Amazon Prime Video zrealizuje najdroższy serial w historii. Będzie nim "Władca pierścieni", a pierwszy sezon produkcji przedstawiającej tolkienowskie Śródziemie pochłonie aż 465 mln dol.


"Rzuć wszystko i oglądaj seriale" - to pokusa, która niektórym z nas towarzyszy od dawna, a której pandemiczne zamknięcie w domach wyjątkowo sprzyja. Dla platform streamingowych poprzedni rok był bardzo udany i być może serwisy takie jak Netflix czy HBO GO niedługo na dobre zastąpią tradycyjną telewizję.
Ale to, co szykuje platforma Amazon Prime Video, może sprawić, że przed ekranami zasiądą nie tylko miłośnicy takiej formy spędzania wolnego czasu. Okazuje się, że wkrótce będziemy mogli oglądać najdroższą produkcję serialową w historii. Jak donosi "The Hollywood Reporter", pierwszy sezon "Władcy pierścieni" ma kosztować Amazon Studios 465 mln dol., a w planach jest realizacja pięciu serii. Nie wiemy jeszcze, kiedy serial pojawi się w sieci. Wśród prawdopodobnych dat premiery wymieniany jest koniec tego lub przyszły rok.
Przeczytaj także
Realizowana w Nowej Zelandii produkcja opowie o wydarzeniach sprzed podróży Drużyny Pierścienia, którą z powodzeniem zekranizował Peter Jackson (przypomnijmy - 17 statuetek Oscara). Będziemy śledzić losy nie tylko znanych już bohaterów, ale także nowych postaci. Wcielą się w nie m.in.: Robert Aramayo, Owain Arthur, Nazanin Boniadi, Tom Budge, Ismael Cruz Cordova, Tyroe Muhafidin, Sophia Nomvete, Megan Richards, Charlie Vickers oraz Daniel Weyman. Za scenariusz odpowiadają JD Payne i Patrick McKay, a za produkcję - Bryan Cogman.

Prawa do ekranizacji "Władcy pierścieni" Amazon kupił w 2017 r. za 250 mln dol. Nad serialem współpracuje z Tolkien Estate and Trust, HarperCollins i New Line Cinema - oddziałem Warner Bros Entertainment.
I wiele wskazuje na to, że planowana superprodukcja - biorąc pod uwagę popularność, jaką cieszyła się tolkienowska trylogia w kinach - tylko umocni pozycję streamingowych gigantów. W tym kontekście warto przywołać raport "Polaków portfel własny - zakupy w dobie pandemii":
"Korzysta z nich (usług subskrypcyjnych - red.) już niemal połowa z nas, z czego najwięcej płaci za dostęp do platform z filmami i serialami takimi jak Netflix, HBO GO czy Amazon Prime (35 proc.). Wśród młodszych Polaków serwisy te praktycznie zastąpiły tradycyjną telewizję, co widać po odpowiedziach badanych przez bank. Subskrybowanie ich deklaruje aż 72 proc. ankietowanych w wieku 18-29 lat i 50 proc. 30-latków. Dostęp do zróżnicowanej oferty filmów i seriali jest istotny niezależnie od dochodów, korzysta z niej co czwarty Polak zarabiający do 1999 zł miesięcznie (26 proc.)" - podaje serwis prnews.pl na podstawie raportu przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Banku.
ŁG



























































