REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włosi szkolą swoich hotelarzy

2013-02-01 06:07
publikacja
2013-02-01 06:07
Nie wystarczy już powiedzieć Rzym - Roma, by turyści padali na kolana. Przez długi czas rzymscy hotelarze byli pewni, że turystom wystarczy widok z okna, zgiełk na najbliższym skrzyżowaniu czy śmiech i głośne rozmowy dobiegające z restauracji na parterze.

Robiło to bezsprzecznie wrażenie na Amerykanach i Europejczykach. Ale już przybysze z Brazylii, Rosji, Indii i Chin nie wiedzą nic ani o rzymskim Koloseum, ani o włoskiej kuchni. Zanim się o tym wszystkim dowiedzą, specjalistyczne szkolenie przejść muszą sami hotelarze. I przechodzą: właśnie trwa kilkudniowy kurs dla nich, a największym powodzeniem cieszą się lekcje antropologii nowego turysty.

Hotelarze dowiadują się, że Brazylijczycy są przekonani, ze w centrum Wiecznego Miasta trwają nieustanne zamieszki. Rosjanie nie znają języków obcych, dobrze więc będzie, jeśli ktoś z personelu hotelowego nauczy się mówić po rosyjsku. Hindusi lubią pikantne potrawy, innych nie wezmą do ust. A Chińczycy nie wejdą do pokoju numer cztery, bo liczba ta kojarzy im się ze śmiercią.



Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Marek Lehnert, Rzym/dyd

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki