich miastach. Do końca roku przybędzie kolejne dziewięć sklepów, które powstaną w Rzeszowie, Radomiu, Bielsku-Białej, Zabrzu, Ostrowie Wlkp., Chojnicach, Świdnicy, Mikołowie i Garwolinie.
Cztery zostaną otwarte w drugiej połowie listopada, kolejne pięć w grudniu. Kolejne dwa otwarcia zostały zaplanowane na styczeń. Na półkach będzie można znaleźć sprzęt AGD, w którego sprzedaży sieć ma się specjalizować, ale także zabawki, kosmetyki, artykuły papiernicze, tekstylia czy elementy wyposażenia domu.
Choć 9 nowych dyskontów powiększy polskie portfolio sieci Woolworth o jedną czwartą, to niespełna 50 sklepów nie sprawia wrażenia groźnej konkurencji dla hegemonów branży, sieci Pepco (ok. 3,7 tys. placówek), Action czy KiK. Jak informuje „Fakt”, w najbliższych latach może się to jednak zmienić. Woolworth ma w planach bowiem otwarcie nad Wisłą aż tysiąca placówek.
Nowe sklepy Woolworth to także nowe miejsca pracy. Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej sieci, poszukiwani są pracownicy zarówno do nowych, ale także już działających sklepów w Warszawie, Ostrowie Wlkp., Jeleniej Górze, Świdnicy, Mikołowie.

Wakaty dotyczą także takich stanowisk jak: kierownik sklepu w Rzeszowie i Ostródzie, kierownik sprzedaży na woj. dolnośląskie i wielkopolskie oraz zastępcy kierowników sklepów w Łodzi, Zgorzelcu, Żarach i Garwolinie.
MKZ

































































