PKO BP do końca roku otworzy odział korporacyjny na Słowacji - zapowiedział w poniedziałek na konferencji wiceprezes banku Maks Kraczkowski. Dodał, że ze względu na sytuację związaną z brexitem bank wstrzymuje działania w sprawie otwarcia oddziału w Londynie.
"Do końca tego roku PKO Bank Polski będzie obecny z kolejnym oddziałem korporacyjnym w regionie - tym razem na Słowacji, wypełniając założenia obecności na rynku europejskim, co oczywiście umacnia naszą pozycję w tym kontekście" - powiedział wiceprezes Kraczkowski. Dodał, że prace w tym zakresie są zaawansowane.
Przypomniał, że PKO BP otworzył oddział we Frankfurcie (w grudniu 2015 roku), a także w czeskiej Pradze (kwiecień 2017 roku).
Jak mówił, PKO Bank Polski konsekwentnie realizuje strategię obecności banku na rynku europejskim. Wiceprezes przekazał, że oddział w Czechach, podobnie jak ten - niemiecki, realizuje zakładaną przez bank dochodowość, jaka była przewidziana w fazie projektowej.
Wiceprezes tłumaczył, że oddział na Słowacji będzie podporządkowany zasadzie minimalizowania kosztów i maksymalizowania korzyści zarówno dla klientów, jak i dla akcjonariuszy.

"Oceniając specyfikę rynku czeskiego, a także słowackiego, będziemy mogli mówić m.in. o unii personalnej oddziału słowackiego z oddziałem w Pradze, co będzie miało pozytywny wpływ na poziom zachowania równowagi kosztowej w obydwu oddziałach, a także usprawnienie procesów obsługi klientów" - powiedział wiceprezes. Przekazał, że - obecni na rynku czeskim polscy klienci korporacyjni działają także na Słowacji.
"W międzyczasie informowaliśmy o fazie analitycznej, przygotowaniu rozwiązań do obecności na rynku brytyjskim. Rozważaliśmy tę obecność z punktu widzenia danych wskazujących na zainteresowanie rynkiem brytyjskim polskiego biznesu" - powiedział. Zaznaczył jednak, że zamierzenia PKO BP w tej kwestii będą "determinowane także czynnikami regulacyjnymi, ryzykami wynikającymi z rzeczywistości towarzyszącej negocjacjom brexitowym".
"W związku z tym, że obraz jest mało przewidywalny dla inwestorów, nie tylko z sektora finansowego (...), podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu w tej mierze działań, do momentu, dopóki regulator brytyjski i brytyjskie władze nie będą w sposób przewidywalny mogły prezentować informacji o funkcjonowaniu rynku" - powiedział Kraczkowski. (PAP)
autor: Aneta Oksiuta
aop/ pad/





























































