Opublikowane dziś przez Jeronimo Martins wyniki za drugi kwartał potwierdzają kluczową pozycję Biedronki w strukturze portugalskiej grupy kapitałowej. W reakcji na gorsze od oczekiwań wyniki, inwestorzy wyprzedają akcje koncernu.
W drugim kwartale Jeronimo Martins odnotował przychody ze sprzedaży na poziomie 2,871 mld euro wobec 2,614 mld euro w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zysk netto portugalskiego koncernu wyniósł 90 mln euro i był o 7 proc. większy niż przed rokiem.
W przeciwieństwie do pierwszego kwartału, tym razem wyniki grupy JM okazały się gorsze od oczekiwań (prognozowano 2,91 mld euro przychodów), wobec czego jej akcje notowane na lizbońskiej giełdzie tanieją dziś o ponad 4 proc.
| Zobacz też: | |
| Zobacz wyniki innych spółek w Centrum wyników Bankier.pl | |
Biedronka odporna i coraz liczniejsza
Sprzedaż w sieci sklepów Biedronka przyniosła Portugalczykom wpływy rzędu 1,848 mld euro (+13,9% rdr). Polskie sklepy odpowiadają za 64,4% przychodów ze sprzedaży całej grupy. Jak z dumą podkreślają autorzy komunikatu, Biedronce udało się umocnić na polskim rynku „mimo spowolnienia gospodarczego w Polsce, malejącej konsumpcji i słabej kondycji strefy euro, która uderza w polski eksport”. W sumie w ciągu ostatniego roku Biedronka zwiększyła udział w rynku o 2 punkty procentowe.
W raporcie o wynikach półrocznych i kwartalnych, kierownictwo Jeronimo Martins przedstawiło sprawozdanie z realizacji tegorocznych planów rozwojowych. Do tej pory otwarto 62 z 290 planowanych Biedronek, a budowa dwóch centrów dystrybucyjnych jest w toku. W sumie nad Wisłą działają obecnie 2184 Biedronki - o 243 więcej niż rok temu.

/mz
































































