Wittchen otworzył w piątek, 8 grudnia pierwszy sklep stacjonarny w Rumunii; w 2024 roku możliwe są otwarcia kolejnych salonów w tym kraju - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.


"Cieszymy się z otwarcia pierwszego salonu stacjonarnego Wittchen w Bukareszcie, w bardzo ważnym okresie handlowym roku. To przyczółek do naszej dalszej ekspansji na tym bardzo perspektywicznym rynku, wobec którego mamy ambitne plany. Na siedzibę naszego pierwszego sklepu w Rumunii wybraliśmy jedną z najbardziej rozpoznawalnych galerii handlowych, co wyraźnie zwiększy ekspozycję marki Wittchen i ułatwi nam dotarcie do potencjalnych klientów. Decyzję o otwarciu sklepu stacjonarnego poprzedziło uruchomienie sklepu on-line, który ruszył na rumuńskim rynku w 2022 roku. Będziemy uważnie obserwować sprzedaż w salonie w Bukareszcie i jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, to być może już w przyszłym roku otworzymy kolejne sklepy stacjonarne w Rumunii" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezes Jędrzej Wittchen.
"Mamy bardzo mocną i rozpoznawalną markę na polskim rynku. Jednocześnie mamy ambicje, aby dynamiczniej rozwijać się na rynkach zagranicznych. Konsekwentnie realizujemy plan ekspansji międzynarodowej. Nasze produkty są dostępne na największych platformach marketplace, we własnych sklepach on-line, a także w sklepach stacjonarnych w pięciu krajach Europy, poza Polską. Najwięcej przychodów zagranicznych generujemy obecnie na rynku niemieckim, poprzez kanał e-commerce. Przygotowujemy się do otwarcia salonów stacjonarnych w Niemczech w 2024 roku. Planujemy również uruchomienie showroom’u w Austrii" – dodał.
Jak podano w komunikacie, poza Rumunią oraz Polską, gdzie funkcjonuje łącznie ponad 100 sklepów stacjonarnych z logo Wittchen lub Wittchen Travel, grupa ma także własne salony w Czechach (7 placówek), na Węgrzech (3 sklepy) i w Ukrainie (10 placówek franczyzowych), a od niedawna także w Słowacji – w listopadzie tego roku otworzyła pierwszy salon w Bratysławie. W przyszłym roku planuje natomiast otwarcie własnych sklepów w Austrii i Niemczech. (PAP Biznes)
epo/ osz/


























































