Jakie zmiany wprowadza nowa wersja ustawy o księgach wieczystych i hipotece?
Pojawi się kilka nowych rozwiązań. Ustawa regulująca te zagadnienia przewidywała wyjątkowo długi okres vacatio legis. W efekcie powinno się oczekiwać precyzyjnego przygotowania przepisów wykonawczych, ale już dziś wiemy, ze niestety, to akurat się nie uda.
Jako najbardziej nowatorskie zmiany, trzeba bez wątpienia wskazać nowe uprawnienia właściciela nieruchomości: możliwość żądania obniżenia sumy hipoteki, o ile jest ona nadmierna w stosunku do kwoty wierzytelności oraz możliwość dysponowania opróżnionym miejscem hipotecznym. Obydwie te sytuacje mogą stanowić kartę przetargową w negocjacjach z bankami.
Co zmieni się w stosunku do obecnie obowiązujących zapisów?
Przyjrzyjmy się pojęciu „nadzabezpieczenia”. Właściciel nieruchomości może żądać zmniejszenia sumy hipoteki, jeżeli zabezpieczenie hipoteczne jest nadmierne w stosunku do kwoty wierzytelności zabezpieczonej hipoteką. Jednak okazuje się, że w ustawie brak definicji „nadmierność zabezpieczenia hipotecznego”. I to będzie budzić pewne wątpliwości.
Właściciel nieruchomości będzie teraz mógł żądać zmniejszenia sumy hipoteki sądownie. Jeżeli wierzyciel nie zgodzi się na sugestię właściciela nieruchomości o zmniejszenie sumy hipoteki, to ten, będzie mógł pójść ze sprawą do sądu. W efekcie w wyroku ustalona zostanie adekwatna wysokość sumy hipoteki.
Jakie nowe prawa nabędzie posiadacz nieruchomości?
W trakcie powstawania rozwiązań prawnych najwięcej kontrowersji budziło opróżnione miejsce hipoteczne, czyli mówiąc obrazowo puste miejsce powstające po wygaśnięciu dotychczas zajmującej to miejsce hipoteki. Prawo do „zagospodarowania” tego miejsca przysługiwać będzie właścicielowi nieruchomości. Będzie on mógł ustanowić nową hipotekę na tym miejscu albo przenieść na nie którąkolwiek z hipotek obciążających nieruchomość za zgodą tego, któremu dana hipoteka przysługuje. Istnieje także możliwość powstania „częściowo opróżnionego miejsca hipotecznego” w sytuacji, gdy zajmująca je dotychczas hipoteka wygaśnie tylko częściowo.
Czy nowe prawo niesie ryzyko dla wierzyciela - nie tylko banku, ale np. przedsiębiorcy wchodzącego w określone stosunki prawne z właścicielem nieruchomości?
Przeczytaj całość! Pobierz Przegląd Finansowy.
Rozmawiał Wojciech Boczoń,
Bankier.pl
Pojawi się kilka nowych rozwiązań. Ustawa regulująca te zagadnienia przewidywała wyjątkowo długi okres vacatio legis. W efekcie powinno się oczekiwać precyzyjnego przygotowania przepisów wykonawczych, ale już dziś wiemy, ze niestety, to akurat się nie uda.
Jako najbardziej nowatorskie zmiany, trzeba bez wątpienia wskazać nowe uprawnienia właściciela nieruchomości: możliwość żądania obniżenia sumy hipoteki, o ile jest ona nadmierna w stosunku do kwoty wierzytelności oraz możliwość dysponowania opróżnionym miejscem hipotecznym. Obydwie te sytuacje mogą stanowić kartę przetargową w negocjacjach z bankami.
Co zmieni się w stosunku do obecnie obowiązujących zapisów?
Przyjrzyjmy się pojęciu „nadzabezpieczenia”. Właściciel nieruchomości może żądać zmniejszenia sumy hipoteki, jeżeli zabezpieczenie hipoteczne jest nadmierne w stosunku do kwoty wierzytelności zabezpieczonej hipoteką. Jednak okazuje się, że w ustawie brak definicji „nadmierność zabezpieczenia hipotecznego”. I to będzie budzić pewne wątpliwości.
Właściciel nieruchomości będzie teraz mógł żądać zmniejszenia sumy hipoteki sądownie. Jeżeli wierzyciel nie zgodzi się na sugestię właściciela nieruchomości o zmniejszenie sumy hipoteki, to ten, będzie mógł pójść ze sprawą do sądu. W efekcie w wyroku ustalona zostanie adekwatna wysokość sumy hipoteki.
Jakie nowe prawa nabędzie posiadacz nieruchomości?
W trakcie powstawania rozwiązań prawnych najwięcej kontrowersji budziło opróżnione miejsce hipoteczne, czyli mówiąc obrazowo puste miejsce powstające po wygaśnięciu dotychczas zajmującej to miejsce hipoteki. Prawo do „zagospodarowania” tego miejsca przysługiwać będzie właścicielowi nieruchomości. Będzie on mógł ustanowić nową hipotekę na tym miejscu albo przenieść na nie którąkolwiek z hipotek obciążających nieruchomość za zgodą tego, któremu dana hipoteka przysługuje. Istnieje także możliwość powstania „częściowo opróżnionego miejsca hipotecznego” w sytuacji, gdy zajmująca je dotychczas hipoteka wygaśnie tylko częściowo.
Czy nowe prawo niesie ryzyko dla wierzyciela - nie tylko banku, ale np. przedsiębiorcy wchodzącego w określone stosunki prawne z właścicielem nieruchomości?
Przeczytaj całość! Pobierz Przegląd Finansowy.
Rozmawiał Wojciech Boczoń,
Bankier.pl
Źródło:Przegląd Finansowy



























































